<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Dzieci czy dorośli?&#8230;gdy kochanie to za mało&#8230;</title>
	<atom:link href="https://www.zespoldowna.info/dzieci-czy-dorosligdy-kochanie-to-za-malo.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.zespoldowna.info/dzieci-czy-dorosligdy-kochanie-to-za-malo.html</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 09 Sep 2026 19:46:45 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.42</generator>
	<item>
		<title>Autor: kobas laksa</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/dzieci-czy-dorosligdy-kochanie-to-za-malo.html#comment-116855</link>
		<dc:creator><![CDATA[kobas laksa]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 May 2020 14:36:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=63733#comment-116855</guid>
		<description><![CDATA[aga i daria: macie dziewczynki. długo by o tym pisać, ale raz, że dziewczynki rozwijają się szybciej i łatwiej od chłopców. to widać w gabinetach rehabilitacyjnych, na ulicy. po drugie dziewczyny zawsze są bardziej &quot;musztrowane&quot; przez rodziców - generalnie. nie tylko z zD. to kulturowe. w wielu domach podział na męskie i żeńskie obowiązki sprawia, że chłopcy praktycznie stają się bezużyteczni. żyjemy w czasach gdzie płeć nie wymusza na rodzicach podziałów, ale zaczynając od kolorów ubrań po codzienne aktywności podświadomie to robimy. z krzywdą dla dzieciaków. pamiętam, że jarek gdzieś opisywał różnice w funkcjnonowaniu chłopców i dziewczyn. ja te różnice widzę i rozumiem to tak: mam chłopaka to muszę znacznie więcej z nim pracować, niż gdyby to byłą dziewczyna. później kiedy huśtawka hormonalna będzie chłostać jak bat dziewczynki mogą mieć bardziej pod gó®kę - w okresie dojrzewania i przyspieszonego przekwitania.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>aga i daria: macie dziewczynki. długo by o tym pisać, ale raz, że dziewczynki rozwijają się szybciej i łatwiej od chłopców. to widać w gabinetach rehabilitacyjnych, na ulicy. po drugie dziewczyny zawsze są bardziej &#8220;musztrowane&#8221; przez rodziców &#8211; generalnie. nie tylko z zD. to kulturowe. w wielu domach podział na męskie i żeńskie obowiązki sprawia, że chłopcy praktycznie stają się bezużyteczni. żyjemy w czasach gdzie płeć nie wymusza na rodzicach podziałów, ale zaczynając od kolorów ubrań po codzienne aktywności podświadomie to robimy. z krzywdą dla dzieciaków. pamiętam, że jarek gdzieś opisywał różnice w funkcjnonowaniu chłopców i dziewczyn. ja te różnice widzę i rozumiem to tak: mam chłopaka to muszę znacznie więcej z nim pracować, niż gdyby to byłą dziewczyna. później kiedy huśtawka hormonalna będzie chłostać jak bat dziewczynki mogą mieć bardziej pod gó®kę &#8211; w okresie dojrzewania i przyspieszonego przekwitania.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tato Kuby</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/dzieci-czy-dorosligdy-kochanie-to-za-malo.html#comment-116843</link>
		<dc:creator><![CDATA[Tato Kuby]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Apr 2020 10:29:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=63733#comment-116843</guid>
		<description><![CDATA[Wszystko prawda. Tylko nie możemy sobie wyrzucać błędów. Bo nikt nas nie uczył. Wszystko zawiodło, szkoła, leczenie, stowarzyszenia, poradnie, interwencje.
Dziś wiemy co robić. Ale myślę, że złoty środek jest pośrodku. Samodzielność i podejmowanie własnych decyzji jest konieczne, żeby dobrze funkcjonował i bez tego się nie da, ale przytulic też trzeba, bo oni tego bardzo potrzebują, szczególnie, gdy przyjdzie kryzys. A zresztą kto ich inny przytuli?
Tato Kuby]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystko prawda. Tylko nie możemy sobie wyrzucać błędów. Bo nikt nas nie uczył. Wszystko zawiodło, szkoła, leczenie, stowarzyszenia, poradnie, interwencje.<br />
Dziś wiemy co robić. Ale myślę, że złoty środek jest pośrodku. Samodzielność i podejmowanie własnych decyzji jest konieczne, żeby dobrze funkcjonował i bez tego się nie da, ale przytulic też trzeba, bo oni tego bardzo potrzebują, szczególnie, gdy przyjdzie kryzys. A zresztą kto ich inny przytuli?<br />
Tato Kuby</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Agga</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/dzieci-czy-dorosligdy-kochanie-to-za-malo.html#comment-116834</link>
		<dc:creator><![CDATA[Agga]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2020 17:35:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=63733#comment-116834</guid>
		<description><![CDATA[U nas, paradoksalnie, zbawienne okazała się obecna sytuacja. Zero rehabilitacji i 16 miesięczna córka nagle stojąc przy stoliku chwyta serwetę i zaczyna nią wycierać stolik tak jak mama. Widzi jak brat rysuje (brat ma zamknięte przedszkole, więc rysuje w domu) więc chwyta kredki i też bazgrze. Uparła się, że będzie sama jeść, a my mamy czas, żeby ze spokojem patrzeć jak zabrudzi siebie i cały stół, bo nie musimy za chwilę być w samochodzie i pędzić na kolejne zajęcia. Zbawienny okazał się też stres i trudności, gdy proste załatwienia stają się problemem, bo nagle brakło mi mojej świętej cierpliwości i potrafię młodej odfuknąć &quot;nie teraz&quot; jak stoi przy nodze i marudzi. Obrazi się, uroni łzę, a po 2 minutach jest w pokoju brata i słyszę jak Krzychu dzieli się z nią autami, a Olka mówi &quot;buuum&quot;! W ogrodzie szukają &quot;ici&quot; (kot), lala robi &quot;am&quot;, a jak &quot;yś&quot; (Krzyś) robi krzywdę to jest &quot;ne&quot;. Brat odcięty od kumpli zainteresował się zabawą z 4 lata młodszą siostrą i chyba powinniśmy mu zacząć wypłacać to co zwykle placilismy za logopedę. Wcześniej byliśmy się odciąć część zajęć, bo nie wiedzieliśmy co jest dobre, baliśmy się popełnić błąd, zwłaszcza, że &quot;specjaliści&quot; radzili co innego. Rzeczywistość pokazała nam to o czym piszesz Jarku - zwykłe, codzienne życie, najlepiej gdy rodzic nie ma czasu się &quot;cackać&quot; i zostawia dzieci często same może być super &quot;rehabilitacją.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>U nas, paradoksalnie, zbawienne okazała się obecna sytuacja. Zero rehabilitacji i 16 miesięczna córka nagle stojąc przy stoliku chwyta serwetę i zaczyna nią wycierać stolik tak jak mama. Widzi jak brat rysuje (brat ma zamknięte przedszkole, więc rysuje w domu) więc chwyta kredki i też bazgrze. Uparła się, że będzie sama jeść, a my mamy czas, żeby ze spokojem patrzeć jak zabrudzi siebie i cały stół, bo nie musimy za chwilę być w samochodzie i pędzić na kolejne zajęcia. Zbawienny okazał się też stres i trudności, gdy proste załatwienia stają się problemem, bo nagle brakło mi mojej świętej cierpliwości i potrafię młodej odfuknąć &#8220;nie teraz&#8221; jak stoi przy nodze i marudzi. Obrazi się, uroni łzę, a po 2 minutach jest w pokoju brata i słyszę jak Krzychu dzieli się z nią autami, a Olka mówi &#8220;buuum&#8221;! W ogrodzie szukają &#8220;ici&#8221; (kot), lala robi &#8220;am&#8221;, a jak &#8220;yś&#8221; (Krzyś) robi krzywdę to jest &#8220;ne&#8221;. Brat odcięty od kumpli zainteresował się zabawą z 4 lata młodszą siostrą i chyba powinniśmy mu zacząć wypłacać to co zwykle placilismy za logopedę. Wcześniej byliśmy się odciąć część zajęć, bo nie wiedzieliśmy co jest dobre, baliśmy się popełnić błąd, zwłaszcza, że &#8220;specjaliści&#8221; radzili co innego. Rzeczywistość pokazała nam to o czym piszesz Jarku &#8211; zwykłe, codzienne życie, najlepiej gdy rodzic nie ma czasu się &#8220;cackać&#8221; i zostawia dzieci często same może być super &#8220;rehabilitacją.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Daria</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/dzieci-czy-dorosligdy-kochanie-to-za-malo.html#comment-116830</link>
		<dc:creator><![CDATA[Daria]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2020 09:16:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=63733#comment-116830</guid>
		<description><![CDATA[Zgadzam się, córka ma 2.5 roku,jak miała rok wyjechaliśmy do Niemiec,jako przewrażliwiona mama od razu zapisałam ja na rehabilitację, wczesne wspomaganie itp. ku mojemu zdziwieniu odbiłam się od ściany, owszem rehabilitacja raz w tyg w formie zabawy, często na placu zabaw, poza tym od wszystkich innych specjalistów dostałam informację, że dziecko na czas i ma prawo być dzieckiem i więcej dobrego zrobię dla niej jak pójdzie do żłobka. I tam się stało, dziś bez wczesnego wspomagania, córka radzi sobie świetnie, naśladuje rówieśników,my nauczyliśmy się dawać jej swobodę i nie wyręczać we wszystkim, je sama sztućcami, ze zmywarki wyciąga łyżeczki, pomaga ścierać kurz...ona jest przeszczęśliwa, my choć mamy więcej sprzątania także czujemy satysfakcję, że chce i próbuje każdego dnia więcej.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się, córka ma 2.5 roku,jak miała rok wyjechaliśmy do Niemiec,jako przewrażliwiona mama od razu zapisałam ja na rehabilitację, wczesne wspomaganie itp. ku mojemu zdziwieniu odbiłam się od ściany, owszem rehabilitacja raz w tyg w formie zabawy, często na placu zabaw, poza tym od wszystkich innych specjalistów dostałam informację, że dziecko na czas i ma prawo być dzieckiem i więcej dobrego zrobię dla niej jak pójdzie do żłobka. I tam się stało, dziś bez wczesnego wspomagania, córka radzi sobie świetnie, naśladuje rówieśników,my nauczyliśmy się dawać jej swobodę i nie wyręczać we wszystkim, je sama sztućcami, ze zmywarki wyciąga łyżeczki, pomaga ścierać kurz&#8230;ona jest przeszczęśliwa, my choć mamy więcej sprzątania także czujemy satysfakcję, że chce i próbuje każdego dnia więcej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jadzia</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/dzieci-czy-dorosligdy-kochanie-to-za-malo.html#comment-116829</link>
		<dc:creator><![CDATA[Jadzia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2020 06:47:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=63733#comment-116829</guid>
		<description><![CDATA[Jarek, jestem tego samego zdania...Co krok łapię się na swojej nadopiekuńczości, wyręczaniu z różnych powodów , czasem ze zwykłego braku cierpliwości i pośpiechu, bo Tobiasz robi coś wolno i niezdarnie. Wtedy najszybciej bach za niego i gotowe.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jarek, jestem tego samego zdania&#8230;Co krok łapię się na swojej nadopiekuńczości, wyręczaniu z różnych powodów , czasem ze zwykłego braku cierpliwości i pośpiechu, bo Tobiasz robi coś wolno i niezdarnie. Wtedy najszybciej bach za niego i gotowe.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
