Omegi “strasznie” intrygująca substancja :)

Sierpień 15, 2010 by
Kategoria: Suplementy, leki i ich kontrola

Niespodziewałem się, aż tak duży problem sprawią Wam tzw. Omegi. Zaskoczony byłem także tym, że myli się Wam tran z omegami. Cóż odpowiadam zatem na pytania:

1.Jaka jest różnica między omegami a tranem?

Po pierwsze tran to często nazwa handlowa środka złożonego z omeg witaminy E i substancji typowych występujących w tłuszczach rekinów i wielorybów. Po drugie omegi to specyficzne tłuszcze. W organizmie ludzkim pod dostatkiem jest OMEG 6 i 9 (organizm sam je produkuje) natomiast brakuje często OMEG 3, które są głównym składnikiem budulcowym komórek. Te ostatnie są sprzedawane jako preparaty tzw.Omegi.

2.Jakie Omegi są potrzebne dla dziecka z ZD?

Zdecydowanie Omegi 3, ale istotne jest tutaj jedno rozróżnienie. W skład “:rodziny” Omeg 3 wchodzą dwa typy różniące się budową łańcucha węglowego. Mamy DHA i EPA. Różnica jest zasadnicza nie tylko w budowie, ale przede wszystkim w pochodzeniu. DHA pochodzi z tłuszczy ryb, EPA roślin. W przypadku ZD kluczową Omegą jest DHA, która wpływa na budowę komórki. EPA, które bardziej wpływa na “funkcjonowanie” krwi i jej obiegu bardziej wskazywana jest autystom.

3.Czy można podawać DHA i EPA osobom z ZD?

Oba typy są istotne, jednakże sugerowałbym aby DHA zawsze była w większym udziale.

4.Jaki preparat kupić? Jak poznać, ze dany produkt jest dobry?

To jest bardzo trudne pytanie, bo jeżeli odpowiem, że produkt o największym stężeniu jest najlepszy to zaraz padnie pytanie a jak mierzyć stężenie. Patrząc na skład różnych preparatów odrzuciłbym zasadniczo te które nazywają się tran i/lub są reklamowane jako omegi. Mają one dużo dodatkowych składników a bardzo mało właśnie omeg. Staram się kupować produkty w kapsułkach, bo one ze względu na swój charakter mają zwyczajowo największe stężenie.

5.Czy można przedawkować omegi?

Tak jest to możliwe, dlatego należy badać poziom zawartości omeg w organizmie lub po prostu podawać w określonym protokole dawkowania.

6.Czy omegi można zamienić poprzez odpowiednią dietę?

Wydaje mi się, że ze wszystkich ważnych suplementów jest to najłatwiejsze. Gdy w naszej diecie pojawi się 2 razy w tygodniu ryba morska na obiad w połączeniu z sałatkami posypanymi ziarnami wiesiołka czy też siemienia a na kolację, czy na śniadanie będziemy “wykorzystywać” ryby wędzone to myślę będzie to wystarczające. Zapomniałem dodać: na kolację i śniadanie można jeść wafle z wiesiołkiem SONKO :)

7.Jaką stronę polecam?

Stroną, którą najczęściej czytam, a dotyczącą omeg jest strona:

http://www.omega-research.com/research.php?catid=2&subcat=48

Komentarze

Liczba komentarzy: 6 do “Omegi “strasznie” intrygująca substancja :)”
  1. Lucy pisze:

    Co do ryb wędzonych to się nie zgodzę.Dietetyczka stanowczo nam je odradzała ( szczególnie dla dzieci i kobiet w ciąży) gdyż mogą zawierać dużo ołowiu. No chyba, że sami je sobie będziemy łowili i wędzili :-)

  2. jarek pisze:

    Lucy w 100% się zgadzam! Tylko jest jeden problem, jak sobie będziemy je sami łowili i wędzili to i tak nie pozbędziemy się metali ciężkich z nich, bo one po prostu są w naszym środowisku. Pani dietetyczka odradzając je powinna też dodać, że szczególnie te denne są niebezpieczne, ale pływające w toni to już nie tak bardzo. Kończąc, jeżeli tak rozważamy co jest “zdrowe” a co nie, to tzw produkty BIO mają często wyższe poziomy zanieczyszeń organicznych niż te “nie-BIO”, bo takie mamy środowisko :) a to znów oznacza, że kierujemy się fikcją i marketingiem w naszym życiu :)

  3. trigo pisze:

    pytanie laika – to jakie rybki kupować? Bo do łowienia nie mam sprzętu, głównie głowy. A rybki sama uwielbiam.

  4. jarek pisze:

    Ja nie patrzę tak jak Lucy na szczegóły, bo z punktu widzenia zawodowego wiem, jak to wszystko jest złudne i obłudne. I jak pachnie MARKETINGIEM!

  5. Dawid z Bielska pisze:

    W kwestii omeg Europa jest lata od USA. Tam to jakoś trochę zaniedbali. Już kilka lat temu na starym kontynencie badania pokazały, że EPA jest wstanie zastąpić DHA w funkcjach mózgowych i mało tego, bo radzi sobie lepiej od poprzedniczki. Zauważcie, że u nas preparaty głównie na odporność zawierają przewagę DHA, a na funkcjonowanie mózgu mają przewagę EPA. Protokół z USA mówi o DHA chyba tylko ze względu właśnie na odporność, nie biorąc pod uwagę wyników Europejskich badań. Te informacje mam od polskiego naukowca zajmującego się omegami (tak w skrócie to przedstawiłem z pamięci).

  6. jarek pisze:

    Dawid w wielu aspektach słusznie zauważasz nowe trendy w ogólnie pojętej suplementacji. Jednakże w konkretnym przypadku zespołu Downa, w Europie nie przeprowadzono ani jednego badania kierunkowego nad zastosowaniem Omeg w zespole Downa. Tutaj jednak Amerykanie w latach 2006-2008 opublikowali kilka prac i z nich jednoznacznie wynika że: w przypadku ZD konieczne jest DHA, gdyż metabolizm tego kwasu jest słaby w ZD i należy to uzupełniać albo poprzez dietę (niemożliwą do realizacji w naszych warunkach geograficznych) albo poprzez podawanie DHA. Przypomnę, że DHA jest omegą odpowiedzialną za budowę błon komórkowych w mózgu, a ztym jest największy problem.EPA jest metabolizowane dobrze i nie ma problemów w ZD z tym kwasem odpowiedzialnym za właściwe funkcjonowanie ogólnie to nazywając serca, układu krwionośnego.
    Jeżeli pojawią się w Europie, Polsce badania, które zmodyfikują naszą wiedzę i podejście daj znać, bo jest to istotne.

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...