<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: &#8220;Czy autyzm, czy zespół Downa jest trudniejszy?&#8221;</title>
	<atom:link href="https://www.zespoldowna.info/czy-autyzm-czy-zespol-downa-jest-trudniejszy.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.zespoldowna.info/czy-autyzm-czy-zespol-downa-jest-trudniejszy.html</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 01 Oct 2026 10:23:16 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.42</generator>
	<item>
		<title>Autor: can</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/czy-autyzm-czy-zespol-downa-jest-trudniejszy.html#comment-108759</link>
		<dc:creator><![CDATA[can]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Apr 2016 13:56:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=23339#comment-108759</guid>
		<description><![CDATA[Agnieszko, życie dzisiaj z każdym dzieckiem jest trudne, mamy inne czasy Życie z dzieckiem autystycznym jest trudniejsze bo odbija się na rodzicach najbardziej emocjonalnie...i nigdy nie wiadomo co będzie jutro, czy słońce i krotki rękawek, czy chmury i długi rękawek...Co do suplementacji, to 21 lat temu dopiero coś takiego powstawało, co dzisiaj jest już pewnym protokołem. Mój syn odniósł dzięki niej o tyle duży sukces, że umie się z ograniczeniami, ale skomunikować. I ciągle szukamy rozwiązań.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Agnieszko, życie dzisiaj z każdym dzieckiem jest trudne, mamy inne czasy Życie z dzieckiem autystycznym jest trudniejsze bo odbija się na rodzicach najbardziej emocjonalnie&#8230;i nigdy nie wiadomo co będzie jutro, czy słońce i krotki rękawek, czy chmury i długi rękawek&#8230;Co do suplementacji, to 21 lat temu dopiero coś takiego powstawało, co dzisiaj jest już pewnym protokołem. Mój syn odniósł dzięki niej o tyle duży sukces, że umie się z ograniczeniami, ale skomunikować. I ciągle szukamy rozwiązań.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Agnieszka</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/czy-autyzm-czy-zespol-downa-jest-trudniejszy.html#comment-108747</link>
		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Apr 2016 21:09:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=23339#comment-108747</guid>
		<description><![CDATA[Panie Jarku, poruszyły mnie Pana refleksje na temat autyzmu. Są smutne. Osobiście jestem przekonana, że także dzieciom/dorosłym z autyzmem współczesna (i nie tylko) nauka dotycząca biologicznych podstaw ASD jest w stanie pomóc. Przynajmniej niektórym i przynajmniej w pewnym zakresie. Tyle, że wykracza to poza rutynową medycynę aD 2016... Ale to podobnie jak w zespole Downa. Ciekawa jestem, czy Pan stosował leczenie/suplementację u Kamila? Czy widział Pan efekty? 

Niestety - jeżeli nic się nie zmieni - to osoby z autyzmem mają sporą szansę umrzeć przed rodzicami. Wg dużych badań w Szwecji z 2015, średnia długość życia osób z autyzmem to ok. 54 lata, a osób &quot;niskofunkcjonujących&quot; z ASD - 39,5 roku :-(]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Jarku, poruszyły mnie Pana refleksje na temat autyzmu. Są smutne. Osobiście jestem przekonana, że także dzieciom/dorosłym z autyzmem współczesna (i nie tylko) nauka dotycząca biologicznych podstaw ASD jest w stanie pomóc. Przynajmniej niektórym i przynajmniej w pewnym zakresie. Tyle, że wykracza to poza rutynową medycynę aD 2016&#8230; Ale to podobnie jak w zespole Downa. Ciekawa jestem, czy Pan stosował leczenie/suplementację u Kamila? Czy widział Pan efekty? </p>
<p>Niestety &#8211; jeżeli nic się nie zmieni &#8211; to osoby z autyzmem mają sporą szansę umrzeć przed rodzicami. Wg dużych badań w Szwecji z 2015, średnia długość życia osób z autyzmem to ok. 54 lata, a osób &#8220;niskofunkcjonujących&#8221; z ASD &#8211; 39,5 roku :-(</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ghoska</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/czy-autyzm-czy-zespol-downa-jest-trudniejszy.html#comment-108721</link>
		<dc:creator><![CDATA[ghoska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Apr 2016 06:32:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=23339#comment-108721</guid>
		<description><![CDATA[Jarku :-) mam nadzieję,że znajdziesz chwilę aby poradzić w przypadku mojego syna  &quot;dwa w jednym&quot;. Obczytałam wszystko co wskazałeś na stronie  ale ale liczę, że odniesiesz się indywidualnie do przypadku mojego chłopaczka.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jarku :-) mam nadzieję,że znajdziesz chwilę aby poradzić w przypadku mojego syna  &#8220;dwa w jednym&#8221;. Obczytałam wszystko co wskazałeś na stronie  ale ale liczę, że odniesiesz się indywidualnie do przypadku mojego chłopaczka.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Magda, mama Endorfinek</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/czy-autyzm-czy-zespol-downa-jest-trudniejszy.html#comment-108712</link>
		<dc:creator><![CDATA[Magda, mama Endorfinek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Apr 2016 19:41:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=23339#comment-108712</guid>
		<description><![CDATA[Panie Jarku, pięknie Pan to napisał... My też mamy porównanie. Dla nas zespół Downa jest łatwiejszy na co dzień - synek z zd jest pogodny i spokojny, podczas gdy synek z autyzmem wiecznie się denerwuje, bo jest inteligenty a nie potrafi się komunikować tak, jakby chciał. U nas to jednak autysta funkcjonuje lepiej i być może będzie miał przed sobą przyszłość. Synek z zd jest zupełnie niesamodzielny i ciężko go czegokolwiek nauczyć, a synek z autyzmem radzi sobie nieźle. Wszystko zależy od stopnia upośledzenia.
Pozdrawiam ciepło. Doceniam, że pisze też Pan o cieniach, nie tylko blaskach.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Jarku, pięknie Pan to napisał&#8230; My też mamy porównanie. Dla nas zespół Downa jest łatwiejszy na co dzień &#8211; synek z zd jest pogodny i spokojny, podczas gdy synek z autyzmem wiecznie się denerwuje, bo jest inteligenty a nie potrafi się komunikować tak, jakby chciał. U nas to jednak autysta funkcjonuje lepiej i być może będzie miał przed sobą przyszłość. Synek z zd jest zupełnie niesamodzielny i ciężko go czegokolwiek nauczyć, a synek z autyzmem radzi sobie nieźle. Wszystko zależy od stopnia upośledzenia.<br />
Pozdrawiam ciepło. Doceniam, że pisze też Pan o cieniach, nie tylko blaskach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
