Zespół Downa, czyli po co są suplementy cz.1

Styczeń 31, 2011 by
Kategoria: Suplementy, leki i ich kontrola

Tak jak obiecałem, tutaj znajdziecie moją prezentację na temat suplementów i zespołu Downa, jaką przedstawiłem w Sobotę 29.01.2011. Przy tej okazji dziękuję Wszystkim, a szczególnie Teresie za to że byliście, że słuchaliście i pytaliście!

Są to MOJE OSOBISTE POGLĄDY na temat suplementów wyrażone w 4 częściach.

Nie mam zamiaru przekonywać WAS do czegokolwiek, a tym bardziej do podawania suplementów.

TO JEST WASZ WYBÓR I ODPOWIEDZIALNOŚĆ JAKO RODZICÓW, …ale po kolei Uśmiech

image

image

image

Slajd ten omawia dwa podejścia do ZD. Lewa strona omawia ZD jako błąd genetyczny, który ma swoje reperkusje. Przypomnę to, o czym wielu z Was nie wiedziało: na 21 chromosomie mamy nadmiar blisko 300 genów, co jest cechą charakterystyczną ZD, tak samo jak 47 chromosomów, gdyż każdy z nas ma 46. Jednakże na pozostałych chromosomach brakuje blisko 1 000 genów, choć ta wiedza nie jest jeszcze dostatecznie zweryfikowana.

Po prawej stronie ZD omawiany jest jako “choroba metaboliczna”, bardziej precyzyjnie jako “choroba biochemiczna”, skupiająca się na poszukiwaniu rozwiązań dla nadmiarów i niedoborów różnych substancji, których obecność w takich ilościach jest przyczyną wielu chorób, błędów anatomicznych.

Konsekwencją takiej analizy ZD jest następny slajd.

image

Pokazuje on, że w “podejściu genetycznym” ZD w dniu dzisiejszym nie jest do zmodyfikowania-czytaj: do wyleczenia. Ludzkość nie opanowała jeszcze takiej technologii.

Po drugiej stronie, kontekst metaboliczny, wskazuje że są obszary gdzie już dzisiaj ZD jest chorobą do leczenia, choć jeszcze nie w pełni wyleczalną.

image

Biorąc pod uwagę wspomniane powyżej podejście, uważam że są kwestie które można leczyć w ZD jak np.: chorobę Alzheimera, która jest od urodzenia u osób z ZD. Można ZD wspomagać, gdy analizujemy konsekwencje “wadliwej” pracy poszczególnych genów. “Korygowanie” to operacje na serce, gdy zmiany wynikające nadekspresji genów skutkują dziurami w jego budowie i trzeba to po prostu naprawić.

image

Zanim jednak przejdę do suplementacji, chcę zadać pytanie: czy wiemy po co to robimy, po co to chcemy robić? Suplementacja jak to już wspomniałem  jest metodą wspomagającą, leczącą pewną małą część “życia” osoby z ZD. Nie daje i nie jest cudownym środkiem na sam ZD!

Zatem PO CO?

Dla mnie kluczową kwestią jest: co osoba ZD może w życiu osiągnąć poprzez pryzmat tego co ma, jaką jest, jakie ma zdolności i jaką szansę na ich wykorzystanie.

Tabela powyżej pokazuje ISTOTNE ELEMENTY ŻYCIA osoby z ZD w kontekście jej wieku w latach. Dla mnie patrząc na ten wykres najważniejsza jest edukacja, praca, samodzielność mojego syna!!! Suplementacja zaś, jak i interwencja medyczna mogą wesprzeć go w procesie edukacji i potencjalnej pracy. Dla mnie jest  TO NAJWAŻNIEJSZA KWESTIA JEGO ŻYCIA! i tylko wtedy suplementacja ma sens i cel!

image

Ten wykres prezentuje dziecko z ZD w miesiącach. Jak widać rodzice “fundują” mu “medycynę”, rehabilitację, zapominając jak ważne jest życie te emocjonalne, społeczne Uśmiech

Z drugiej strony widzimy RODZICA oddającego wszystko co ma na rehabilitację, interwencję medyczną, suplementację. Kontrastuje to z jego postawą w latach późniejszych, gdzie suplementacja ma jeszcze większy sens, a RODZIC już jest wypalony, zrezygnowany i odrzuca to co w ZD jest wciąż konieczne!!!

 

image

image

…wszystko i tak zaczyna się od genów, ale zaledwie  5% genów jest genami “szkodzących”.

To są głównie te geny.

image

Jak rozmawiają rodzice osób z ZD o genetyce to w istocie widzą jeden element: upośledzenie umysłowe, bo one jest STYGMATEM, niestety także powielanym przez samych rodziców. Jednakże w tej grupie genów mamy tak naprawdę 2 niezwykle istotne. Badacze amerykańscy dodając pojedynczy-dodatkowy gen DYRK1A u myszy, tylko ten jedyny gen do poziomu “potrojenia” typowego dla ZD, otrzymywali właśnie ZD u tej myszy!

Robiąc to samo z genem DSCR uzyskiwali ten sam efekt, gdy w przypadku pozostałych NIE!

Zatem rodzice mają rację niestety, zajmując się tylko efektem degeneracji układu nerwowego w ZD, bo obydwa geny są ściśle związane z funkcjonowaniem układu nerwowego, komórki nerwowej!!!! i istniejących błędów będących efektem działania tych genów!

image

Zatem popatrzmy na fatalnie rozwiniętą strukturę neuronalną w ZD w porównaniu do zdrowej (zdjęcia powyżej)

image

Popatrzmy na zbyt dużą ilość komórek glejowych  w ZD, te zdjęcie na dole i te zielone plamki. Ich nadmiar prowadzi do śmierci komórki.

image

Popatrzmy na źle funkcjonujące neurony po lewej stronie typowe dla ZD i porównajmy z tymi aktywnymi, rozwijającymi się po prawej. Tak samo poniżej!

image

Pozostaje zatem kwestia:

image

Komentarze

Liczba komentarzy: 4 do “Zespół Downa, czyli po co są suplementy cz.1”
  1. dorka pisze:

    Byliśmy, słuchaliśmy i dziękujemy :)
    Rodzice z Legnicy

  2. Darek pisze:

    Jarek dzięki za Waszą pracę. Wykład bardzo potrzebny choćby do usystematyzowania naszej wiedzy. Jestem za tym aby robić to cyklicznie (raz w roku lub częściej) i aktualizować o nową wiedzę czy też wymieniać nasze doświadczenia z zakresu suplementacji i diety.
    Jak dla mnie przydało by się rozwiniecie “opisu” genów krytycznych. Ich działania, przeciwdziałania im itd. Wiem że sporo o tym było na stronie i jest w różnych miejscach w sieci ale zawsze są to artykuły traktujące o pojedynczym genie.
    Krotko mówiąc dobrze by było zrobić taką ściągawkę.

  3. Lucy pisze:

    Bardzo żałuję, że nie mogłam być na wykładzie. Fajnie, że jest prezentacja. Chociaż to pewnie tylko pigułka tego o czym mówiliście.

  4. Dorota pisze:

    Dziękuję, bardzo pomocne w pracy dietetyka. Ja wierzę, że rodzice wiedzą najwięcej o problemach swoich dzieci. Mam nadzieję, że może będę mogła tą wiedzę przekazać dalej. Pozdrawiam

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...