Nie wszystko się udaje w górach.

Październik 9, 2017 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

To jest pierwsza historia z naszych wakacji w Alpach Julijskich w Słowenii, gdzie jak co roku jeździmy do naszych przyjaciół. Tegoroczne były dla nas przełomowe w wielu wymiarach i o tym chcę Wam opowiedzieć, w czasie gdy na dworze w Polsce pada i nie ma możliwości zdobywania nowych tras

Jesteśmy rozpoznawalni “pozytywnie” w Karkonoszach :)

Październik 4, 2017 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

To była niedziela, bardzo ciepła i pozytywna. Rodzina najlepszego kolegi z klasy Jasia postanowiła z samego rana pojechać z nami w góry. Cyprian, jego brat Kajtek i oczywiście rodzice, fajni, dobrzy ludzie na trasie w górach jesienią, to był strzał w dziesiątkę. Ale był to dobry dzień tez z innego powodu: Pan Zbyszek z wyciągu […]

Ten jedyny wrześniowy weekend i Samotnia.

Październik 3, 2017 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

To  nie jest tak, że nie byliśmy w górach. Byliśmy i to w sobotę, i w niedzielę, ale trzeba mieć czas by to wszystko opisać. Przepraszam zatem za opóźnienie.

Nasza Korona.

Wrzesień 25, 2017 by  
Kategoria: Góry, Korona i Diadem

Wydaje mi się, że powiedziałem w tym temacie wszystko: Janek jest zwycięzcą, Janek jest wzorem do zdobywania tego, co wydawało się jeszcze wczoraj nie do zdobycia…w głowach nas, rodziców.

Rekordy Janka z wakacji.

Wrzesień 18, 2017 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

Gdy słyszę jak Jasiek po wakacjach się zmienił, jak jest sprawniejszy, bardziej zwarty a nie “ciastowaty” robi to na mnie wrażenie. Z drugiej strony sam widzę, że te ostatnie 6 tygodni wakacji były czymś wyjątkowym w jego rozwoju intelektualnym, fizycznym i uczuciowym. Jaś nie jest już Jasiem, a Jankiem…który poskromił dwumetrowego brata autystę i nauczył […]

Skalnik i Skopiec…cel osiągnięty.

Wrzesień 12, 2017 by  
Kategoria: Góry, Korona i Diadem

To nie jest tak, że coś robi się bez celu. Wszystko ma swoje miejsce początku i miejsce końca. Jasiek miał cel, nasza rodzina miała cel. Jasiek miał osiągnąć coś, co do tej pory żadna osoba z zespołem Downa nie osiągnęła i nieliczni rówieśnicy bez ZD. My mieliśmy być razem. Korona Sudetów nas połączyła i nauczyła, […]

“Nie będę człapał” na koniec wakacji.

Wrzesień 1, 2017 by  
Kategoria: Góry, Korona i Diadem

Jeszcze nie ruszyliśmy, a Jasiek zaczął mówić, generalnie cały czas mówi, te słowa:” Nie będę człapał, nie będę człapał…masakra” dały mi do myślenia. Przed nami był długi dzień, podczas którego chcieliśmy zdobyć dwa szczyty z Gór Złotych, a tutaj głos osoby wybitnie “zapalonej” do wędrówki podciął mi już na starcie skrzydła

“Dlaczego ciągacie dzieci po górach, gdy nie mają na to siły. Przecież są one niepełnosprawne!”

Sierpień 29, 2017 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

Tak w życiu bywa, że można trwać i czekając co ono przyniesie, a można ciężko pracować i chcieć coś osiągnąć. Trzeba mieć cel, by go osiągnąć. Czy w takiej sytuacji niepełnosprawność jest problemem, czy nie jest tak, że my takimi opiniami robimy więcej szkód naszym dzieciom i ich wizerunkowi?

Góry Bardzkie dla każdego.

Sierpień 28, 2017 by  
Kategoria: Góry, Korona i Diadem

Są góry piękne, ale zbyt blisko by tam pojechać. Są góry zbyt łatwe, by na nie wchodzić, stąd je omijamy. Są też góry, które ze względu na to, że są na samym “początku” nie są brane pod uwagę. Są też góry, które nie “wyglądają” jak góry i nas zniechęcają. Takie są Góry Bardzkie: piękne, bliskie, […]

Szczeliniec, drugi z dwóch.

Sierpień 21, 2017 by  
Kategoria: Góry, Korona i Diadem

Szczeliniec jest chyba najbardziej “zatłoczoną” górą w Sudetach…nie jest to Śnieżka! Jest to też góra która potrafi zamęczyć nieprzygotowanego turystę…i wielu z nich popełnia ten błąd, idąc na nią w tenisówkach, sandałkach, szpilkach bo przecież to Góry Stołowe…nic bardziej mylnego. My wybraliśmy najtrudniejszy szlak, jak zawsze tym razem, jaki prowadzi na Szczeliniec z setkami […]

Żaltman jeden z dwóch, “gdzie ubry jedzą”.

Sierpień 16, 2017 by  
Kategoria: Góry, Korona i Diadem

Małe góry potrafią czasami dać zaskakujący opór wchodzącym. Potrafią zmęczyć samym patrzeniem na nie. Tym razem tak było, że góra wydawała się być strasznie wysoka, gdy patrzyło się na jej dominujący kształt na tle krajobrazu. Takie samo uczucie mieliśmy, gdy wchodziliśmy asfaltową dróżką pod kopułę. Było ciężko, dyszącą…

Borowa czas złośliwości.

Sierpień 7, 2017 by  
Kategoria: Góry, Korona i Diadem

Jasiek jest Mistrzem w dokuczaniu swojemu starszemu bratu autyście. Uwielbia to robić po prostu. Naszym ostatnim celem była Borowa, najwyższa góra Gór Czarnych, będących częścią Gór Wałbrzyskich. Z tego powodu jest włączona do Korony Sudetów. Był to czas takich małych złośliwości ze strony Jaśka, ale i samych gór.

Velká Deštná, Orlica czyli “maraton “ przez Góry Orlickie.

Sierpień 1, 2017 by  
Kategoria: Góry, Korona i Diadem

Po sobotnich 6 km wydawało się, że 10 km to będzie max. na co możemy sobie pozwolić. Pogoda była fajna, bardzo ciepło z fajnym wiaterkiem, więc okazało się, że zrobiliśmy ponad 18 km…taki mały “maratonik”.

Ślęża magiczna góra.

Lipiec 31, 2017 by  
Kategoria: Góry, Korona i Diadem

Dla mnie zawsze Ślęża była czymś specjalnym. Zawsze obchodziliśmy ją w różne sposoby, zawsze znajdywaliśmy wejścia do tej pory nieznane typowemu wrocławskiemu turyście…i okazuje się, że nie udokumentowaliśmy ani razu tych zdobyć, co jest ważne z perspektywy  naszego celu: Korony Sudetów.

“Nie byliście w górach?”

Lipiec 24, 2017 by  
Kategoria: Góry, Nasze Góry

Dzięki zaproszeniu Reni, której za to bardzo dziękuję, Jasiek zmienił miejsce przebywania przez chwilę stąd nie byliśmy w naszych górach, ale nie oznacza że Janek nie zdobył kolejnej góry

Nic nie dzieje się przez przypadek czyli 3 SKOKI przez czeskie vrchoviny.

Lipiec 17, 2017 by  
Kategoria: Góry, Korona i Diadem

Wszystko, co robimy nie dzieje się przypadkiem. Nawet, gdy mówimy że nie jest to naszym celem, to coś nas pcha do tego by to zrobić, przejść obok, dotknąć, pomyśleć. Politycy nie chcą, a robią wszystko dla władzy i bezkarności. My mówimy, że akceptujemy nasze dzieci takie jak są, bo Bóg tak dał i to bez […]

Na jagody na Jagodną.

Lipiec 12, 2017 by  
Kategoria: Góry, Korona i Diadem

Po sobotniej wędrówce wśród tłumu ludzi, w niedzielę postawiliśmy na spokój i brak ludzi. Fajna turystycznie pogoda zachęcała by udać się w odludne rejony Gór Bystrzyckich, gdzie tylko jagody rosną …i spotyka się “pozytywnych” ludzi.

Dwa szczyty i pięć języków Jaśka w jeden dzień! cz.2

Lipiec 11, 2017 by  
Kategoria: Góry, Korona i Diadem

Ještěd jest “łatwą kopią” góry Pradziad, na którą już wchodziliśmy w tym roku…tylko że mniejszą, łatwiej dostępną i poddaną inwazji turystów. Przez cały czas miałem wrażenie, że obok nas zaraz przejedzie auto, motocykl…taki był ruch odległą szosą w kierunku szczytu.

Dwa szczyty i pięć języków Jaśka w jeden dzień! cz.1

Lipiec 10, 2017 by  
Kategoria: Góry, Korona i Diadem

Jasiek jest dzieckiem “języków”. Komunikuje się jak chce, kiedy chce i w jakim języku chce. Ten sobotni dzień potwierdził, że nie jest istotne gdzie w górach jesteśmy…on i tak przećwiczy każdego na “dzień dobry”, “jak masz na imię” i “co robisz”. Luž to góra na pograniczu Niemiec i Czech, a Ještěd to góra w Czechach. […]

Poprzeczna.

Lipiec 3, 2017 by  
Kategoria: Góry, Korona i Diadem

Góry Opawskie Polakowi generalnie z niczym się nie kojarzą. Biskupia Kopa mówi coś tym co mieszkają w Nysie, Głuchołazach, czy Prudniku. Dla nas same pasmo nie jest czymś nowym, ale najwyższy szczyt Poprzeczna Góra to już tak.