<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: 10 rzeczy, o kt&#243;rych chciałoby Ci powiedzieć dziecko z autyzmem. Ellen Notbohm</title>
	<atom:link href="https://www.zespoldowna.info/10-rzeczy-o-ktrych-chcialoby-ci-powiedziec-dziecko-z-autyzmem-ellen-notbohm.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.zespoldowna.info/10-rzeczy-o-ktrych-chcialoby-ci-powiedziec-dziecko-z-autyzmem-ellen-notbohm.html</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 09 Sep 2026 19:46:45 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.42</generator>
	<item>
		<title>Autor: Malgorzata M.</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/10-rzeczy-o-ktrych-chcialoby-ci-powiedziec-dziecko-z-autyzmem-ellen-notbohm.html#comment-2882</link>
		<dc:creator><![CDATA[Malgorzata M.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Sep 2010 13:47:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zespoldowna.info/10-rzeczy-o-ktrych-chcialoby-ci-powiedziec-dziecko-z-autyzmem-ellen-notbohm/#comment-2882</guid>
		<description><![CDATA[Ksiazka i owszem, przystepnie opisuje zaburzenia sensoryczne. Nie sa to jednak informacje, ktorych nie mozna znalezc w innych zrodlach, chocby w internecie. Podoba mi sie podejscie autorki, matki syna z autyzmem, do okreslen autystyczne dziecko i to wlasciwie wszystko, co mi sie podoba w tej ksiazce. A co mi sie nie podoba? Z pewnoscia stosunek autorki do rodzicow na ktorych barki wklada cala odpowiedzialnosc za przyszle losy dziecka co jest pomylka. Probuje takze oceniac rozne postawy rodzicielskie, choc w moim przekonaniu jest osoba niekompetentna a jej slowa moga przyniesc wiecej szkody niz pozytku. Gdyby sama przeszla przez droge gniewu, zalu, gonitwy terapeutycznej dochodzac w koncu do akceptacji, nigdy w zyciu nie odwazyla by sie pisac w ten sposob. To smutne, ale racjonalizacja to mechanizm obronny autorki, ktorym radzi sobie z autyzmem swego syna udajac, ze &quot;cytryny sa slodkie&quot; i to samo doradza rodzicom (str.12). Nie polecam tej ksiazki.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ksiazka i owszem, przystepnie opisuje zaburzenia sensoryczne. Nie sa to jednak informacje, ktorych nie mozna znalezc w innych zrodlach, chocby w internecie. Podoba mi sie podejscie autorki, matki syna z autyzmem, do okreslen autystyczne dziecko i to wlasciwie wszystko, co mi sie podoba w tej ksiazce. A co mi sie nie podoba? Z pewnoscia stosunek autorki do rodzicow na ktorych barki wklada cala odpowiedzialnosc za przyszle losy dziecka co jest pomylka. Probuje takze oceniac rozne postawy rodzicielskie, choc w moim przekonaniu jest osoba niekompetentna a jej slowa moga przyniesc wiecej szkody niz pozytku. Gdyby sama przeszla przez droge gniewu, zalu, gonitwy terapeutycznej dochodzac w koncu do akceptacji, nigdy w zyciu nie odwazyla by sie pisac w ten sposob. To smutne, ale racjonalizacja to mechanizm obronny autorki, ktorym radzi sobie z autyzmem swego syna udajac, ze &#8220;cytryny sa slodkie&#8221; i to samo doradza rodzicom (str.12). Nie polecam tej ksiazki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
