Nowe perspektywy na rolę Dyrk 1 A w neurogenezie i i neuropatologii typowej dla zespołu Downa

Kwiecień 16, 2014 by
Kategoria: Wiedza o Zespole Downa

Tytuł jest przerażającą mądry. Nie należy się jednak bać, tylko poczytać. Problem który mnie cały czas trapi jeżeli chodzi o ZD to zależność ilości genów na cechy ZD, poziom ekspresja pojedynczego genu u osoby z ZD a cechy w ZD, w konsekwencji dlaczego neurogeneza, jak i choroba Alzheimera jest tak zindywidualizowana w przypadku osób z tą wadą genetyczną. Z pewnością wpływ na dziecko ma szybkość podejmowanych terapii wspomagających, co wynika z poniższego artykułu.

http://enjournal.org/DOIx.php?id=10.5607/en.2013.22.4.244

image

Gdy wysłałem ten artykuł do Richarda odpowiedział:

“WOW!”

a wydawało się, że wiedzieliśmy już wszystko Uśmiech.  To co zaskoczyło Richarda, to fakt że kolejne źródło podaje, że:

-DYRK 1 A MOŻE BYĆ STYMULOWANY PRZEZ EGCG!

-INNĄ SUBSTANCJĄ STYMULUJĄCĄ MOŻE BYĆ HARMINA, choć jaj jej nie polecam

Understanding molecular mechanisms of neuropathological features can offer a rationale for new preventive and therapeutic treatment of DS. One could be that inhibition of Dyrk1A activity from the excessive protein amount in DS may prevent the symptoms or make them less severe. So far, a few potent inhibitors of Dyrk1A have been identified. One of them is epigallocatechin-3-gallate (EGCG), which is the major catechin component of green tea. Treatment of EGCG promoted long-term potentiation of Ts65Dn DS model mice [37] and rescued the defects of Dyrk1A transgenic mouse brains [38]. Another candidate inhibitor of Dyrk1A is harmine although all Dyrk family proteins can be inhibited by harmine [39].

Dla mnie ważniejsze są kolejny raz już uzyskane potwierdzenia dotyczące patologii w ZD:

1.Mózg osoby z ZD w wyniku działania ilości genów DYRK 1 A wykazuje zmiany w poziomie neurogenezy i synapsogenezy. 2.Oznacza, to że dzieci w wieku od urodzenia do 14 roku wykazują między 20 a 40% mniejszą ilość neuronów w korze. 3.Spowolnieniu neurogenezy towarzyszy spowolnienie rozwoju całego mózgu.                                                                4.Spowolnieniu neurogenezy z wysoką częstotliwością towarzyszą objawy typowe dla choroby Alzheimera jak złogi amyloidowe                                                                                                                                                                                                            5.W hipokampie osoby z ZD występuje znacząca redukcja liczby dendrytów

http://pl.wikipedia.org/wiki/Neuryt

Z perspektywy DYRK 1 A pada ważne stwierdzenie:”…it is obvious that Dyrk1A protein levels may contribute to neurite formation and altered neuritogenesis seen in DS.”, czyli jest to oczywiste, że poziom proteiny DYRK 1 A może mieć wpływ na tworzenie się neurytów, jak i zmieniać proces ich powstawania typowy dla ZD”. Kolejne istotne stwierdzenie określające zależność między DYRK 1 A a synapsami: “…Dyrk1A overexpression caused a reduction in dendritic spine formation of cultured hippocampal neurons “ czyli nadekspresja DYRK 1 A powoduje ograniczenie rozwoju dendrytów w neuronach zlokalizowanych w hipokampie.

W efekcie w modelu zwierzęcym potwierdza się korelację między wzmiankowanymi powyżej faktami oraz ilością, długością i jakością dendrytów, synaps.

W dalszej kolejności czytamy dane potwierdzające fakt, że u osób z ZD występują stale SYMPTOMY DLA WCZESNEGO ETAPU CHOROBY ALZHEIMERA, czyli obecność nierozpuszczalnych złogów amyloidu beta oraz splotów neurofibrylarnych.

Zestawiając te dane i dane jakie podaje autor tego wpisu: http://talkingaboutneurocognitionandlearning.blogspot.com/2013/08/brain-development-neurogenesis.html?m=1

zastanawiam się, kiedy powinna zacząć się suplementacja EGCG, by zahamować tą aktywność DYRK 1 A, jak i ile podawać EGCG by uzyskać oczekiwane wyniki. Myślę, że trop łączący EGCG z cerebrolizyną może mieć i tutaj bardzo istotne znaczenie, gdyż cerebrolizyna koryguje także te problemy, które są w tym artykule wzmiankowane w zakresie choroby Alzheimera.

Ale wróćmy do wątku, kiedy i ile podawać EGCG by do stymulować rozwój mózgu?

Wzmiankowany powyżej podaje, że dla neurogenezy i jej ilości w rozwoju człowieka kluczowy jest okres między 2 a 4 miesiącem ciąży kiedy tworzy się ponad 200 000 neuronów na minutę, a potem ten proces słabnie. Z perspektywy synapsogenezy czas jaki jest najważniejszy to okres od 3 miesiąca do urodzenia.

Potem do ukończenia 2-3 roku życia komórki się łączą, tworząc logiczne połączenia zależne od  CZYNNIKÓW ŚRODOWISKOWYCH. Czyli tak jak z dzieckiem pracujemy do 3 roku życia, tak jak go wspomagamy tak kształtuje się jego mózg. Po tym okresie tempo ORGANIZACJI mózgu dynamicznie, choć wolniej się rozwija, by po ukończeniu 10 lat znacząco spowolnić. W efekcie daje to sytuację, gdy dziecko w swoich pierwszym okresie życia ma o 30-70% liczby neuronów więcej niż osoba dorosła.

Rozwój substancji białej i mielinizacja to procesy dla których kluczowy okres ma miejsce po urodzeniu. Zatem możemy na niego wpływać w większym wymiarze.

Odpowiedzi na te problemy wydają się być zatem jednoznaczne:

1.Od kiedy podawać EGCG? Wiemy, że podawanie EGCG poprzez wspomaganie matki w ciąży po 4 miesiącu powinno mieć miejsce. Nie wiemy czy są zrobione takie badania ani czy są  ustalone jakieś dawki.

2.Wiemy, że inne substancje stymulujące jak cholina i omegi powinny być też podawane także od 4 miesiąca. Wpłynie to na mielinizację i rozwój istoty białej.

3.Fluoksetyna stymulująca neurogenezę powinna być też uwzględniana w procesie prenatalnym, jak i kurkuma. Na to wygląda, że także od 4 miesiąca

4.Dziecko się rodzi i tutaj musimy dostosować dawki do jego potrzeb, gdyż podajemy substancje czynne bezpośrednio już do organizmu wymagającego wsparcia.

5.Czas jest także od razu na leki jak cerebrolizynę stymulujący od pierwszych dni rozwój neurytów, synaps, dendrytów oraz korygujących złogi amyloidowe i defekty białek tau.

Te zalecenia w teorii wydają się zatem prostą receptą na wspomaganie dziecka z ZD w kontekście jego patologii rozwojowych. Nie ma jednak badań, które te wnioski by jednoznacznie potwierdziły, a i lekarze sami nie odważą się podejmować decyzję o tak wczesnym wspomaganiu rozwoju człowieka z dodatkowymi genami Uśmiech

Polecam bardzo fajny, prosty artykuł po polsku o plastyczności mózgu i procesie uczenia:

image

http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=8&sqi=2&ved=0CFIQFjAH&url=http%3A%2F%2Fwww.ptd.edu.pl%2Fcontent%2Fdownload%2F386%2F1480%2Fversion%2F1%2Ffile%2Ftekst_pelna_wersja.pdf&ei=zpNOU-bPCeHI4ATPi4HACg&usg=AFQjCNHk4kCwXEIhM83rKPkhhydPkN7FUg

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...