20 km przez Tatry.

Październik 1, 2018 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

Jeżeli chłopcy nie są zmęczeni, a ja tak, to coś się nie tak . To był nasz najdłuższy dystans jaki zrobiliśmy w Tatrach. Planowaliśmy wejść na Krzesanicę od wielu dni. Pogoda jak była zapowiadana, tak była, z jednym wyjątkiem: rano –6C. Nie byliśmy przygotowani, aż na taką jej wersję, więc 20 km zrobione… i jestem […]

Chylę głowę przed tymi rodzicami i cieszę się, ze nie tylko nam tak dużo dają góry.

Wrzesień 26, 2018 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

Dostałem tą informację i wzruszyła mnie, bo okazuje się że nie tylko my próbujemy znaleźć naszą normalność w górach. Podziwiam Igę i Jacka za to co zrobili i oby nas było jak najwięcej.

Romanka.

Wrzesień 23, 2018 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

Istotne jest nie gdzie idziesz, ale skąd zaczynasz…w górach. Każdy z nas jest pod wrażeniem, gdy widzi wielką górę i to jeszcze usłyszaną, że jest wspaniała, trudna i wielka…i idzie a potem okazuje się, że nie jest trudna, nie jest piękna, tylko taka sobie. Duża większość z nas chodzi po górach, by zdobyć coś. My […]

“Wasze ulubione góry to…”

Wrzesień 13, 2018 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

Cieszę się z takiego pytania, bo warto wiedzieć. Przygotowaliśmy listę z Asią z perspektywy tego jak ogólnie, rodzinnie było nam fajnie, do tej pory gdyż wiele gór jeszcze wciąż dla nas jest nieznanych. Podzieliliśmy je na dwie grupy: te o których już pisaliśmy i te o o których napiszemy dopiero.

Tu nie chodzi o góry i chodzenie po górach.

Wrzesień 7, 2018 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

Dostałem znów kilka pytań dlaczego tak dużo skupiam się na górach, dlaczego jest to  dla mnie tak ważne. Zatem moje podsumowanie z wakacji w tym temacie.

“Czy zdobywanie szczytów to jest to samo co chodzenie po górach?”

Lipiec 18, 2018 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

Zdecydowanie nie. Zdobywanie gór wydaje mi się jest pierwszym etapem “doskonałości” i “próby”. Człowiek szuka motywacji by poznać góry, do tego służą książeczki, pieczątki, wieże. Drugi etap to delektowanie się górami.

“Co jest najtrudniejsze dla Jaśka w górach?”

Lipiec 2, 2018 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

Po pierwsze wiatr, z którego siły zdaje sobie sprawę i go się bardzo boi. Jest to czasami straszne, gdy powiew wiatru, typowy dla gór jego blokuje i nie jest w stanie wtedy Jasiek zrobić kroku. Paniczny strach, może być tylko przełamany prze ciepło i wsparcie mamy.

“Co najbardziej motywuje Jaśka w górach?”

Lipiec 2, 2018 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

Znów się to bardzo zmienia. Wszystko zależy od pogody i gdzie jesteśmy, w jakich górach.

“Która Góra była najfajniejsza dla Jaśka?”

Lipiec 2, 2018 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

To jest źle postawione pytanie, gdyż najważniejsze jest na początku dlaczego idzie w góry…jeżeli wie, że chce, mówi, że chce wieżę zdobywać, skałki i tak jest to każda góra jest fajna bo mu się to “zgadza”. Za każdym razem, porą roku może to być zatem coś innego.

Jasia “Duecik”

Czerwiec 20, 2018 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

Nie jest to wpis o górach, choć dzięki nim powstał. Opisywałem Wam naszą wycieczkę z Kamilem do Błędnych Skał. Tam Kamil świetnie zaśpiewał Duecik Majki Jeżowskiej. Dzięki niemu Jasiek tez dął radę i oto jego występ, górski! Dziękuję Kamil.

Ostrysz na dzień przerwy.

Maj 31, 2018 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

Po dwóch dniach przestraszyliśmy się, niepotrzebnie, zmiany pogody i burz które miały być. Postanowiliśmy odpocząć i pooglądać Tatry na spacerze. I jak to my poszliśmy na górę, by pooglądać góry.

Góry są dla każdego!

Maj 18, 2018 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

Dziękuję Wam za wszystkie dobre słowa dotyczące naszych gór. Terenia choć nie była zaskoczona to się nie spodziewała, że to tak pozytywnie wygląda i jej praca nie poszła na marne.

“Jak Jasiek daje sobie radę w górach?”

Maj 17, 2018 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

Zacznę od tego: jest już mi znane 5 osób z ZD, które chodzą po górach z rodzicami. Jasiek nie jest najmłodszy w tym zestawieniu … i wszyscy uważamy, że to jest najlepszy LEK…

Od Krakonoš po Odrodzenie.

Maj 7, 2018 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

To było niezwykłe 18 km wyprawy. Najwięcej się nam wydarzyło, najwięcej było zachwytów, była najlepsza pogoda i wspaniała przyroda. Jesteśmy coraz bardziej dumni z Jaśka z jego możliwości, ja jestem dumny, że cała rodzina tak wspaniale sobie radzi w górach i jest to nasze wspaniałe życie.

Mamy SREBRNY GOT!

Kwiecień 13, 2018 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

Pan Przewodnik rozliczający naszą książeczkę GOT z uśmiechem przyznał, że to jego w długiej historii pierwsze takie wyróżnienie dla chłopaka z zespołem Downa…autysta już się zdarzył.

Nanga Parbat zdobyte.

Styczeń 29, 2018 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

To jest wpis dla mnie, chcę pamiętać o tym co się stało. Jedno jest pewne, że Tomek i Eli zdobyli Nanga Parbat.

Idąc w góry od dziś będę pamiętał o Nanga Parbat.

Styczeń 28, 2018 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

Dopóki się nie ubierze “czyiś butów” to nie zrozumie się tego. Nasze góry są małe, ale to one wciąż decydują, czy nam się uda czy też nie. Jestem pełen podziwu dla himalaistów i ich osiągnięcia, jestem pełen podziwu dla ich odwagi i dla ich zdecydowania. Tylko oni to rozumieją, że Tomek tam został.

Z Sercem do Serca Gór.

Styczeń 22, 2018 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

Z dala od wszystkiego, co polityczne i wydumane, co jest przykre, tylko dzięki naszej woli, postanowiliśmy tym razem wejść z Sercem WOŚP na Serce Sudetów – Góry Suche.

Kalinka, nasze podróże z GOT.

Styczeń 2, 2018 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

W 2018 roku będziemy chodzić po górach z GOT, czyli książeczką odbytych szlaków, gdzie będziemy mogli uzyskiwać potwierdzenie przebytych przez nas tras i zdobywać punkty. Zatem, będę opisywał troszeczkę inaczej nasze wędrówki, aby też ułatwić pracę osobom, które będę weryfikowały nasze trasy i zdobycze.

Niczym Szerpa….w ucieczce przed “wężem”.

Grudzień 11, 2017 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

Nie umiemy przegrywać. Góry zatem mają z nami duży problem W ten dzień było bardzo ciepło 32C na poziomie 1 000 m npm. Pot lał się strumieniami a przed nami były wysokie góry  i mozolne wejście niczym Szerpów w Himalajach.