Zazdrość do drugiego.

Październik 8, 2018 by
Kategoria: Po prostu życie

Rodzic rodzicowi wilkiem…bo zazdrości. Nienawiść jest efektem zazdrości. Polacy nie umieją być “wspólnotą” w problemie. Są emocjami, tymi złymi. Gdyby politycy spełnili, co według nich jest spełnione, a nie jest: dostęp do służby zdrowia, diagnostyki, leków, suplementów, rehabilitacji, edukacji, pracy…to i tak zazdrość, zawiść tak typowo polska żyłaby swoim życiem.

Od zawsze gdy prowadzę tą stronę tłumaczę Wam: w internecie nigdy nie znajdziecie pozytywnych informacji. Internet jest po to by wylać z siebie negatywne emocje i wprowadzić innych w błąd, by nie mieli lepiej ode mnie. Tam też nigdy nie znajdziecie pozytywnych komentarzy, bo to mogłoby komuś pomóc, a mi nie pomogło.

http://www.zespoldowna.info/nienawisc-do-drugiego.html

Gdyby jednak się udało innym, to “ja” nie mogą tego zaakceptować, bo chcę być lepszym, pierwszym…tylko do czego?

Jeżeli nie są pierwsi, to tych pierwszych należy oczernić i wyszydzić…takie to polskie, nieprawdaż. W efekcie nie ma stowarzyszeń rodziców, bo jeden zazdrości drugiemu. Nie ma zgody by wspólnie przeciwstawić się temu, co robi źle rząd. Ciągle walczymy, by mieć więcej i lepiej, by być pierwszym, by mieć dla siebie … po co?

Od tego zaczyna się nienawiść i wytykanie, że ten ma nike, a ten był w Grecji. Niepełnosprawność dziecka wymaga dobroci dla niego, ale i dla innych, wymaga zrozumienia i akceptacji dla niego, i dla innych.

Każdy z nas jest inny, stąd nasze dzieci są inne. Nie można ich porównywać, ich wad, problemów, schorzeń. Na to ma wpływ wiele czynników i choć pieniądze mogłyby pomóc, tak samo jak realny dostęp do lekarzy, diagnostyki, leków i suplementów, to i tak to nie jest to czynnikiem różnicującym nasze dzieci. One są inne bo mają różną ekspresję genów, inne polimorfizmy, a zatem różne mechanizmy modyfikujące ich życie. Ten, który próbuje porównywać się, popełnia błąd nie rozumiejąc problemu swojego dziecka, bo każde jest inne. Zatem po co porównywać się i po co się wytykać.

To rodzice tacy jak my są w dominującym udziale, autorami komentarzy nas szykanującymi, bo oni nie mają. Nie rozumieją, że dają innym podstawę, by jeszcze bardziej nas ograniczać i nic nam nie dawać, także dostępu do lekarzy, diagnostyki, leków bo już dzisiaj w 99% jest to płacone. Bijąc w nas, biją w siebie, takie to polskie… a mogłoby być inne, lepsze.

Komentarze

Liczba komentarzy: 2 do “Zazdrość do drugiego.”
  1. Agnieszka pisze:

    Jarku i Asiu. Kortez – Hej Wy. Na tle górskich szczytów :)

  2. Gosia pisze:

    W samo sedno,smutna Polska rzeczywistość.
    Na jednym z portali rodziców dzieci niepełnosprawnych pojawił się temat a do niego komentarze, które były dla mnie szokiem. Otóż rodzice zazdrościli dzieci z ,,Douwnem,, bo po nich widać niepełnosprawność a pobinnych np.autystach nie widać i trzeba każdemubtłumaczyć, że też jest chorym dzieckiem. Do teraz nie mogę o tym zapomnieć.Pozdrawiam i życzę nam wszystkim pokory i wyrozumiałiści wobec innych.

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...