Terapia komórkami macierzystymi u dzieci.

Kwiecień 9, 2019 by
Kategoria: Wiedza o Zespole Downa

Terapia komórkami macierzystymi w Polsce przeprowadzana jest w kilku ośrodkach w tym Częstochowie, Lublinie, ale i Krakowie, Wrocławiu. Podobnie jak na całym świecie szuka się odpowiedniej jej efektywności i w istocie metodologii jej prowadzenia.

W związku z tym, że w kontekście ZD nie ma takich badań wróciłem do autyzmu. Dziś zatem o tym polu doświadczeń.

1.Na całym świecie nie ma protokołu, który jednoznacznie byłby aplikowany dla autystów. Większość z protokołów jest, nie boję się tego nazwać inaczej, przypadkowym rozwinięciem czegoś.

2.W Polsce też eksperymentuje się by coś uzyskać. Nie ma tutaj jednoznacznej metodologii.

3.Stosowanie komórek z krwi pępowinowej, czy też “krwiotwórczych komórek macierzystych” wciąż w Polsce nie ma charakteru celowego i technologicznego.

4.Największym problemem jest czystość materiału stosowanego w leczeniu. Dzisiaj nie ma kryteriów jakościowych dla tego podstawowego mechanizmu, jako protokołu klinicznego. W USA, w Szwajcarii, w Chinach skąd mam dane, instytucje zatwierdzające protokoły medyczne, nie zaakceptowały leczenia komórkami macierzystymi w formie procedur medycznych, właśnie z powodu jakości materiału. Zatem każdy przeszczep inny niż kosmetyczny, uzyskuje np. w USA formę eksperymentu medycznego.

5.W USA ośrodek uniwersytecki w Duke jako jedyny oferuje program celowej terapii dla autyzmu na pełnych zasadach zatwierdzonych przez FDA. Teraz rozpoczyna duży program badawczy w tym kierunku i rekrutuje pacjentów do niego w ramach grantu NIH, czyli Ministerstwa Zdrowia USA, w ramach II fazy badań klinicznych.

https://autismcenter.duke.edu/

image

Jak to wygląda możecie zobaczyć tutaj:

https://www.nbcdfw.com/news/health/Duke-Univ-Research-Offers-Hope-For-Autism-Spectrum-Disorder-489254401.html

Cały projekt oparty jest o krew pępowinową.

6.Jakie są dotychczasowe efekty? Na ten moment nie są precyzyjne i niestety nawet przez samych rodziców oceniane w różny sposób. Niestety nie było typowego badania klinicznego z udziałem grupy kontrolnej i z tego wynikają bardzo rozbieżne oceny. Duke opublikował raport z 2017, z etapu analizującego bezpieczeństwo metodologii, który wskazywał że 13 dzieci z 22 (wszystkie w wieku 2-5 lat) wykazało poprawę w zakresie behawioralnym i szło to w parze z ich poziomem wyjściowego ilorazu inteligencji.

https://www.spectrumnews.org/features/deep-dive/false-hope-autism-stem-cell-underground/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6204871/

image

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5442708/

image

7.Analizując inne raporty w tej mierze widać wyraźnie, że tego typu terapie mogą poprawić strukturę mózgu, a przez co komunikację i rozwój funkcji społecznych. Wszystkie są jednak typowo prekursorskie w zakresie metodologii klinicznej, choć testuje się je już od ponad 10 lat.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30620122

8. Najnowsze kierunki zastosowania różnych metodologii, w szczególności MSCs, są jednak ukierunkowane na stabilizację układu immunologicznego w autyzmie. Upatruje się tutaj istotnych możliwości poprawy funkcjonowania autystów, gdyż zdecydowana ich większość ma problem z całym systemem immunologicznym.

https://www.eurostemcell.org/pl/mezenchymalne-komorki-macierzyste-inne-komorki-macierzyste-szpiku-kostnego

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6397804/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27534269

Podsumowując:

W autyzmie na badania w kierunku bardzo drogiej obecnie technologii ok 15 000 USD za iniekcję a takich zazwyczaj potrzeba około 4-6, przeznaczono obecnie blisko 90 milionów USD, w tym ponad 50% pochodzi z programu rządowego. Analizuje się efekt działania najmniej inwazyjnych technologii, w istocie zaczynając od podstaw. Nie ma precyzyjnego celu, co chce się osiągnąć…chce się po prostu zbadać wpływ tej metodologii na autyzm u dzieci w wieku do 8 roku życia.

Największym ograniczeniem jest czystość materiału i to musi być obecnie poddane metodologicznej obróbce i opisane w protokół leczniczy. Uważam, że gdy ten słaby punkt zostanie przepracowany i udoskonalony, badania będą miały szansę na duży rozwój. Inaczej niż w ZD, nieprawdaż?

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5451033/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1914111/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23036599

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28918504

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3999775/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6299043/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5922445/

Komentarze

Liczba komentarzy: 2 do “Terapia komórkami macierzystymi u dzieci.”
  1. Ania pisze:

    Czyli sa ośrodki w Polsce,gdzie gdyby byl protokol dla zd ,gdzie mozna by poprawic funkcjonowanie naszych dzieci. Ale po co…wady genetycznej sie nie leczy bo chromosom jak byl…tak bedzie w dziecku i nigdy sie go nie pozbedziemy. Brak sil,motywacji,dzieci na zawsze ,,naznaczone,,. ?? To ja juz wole isc w kierunku wyciszenia,obnizania pojedynczych genow,niz nie robic nic. Do wszystkich co mysla,ze to nieetyczne…leczenie z alzhaimera jest nieetyczne???

  2. Ania pisze:

    A co z genem XIST. Wyciszyl on cala trisomie. W 2018 roku w USA byly nad tym badania. Czemu zaprzestali..nie ma chetnych do badan klinicznych?

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...