Jasia życzenia na Dzień Babci
21 stycznia był dzień BABCI. Moi chłopcy zadzwonili do Babci złożyć życzenia:
Jaś liczy :)
Jaś poszedł do przedszkola. Wszedł wziął klocki, układa i przelicza. Najpierw po angielsku:” one, two…”
Jaś czyta…K U R…
Usłyszałem taką historię o Jasiu:
Jak zostałem leniem, po raz pierwszy
…a było to tak. Siedziałem u Jasia w pokoju rozmawiając przez telefon. Syn podszedł do mnie i zapytał: “Czytamy?”. Ja chcąc go “spławić” skinąłem głową na znak zgody. Jan popatrzył na mnie. Ja wciąż rozmawiam przez telefon.
Remanent po wakacjach…czyli z czego śmiałem się ostatnio najbardziej
Pojechałem z rodziną na wakacje! Rodzina była szczęśliwa, ja także! Trafiliśmy do miejsca, gdzie więcej było niemieckojęzycznych obcokrajowców niż naszych i musieliśmy się z tym zmierzyć…także Jaś.
“Zjadłam” czyli Jasiowe czasowniki
Nie było mnie kilka dni i Jaś znów się zmienił. Oczywiście to było wspaniałe uczucie słyszeć : “TATO!!!” z samego rana, ale gorzej było z tym: “Czytać!”.
Dziecko idzie do ZOO. Co je w ZOO najbardziej zainteresuje?
Jak większość z rodziców, ja też jestem zawsze niezwykle podekscytowany faktem, że idziemy do Zoo. Jas zawsze znajduje sobie coś ciekawego do obserwacji i to jest fantastyczne, jak przeżywa czy to białego misia, foki, czy małpy chodzące nad głową.
WIOSŁA
Mój autysta Kamil pojechał na zawody wioślarskie…jak pamiętam po raz pierwszy. Oczekiwałem z niepokojem, na tego sms od zony, który powie jak tam było…no i doczekałem się.
Następny etap w rozwoju: chuligan!
Jaś jest z tatem, czyli ze mną w parku. Trochę dzikim, Ci którzy znają Wrocław to może słyszeli o Parku Wschodnim. Są tam zwierzęta, rzeki, stawy i wiele ciekawych atrakcji z serii “Biologia i My”.
Dostałem zaproszenie dla Jaśka…
…niesamowite i to z samego rana. Czytam: drogi przyjacielu, rodzicu dziecka z zespołem Downa. Bardzo mi miło, że mogę zaprosić Was na naukę surfingu. (tutaj sprawdziłem trzy razy, czy aby to do mnie, i czy to właściwa temperatura na zewnątrz). Pierwsze zajęcia odbędą się 30 kwietnia.
"Król jest nagi"
Dziś przy śniadaniu rozmawialiśmy o "problemach współczesnej rodziny" (wg najstarszego synka), czyli: nie mogę się dopiąć. Jaś uważnie przysłuchiwał się wymianie zdań i wypalił w stronę ojca: "Schudnij!"
Top hit, czyli śpiewamy od rana
Gdybym to mógł pokazać ohh! Gdybym to mógł opowiedzieć ohh!!! To by było to, a tak musicie sobie to wyobrazić: głęboki świt, wszyscy mają oczy na zapałkach. Jaś rozkazująco: SIBĄ SIBĄ, TRALAL LA…
Jaś zaskakuje
Pytam się Jasi: co chcesz pić? – w takcie obiadu. Jaś popatrzył, pomyślał i odpowiedział: Daj mi wodę!
But
Ale się narobiło – miałam pisać wniosek w piątek-sobotę-niedzielę. Niestety, w piątek 0 18.30 nasz telewizyjny magazyn informacyjny (mało jak się okazuje obiektywny Obiektyw) rzuca w eter, że nie ma nas na liście jednoprocentowej. Musiałam się zatem, miast płodzić projekt o kasę na zajęcia z dziećmi, też się rzucić … i odkręcać informację, [...]
Co Jaś powiedział, gdy zobaczył butelkę z mlekiem?
Jaś oglądał bajkę i jak w dobrej restauracji krzyknął w “pokój”: “Ja cę mleko!”.
Wspaniała mama, szybko szybko przygotowała maluchowi mleko i podaje mu pod nos. Reakcja Jasia była niesamowita:
”Bosie, Bosie mleko!”
Jaś i angielski
Jaś ma w przedszkolu angielski i bierze w nim udział tak jak wszystkie dzieci. Jego Pani Ania była ostatnio chora.
Jaś i “zdanie złożone” :)
Mama Jasia poszła na spotkanie wskazując ojcu, czyli mi, co należy zrobić z dzieckiem, jakie leki podać.
Jaś uczy się kolorów…
Jaś ma zajęcia u logopedy. Tematem są kolory. Dostaje żółte kółko. Logopeda oczekuje odpowiedzi Jasia…Yellow słyszy po chwili w niezłej angielszczyźnie :)
Między Downem a Autystą
Pojechaliśmy w trójkę w góry (czyli na Radunię). W trójkę znaczy Ja, mój autysta i mój Down. Pod górkę szło się całkiem fajnie. Z górki Jasiek zaniemógł (rączki do góry w kierunku moim to był ten znak!).
Chciałem mojego Jaśka przechytrzyć i nauczyć trochę respektu do nakazów ojcowskich. Wziąłem autystę za rękę i przeszliśmy [...]
To jest Świat! Emily on Ciebie już zna…
…a było to tak. Eiichi mój przyjaciel z Japonii znając mnie i moje zainteresowania, podesłał mi kilka linków pokazujących osoby z ZD. Stąd w ubiegłym tygodniu codziennie był film o Emily grającej na pianinie różne utwory.

