<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: ELIOS się skończył, a POLSKA gra dalej..</title>
	<atom:link href="https://www.zespoldowna.info/elios-sie-skonczyl-a-polska-gra-dalej.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.zespoldowna.info/elios-sie-skonczyl-a-polska-gra-dalej.html</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 01 Oct 2026 10:23:16 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.42</generator>
	<item>
		<title>Autor: trigo</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/elios-sie-skonczyl-a-polska-gra-dalej.html#comment-2934</link>
		<dc:creator><![CDATA[trigo]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Sep 2010 17:26:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zespoldowna.info/elios-sie-skonczyl-a-polska-gra-dalej/#comment-2934</guid>
		<description><![CDATA[To było piękne widowisko.
Ceremonia zamknięcia też była super.
Dopracowana, kolorowa, porywająca.
Ale najbardziej - te uśmiechy, poklepywanie po plecach (którego normalnie nie toleruję :lol: ) szczere gesty, tak zaskakujące zimną rybę, jaką z natury jestem. Stoi za mną sznurek zawodniczek, oczekujących na dekorację i nagle czuję obejmujące mnie ramiona. To dorosła kobieta z zD nagle się do mnie przytuliła. Albo płacząca, bo nie dostałą miejsca medalowego, albo z kolei z radości wpadająca mi w ramiona.  I co dziwne, nie powoduje to odruchu obronnego, bo nie jestem wylewnym typem, tylko wzorcem introwertyka. Ech, to były dni!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To było piękne widowisko.<br />
Ceremonia zamknięcia też była super.<br />
Dopracowana, kolorowa, porywająca.<br />
Ale najbardziej &#8211; te uśmiechy, poklepywanie po plecach (którego normalnie nie toleruję :lol: ) szczere gesty, tak zaskakujące zimną rybę, jaką z natury jestem. Stoi za mną sznurek zawodniczek, oczekujących na dekorację i nagle czuję obejmujące mnie ramiona. To dorosła kobieta z zD nagle się do mnie przytuliła. Albo płacząca, bo nie dostałą miejsca medalowego, albo z kolei z radości wpadająca mi w ramiona.  I co dziwne, nie powoduje to odruchu obronnego, bo nie jestem wylewnym typem, tylko wzorcem introwertyka. Ech, to były dni!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
