<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: A tak się biega maratony Marku! W Lauf w Niemczech.</title>
	<atom:link href="https://www.zespoldowna.info/a-tak-sie-biega-maratony-marku-w-lauf-w-niemczech.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.zespoldowna.info/a-tak-sie-biega-maratony-marku-w-lauf-w-niemczech.html</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 25 Sep 2026 21:20:10 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.42</generator>
	<item>
		<title>Autor: Tato Kuby</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/a-tak-sie-biega-maratony-marku-w-lauf-w-niemczech.html#comment-107437</link>
		<dc:creator><![CDATA[Tato Kuby]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Jun 2015 05:13:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zespoldowna.info/a-tak-sie-biega-maratony-marku-w-lauf-w-niemczech/#comment-107437</guid>
		<description><![CDATA[Szkoda, że nie biegamy maratonu, bo pewnie spróbowalibyśmy  w Berlinie swoich sił. 25 kwietnia byliśmy na 13 Festiwalu Sportowym ww Frankfurcie. Nie da się przechwalić. 750 osób z ZD i 2000 ludzi na trybunach. Świetna organizacja i masa imprez obok zawodów. Świetne rozumienie potrzeb ludzi z ZD i wszystko normalne.
Potem spotkałem się w Katowicach z DYREKTORAMI OLIMIAD SPECJALNYCH, nie znalazłem jednak zainteresowania zmianami w organizacji Stowarzyszenia OS, chęci czerpania z wzorów niemieckich  .  Myślę, że w Polsce nie będzie szybko dobrego sportu dla niepełnosprawnych intelektualnie. Dlatego we wrześniu wybieramy się z Kubą na kolejne zawody do Niemiec. Nadal trenujemy systematycznie trzy razy w tygodniu w szkole sportowej i klubie sztuk walki i toczymy ostatnio trochę skutecznie  walki, aby Kuba mógł wystartować również w Polsce. Ciągle brakuje: masowości, powszechności i dostępności w Olimpiadach Specjalnych w Polsce i z tego, co usłyszałem nic się szybko nie zmieni. A sport jest najważniejszy.
Tato Kuby]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szkoda, że nie biegamy maratonu, bo pewnie spróbowalibyśmy  w Berlinie swoich sił. 25 kwietnia byliśmy na 13 Festiwalu Sportowym ww Frankfurcie. Nie da się przechwalić. 750 osób z ZD i 2000 ludzi na trybunach. Świetna organizacja i masa imprez obok zawodów. Świetne rozumienie potrzeb ludzi z ZD i wszystko normalne.<br />
Potem spotkałem się w Katowicach z DYREKTORAMI OLIMIAD SPECJALNYCH, nie znalazłem jednak zainteresowania zmianami w organizacji Stowarzyszenia OS, chęci czerpania z wzorów niemieckich  .  Myślę, że w Polsce nie będzie szybko dobrego sportu dla niepełnosprawnych intelektualnie. Dlatego we wrześniu wybieramy się z Kubą na kolejne zawody do Niemiec. Nadal trenujemy systematycznie trzy razy w tygodniu w szkole sportowej i klubie sztuk walki i toczymy ostatnio trochę skutecznie  walki, aby Kuba mógł wystartować również w Polsce. Ciągle brakuje: masowości, powszechności i dostępności w Olimpiadach Specjalnych w Polsce i z tego, co usłyszałem nic się szybko nie zmieni. A sport jest najważniejszy.<br />
Tato Kuby</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tato Kuby</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/a-tak-sie-biega-maratony-marku-w-lauf-w-niemczech.html#comment-3259</link>
		<dc:creator><![CDATA[Tato Kuby]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 Oct 2010 15:37:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zespoldowna.info/a-tak-sie-biega-maratony-marku-w-lauf-w-niemczech/#comment-3259</guid>
		<description><![CDATA[Włączanie ludzi z syndromem do życia nie tylko sportu naprawdę nie jest trudne w Polsce. Kiedy widzę cierpliwość kolejki ludzi przy kasie sklepu samoobsługowgo czekającą, aż Kuba wyciągnie pomalutku wszystko z koszyka, lub dzisiaj kierowcę autobusu czekajacego, aż Kuba swoim tempem dobiegnie i kiedy widzę, ze mój syn jest uczestnikiem życia i ile na tym zyskuje to zastanawiam się nad sensem funkcjonowania wszystkich instytucji, które izolowały mojego syna od społeczeństwa w przeszłości.
Marek]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Włączanie ludzi z syndromem do życia nie tylko sportu naprawdę nie jest trudne w Polsce. Kiedy widzę cierpliwość kolejki ludzi przy kasie sklepu samoobsługowgo czekającą, aż Kuba wyciągnie pomalutku wszystko z koszyka, lub dzisiaj kierowcę autobusu czekajacego, aż Kuba swoim tempem dobiegnie i kiedy widzę, ze mój syn jest uczestnikiem życia i ile na tym zyskuje to zastanawiam się nad sensem funkcjonowania wszystkich instytucji, które izolowały mojego syna od społeczeństwa w przeszłości.<br />
Marek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tata Kuby</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/a-tak-sie-biega-maratony-marku-w-lauf-w-niemczech.html#comment-1045</link>
		<dc:creator><![CDATA[Tata Kuby]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Mar 2010 09:08:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zespoldowna.info/a-tak-sie-biega-maratony-marku-w-lauf-w-niemczech/#comment-1045</guid>
		<description><![CDATA[Myślę, że to o czym mówisz to obecnie najważniejsza rzecz dla dzieci upośledzonych w naszym kraju. Chodzi o pokazanie społeczeństwu, jacy oni są naprawdę: że potrafią ambitnie rywalizowac w sporcie, potrafią pracować, maja swoje zainteresowania i kochają nas ogromnie. Uważam, że społeczna akceptacja naszych dzieci nie jest trudna, bo one nigdy nie będą rywalizowały o dobre pozycje w żadnym obszarze życia i nie będą stanowiły zagrożenia w wyścigu do funkcji,pozycji społecznych czy pieniędzy. Nie są rywalami dla ludzi zdrowych. 
Każdy człowiek, a na pewno większość ludzi mają w sobie dużo dobrych cech, na przypadki głupoty nie należałoby zwracać uwagi. Jednak chyba obawiamy się incydentów sprawiających przykrość dziecku.
Pokazujac swoje dzieci również w lokalnych imprezach sportowych zrobimy znacznie więcej, niż drogie bilbordy, czy filmy na okolicznościowe imprezy starajace się przyciagnąć ludzi na stadiom z niepełnosprawnymi sportowcami.
Ktoś, kto wróci z miejskiej imprezy kolarskiej będzie pamiętał, że jechał tam ktoś na trójkołowym rowerze i tak dzielnie walczył.

Tata Kuby]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że to o czym mówisz to obecnie najważniejsza rzecz dla dzieci upośledzonych w naszym kraju. Chodzi o pokazanie społeczeństwu, jacy oni są naprawdę: że potrafią ambitnie rywalizowac w sporcie, potrafią pracować, maja swoje zainteresowania i kochają nas ogromnie. Uważam, że społeczna akceptacja naszych dzieci nie jest trudna, bo one nigdy nie będą rywalizowały o dobre pozycje w żadnym obszarze życia i nie będą stanowiły zagrożenia w wyścigu do funkcji,pozycji społecznych czy pieniędzy. Nie są rywalami dla ludzi zdrowych.<br />
Każdy człowiek, a na pewno większość ludzi mają w sobie dużo dobrych cech, na przypadki głupoty nie należałoby zwracać uwagi. Jednak chyba obawiamy się incydentów sprawiających przykrość dziecku.<br />
Pokazujac swoje dzieci również w lokalnych imprezach sportowych zrobimy znacznie więcej, niż drogie bilbordy, czy filmy na okolicznościowe imprezy starajace się przyciagnąć ludzi na stadiom z niepełnosprawnymi sportowcami.<br />
Ktoś, kto wróci z miejskiej imprezy kolarskiej będzie pamiętał, że jechał tam ktoś na trójkołowym rowerze i tak dzielnie walczył.</p>
<p>Tata Kuby</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jarek</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/a-tak-sie-biega-maratony-marku-w-lauf-w-niemczech.html#comment-1043</link>
		<dc:creator><![CDATA[Jarek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Mar 2010 07:12:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zespoldowna.info/a-tak-sie-biega-maratony-marku-w-lauf-w-niemczech/#comment-1043</guid>
		<description><![CDATA[Powiem tak: często słyszę od rodziców z USA, czy od Cory co ich dzieci robią i jest to normalne (bo to jest normalne), a unas jest uważane za nienormalne i ekstremalne. Uważam, że my, rodzice naszych dzieci, robimy z nich sierotki, które nie mają szans na cokolwiek. Jak popatrzysz, to w USA osoby z ZD pływają i biegają, biorą udział w triathlonach, maratonach, Karen, która przepłynęła Jezioro Taho jest tutaj świetnym przykładem. W YMCA w USA, w Kaliforni program terapeutyczny dla osób z ZD to: &quot;Swimm and gymm&quot; czyli pływaj i ćwicz, który trwa całe życie i nikt się nie dziwi temu. U nas często wyjście z mieszkania jest wyczynem, ale czy nie jest to nasza często wina? Więc polecam, wstań i biegaj, bo ja będę w tym roku jeździł na rowerze, a co!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Powiem tak: często słyszę od rodziców z USA, czy od Cory co ich dzieci robią i jest to normalne (bo to jest normalne), a unas jest uważane za nienormalne i ekstremalne. Uważam, że my, rodzice naszych dzieci, robimy z nich sierotki, które nie mają szans na cokolwiek. Jak popatrzysz, to w USA osoby z ZD pływają i biegają, biorą udział w triathlonach, maratonach, Karen, która przepłynęła Jezioro Taho jest tutaj świetnym przykładem. W YMCA w USA, w Kaliforni program terapeutyczny dla osób z ZD to: &#8220;Swimm and gymm&#8221; czyli pływaj i ćwicz, który trwa całe życie i nikt się nie dziwi temu. U nas często wyjście z mieszkania jest wyczynem, ale czy nie jest to nasza często wina? Więc polecam, wstań i biegaj, bo ja będę w tym roku jeździł na rowerze, a co!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tata Kuby</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/a-tak-sie-biega-maratony-marku-w-lauf-w-niemczech.html#comment-1042</link>
		<dc:creator><![CDATA[Tata Kuby]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Mar 2010 06:50:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zespoldowna.info/a-tak-sie-biega-maratony-marku-w-lauf-w-niemczech/#comment-1042</guid>
		<description><![CDATA[Witam, 
To zadziwiające. Dorośli ludzie z zespołem Downa trenują maraton- dystans ponad 42km, maja swój Klub maratończyków z  ZD działający w Niemczech od 2007 roku i biorą udział obok ludzi zdrowych w maratonie organizowanym przez nimiecką firmę TUVRheinlang. Oprócz medali i ogromnej satysfakcji dla zawodników ich klub Laufclub DOWN-SYndrom Marathonstaffel e.V otrzymał wszystkie zebrane podczas imprezy środki, oraz zwycięska drużyna przekazała całą pieniężną nagrodę na konto stowarzyszenia.
Pomyślałem, że może spróbuję, aby mój syn wziął udział w biegu ulicznym, lub zawodach rowerowych w moim mieście. Nie wiem, czy nie jest to pomysł zbyt odważny?
Tata Kuby]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
To zadziwiające. Dorośli ludzie z zespołem Downa trenują maraton- dystans ponad 42km, maja swój Klub maratończyków z  ZD działający w Niemczech od 2007 roku i biorą udział obok ludzi zdrowych w maratonie organizowanym przez nimiecką firmę TUVRheinlang. Oprócz medali i ogromnej satysfakcji dla zawodników ich klub Laufclub DOWN-SYndrom Marathonstaffel e.V otrzymał wszystkie zebrane podczas imprezy środki, oraz zwycięska drużyna przekazała całą pieniężną nagrodę na konto stowarzyszenia.<br />
Pomyślałem, że może spróbuję, aby mój syn wziął udział w biegu ulicznym, lub zawodach rowerowych w moim mieście. Nie wiem, czy nie jest to pomysł zbyt odważny?<br />
Tata Kuby</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
