Najlepszy artykuł w tym czasie.

Marzec 24, 2018 by
Kategoria: Po prostu życie

Najlepszy artykuł w Polsce na temat osób z zespołem Downa w tym czasie? Opowieść Dominiki Kasińskiej ze Szczyrku, która opowiedziała Newsweekowi o swojej walce o normalne życie: o szkole, pracy i nadziei na prawdziwy związek.

http://www.newsweek.pl/polska/dominika-z-zespolem-downa-opowiedziala-jak-walczy-o-normalne-zycie,103653,1,1.htmlimage

“Dużo się uczyłam. Lubiłam się uczyć, nawet gdy się męczyłam. Nad matematyką i fizyką siedziałam godzinami. Mama mówiła: „Odpocznij już sobie”, a ja wkuwałam chemię. A potem koledzy odpisywali ode mnie zadania. Tylko „Pan Tadeusz” był dla mnie nie do przejścia.
Wie pani, do niedawna w ogóle nie wiedziałam, co to jest szkoła specjalna. I że tam trafia większość osób z zespołem Downa. A przecież to, że ktoś ma Downa, nie znaczy, że nic nie rozumie i nie może się uczyć. Zrozumiałam to dopiero wtedy, kiedy zaczęłam się zajmować osobami niepełnosprawnymi na terapii zajęciowej. Wiem, że niektóre całkiem sobie nie radzą. Rodzice często się za nie wstydzą i trzymają je w domach. Nikt niczego od nich nie wymaga i nie sprawdza, co potrafią, bo wiadomo, że i tak nic z nich nie będzie. Tylko niektóre z takich dzieci idą potem do szkół integracyjnych. A nawet tam wcale nie jest łatwo się dostać. Mnie na przykład nie przyjęli do liceum integracyjnego.”

Na mnie robi ten wywiad DUUUŻE WRAŻENIE, W SZCZEGÓLNOŚCI GDY ZESTAWIĘ TO Z INNYMI WYWIADAMI NA TEN TEMAT. Polecam.

Komentarze

Liczba komentarzy: 2 do “Najlepszy artykuł w tym czasie.”
  1. Aga pisze:

    Kiedy w szpitalu powiedziano mi ze moja Lidia ma ZD to przed oczami mialam dorosłą osobe, samodzielną ktora bedzie umiala zadbac o siebie. Nigdy nie pomyslalam o niej jak o ubezwlasnowolnionej. Trafiam na terapeutow ktorzy twierdza ze sie da, omijamy tych ktorym sie po prostu nie chce. Zawsze mysle o niej jak o dziecku nie patrze przez pryzmat ZD. Udaje sie, jak na swoj wiek wiele potrafi i wiem ze uda nam sie osiagnac cel ktory wyznaczylismy na poczatku naszej przygody. Malymi krokami odchaczamy sukcesy w drodze do samodzielnosci bo dla chcacego nic trudnego. A taki wywiad dodaje skrzydeł.

  2. gosia pisze:

    Jarek to ta sama Dominika (nasza wolontariuszka) z którą filmik wysłałam Ci 1,5 roku temu http://www.zespoldowna.info/dominika-kasinska-dla-mnie-wielkie-serce.html (filmik z Dominiką można zobaczyć na naszym facebooku, w zakładce filmy)
    A 7 grudnia 2017 r. podczas gali podsumowującej konkurs “Sukces nie zna barier” zorganizowany przez Urząd Miejski w Bielsku-Białej, OTRZYMAŁA WYRÓŻNIENIE. Na szczególna uwagę zasługuje fakt, że w konkursie mogą brać udział tylko mieszkańcy Bielska-Białej , Dominika jest natomiast mieszkanką Szczyrku. Jednak jej osoba zrobiła na jurorach tak duże wrażenie , że została wyróżniona poza konkursem :)
    (Celem tego konkursu jest bowiem “promowanie postaw osób z niepełnosprawnością, które przełamują bariery i stereotypy dotyczące niepełnosprawności oraz mogą stać się wzorem do naśladowania dla innych osób.”)

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...