<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Cerebrolizyna mój lek na mówienie</title>
	<atom:link href="https://www.zespoldowna.info/cerebrolizyna-moj-lek-na-mowienie.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.zespoldowna.info/cerebrolizyna-moj-lek-na-mowienie.html</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 01 Oct 2026 10:23:16 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.42</generator>
	<item>
		<title>Autor: Can</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/cerebrolizyna-moj-lek-na-mowienie.html#comment-111415</link>
		<dc:creator><![CDATA[Can]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Jan 2018 06:28:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zespoldowna.info/cerebrolizyna-moj-lek-na-mowienie/#comment-111415</guid>
		<description><![CDATA[Do jakich celów?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Do jakich celów?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Can</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/cerebrolizyna-moj-lek-na-mowienie.html#comment-111414</link>
		<dc:creator><![CDATA[Can]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Jan 2018 06:28:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zespoldowna.info/cerebrolizyna-moj-lek-na-mowienie/#comment-111414</guid>
		<description><![CDATA[Tak]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: wypij</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/cerebrolizyna-moj-lek-na-mowienie.html#comment-111411</link>
		<dc:creator><![CDATA[wypij]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Jan 2018 20:46:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zespoldowna.info/cerebrolizyna-moj-lek-na-mowienie/#comment-111411</guid>
		<description><![CDATA[czy ten lek można podac autyście syn ma 3 lata]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>czy ten lek można podac autyście syn ma 3 lata</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: wypij</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/cerebrolizyna-moj-lek-na-mowienie.html#comment-111410</link>
		<dc:creator><![CDATA[wypij]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Jan 2018 20:45:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zespoldowna.info/cerebrolizyna-moj-lek-na-mowienie/#comment-111410</guid>
		<description><![CDATA[czy można ten lek podac dziecku z autyzmem syn ma 15 lat]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>czy można ten lek podac dziecku z autyzmem syn ma 15 lat</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bożena</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/cerebrolizyna-moj-lek-na-mowienie.html#comment-2935</link>
		<dc:creator><![CDATA[Bożena]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Sep 2010 19:44:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zespoldowna.info/cerebrolizyna-moj-lek-na-mowienie/#comment-2935</guid>
		<description><![CDATA[Ja z całą pewnością należę do grupy przekonanych przez Jarka rodziców. Dla mnie cerebrolizyna była lekiem na &quot;niemówienie&quot;. Mój Grześ pomimo intensywnej terapii logopedycznej nie chciał mówić i nie chciał współpracować z rehablitantkami. Był taki &quot;rozbiegany&quot;. Nie próbował nawet powtarzać wyrazów, wręcz tego nie znosił. Podchody do cerebrolizyny robiłam ponad pół roku. Przerażały mnie skutki uboczne zwłaszcza, że EEG Grzesia wyszło na pograniczu normy. Do cerebolizyny dodano nam depakine, co dodatkowo mnie zestresowało. Jednak brak postępów w rehabilitacji i całkowity brak koncentracji na zajęciach spowodował, że postanowiłam spróbować podać cerebrolizynę. Przed jej podaniem przez 6 tygodni Grześ przyjmował osłonkę czyli depakinę. Ku mojemu zdziwieniu depakina spowodowała znaczną redukcję tego &quot;rozbiegania&quot; i znaczący wzrost koncentracji. I co było dla mnie najważniejsze Grześ zaczął z wyraźną ochotą powtarzać słowa. Pierwszą dawkę cerebrolizyny podaliśmy dziewięć miesięcy temu - dokładnie w piąte urodziny Grzesia. Zastrzyki raczej go nie bolą, bo nigdy nie płakał - a przeszedł w sumie 45 iniekcji. Moim zdaniem cerebrolizyna &quot;działa&quot;. Przez te dziewięć miesięcy pojawiło się mnóstwo nowych słów i pierwsze krótkie zdania. Mówienie sprawia Grzesiowi przyjemność. Wreszcie pies to &quot;pieś&quot; a nie &quot;bobo&quot;, a &quot;ciem sioczku&quot; zastąpiło &quot;pi&quot;, brata Grześ przezywa &quot;Łukaś pacian&quot; czyli &quot;Łukasz pacan&quot; itp. No i dla mnie najpiękniejszy wyraz - wyraźne &quot;MAMUSIU&quot;!!! Grześ lubi już współpracować z rehabilitantkami. Teraz ma trzy 45-minutowe &quot;lekcje&quot; pod rząd i wytrzymuje je znakomicie. Zdaję sobie sprawę, że sporo dzieci z ZD wspaniale mówi bez wspomagania farmakologicznego. Sama znam kilkoro. Jednak mój syn z &quot;mówiemiem&quot; miał pod górkę i cerebrolizyna mu pomogła, chociaż mój, jak zawsze sceptyczny, mąż twierdzi, że to &quot;przyszedł Grzesia czas gadanie&quot;. A może jedno i drugie :-).]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja z całą pewnością należę do grupy przekonanych przez Jarka rodziców. Dla mnie cerebrolizyna była lekiem na &#8220;niemówienie&#8221;. Mój Grześ pomimo intensywnej terapii logopedycznej nie chciał mówić i nie chciał współpracować z rehablitantkami. Był taki &#8220;rozbiegany&#8221;. Nie próbował nawet powtarzać wyrazów, wręcz tego nie znosił. Podchody do cerebrolizyny robiłam ponad pół roku. Przerażały mnie skutki uboczne zwłaszcza, że EEG Grzesia wyszło na pograniczu normy. Do cerebolizyny dodano nam depakine, co dodatkowo mnie zestresowało. Jednak brak postępów w rehabilitacji i całkowity brak koncentracji na zajęciach spowodował, że postanowiłam spróbować podać cerebrolizynę. Przed jej podaniem przez 6 tygodni Grześ przyjmował osłonkę czyli depakinę. Ku mojemu zdziwieniu depakina spowodowała znaczną redukcję tego &#8220;rozbiegania&#8221; i znaczący wzrost koncentracji. I co było dla mnie najważniejsze Grześ zaczął z wyraźną ochotą powtarzać słowa. Pierwszą dawkę cerebrolizyny podaliśmy dziewięć miesięcy temu &#8211; dokładnie w piąte urodziny Grzesia. Zastrzyki raczej go nie bolą, bo nigdy nie płakał &#8211; a przeszedł w sumie 45 iniekcji. Moim zdaniem cerebrolizyna &#8220;działa&#8221;. Przez te dziewięć miesięcy pojawiło się mnóstwo nowych słów i pierwsze krótkie zdania. Mówienie sprawia Grzesiowi przyjemność. Wreszcie pies to &#8220;pieś&#8221; a nie &#8220;bobo&#8221;, a &#8220;ciem sioczku&#8221; zastąpiło &#8220;pi&#8221;, brata Grześ przezywa &#8220;Łukaś pacian&#8221; czyli &#8220;Łukasz pacan&#8221; itp. No i dla mnie najpiękniejszy wyraz &#8211; wyraźne &#8220;MAMUSIU&#8221;!!! Grześ lubi już współpracować z rehabilitantkami. Teraz ma trzy 45-minutowe &#8220;lekcje&#8221; pod rząd i wytrzymuje je znakomicie. Zdaję sobie sprawę, że sporo dzieci z ZD wspaniale mówi bez wspomagania farmakologicznego. Sama znam kilkoro. Jednak mój syn z &#8220;mówiemiem&#8221; miał pod górkę i cerebrolizyna mu pomogła, chociaż mój, jak zawsze sceptyczny, mąż twierdzi, że to &#8220;przyszedł Grzesia czas gadanie&#8221;. A może jedno i drugie :-).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
