<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Miłość, miłość, miłość i &#8230; zespół Downa</title>
	<atom:link href="https://www.zespoldowna.info/milosc-milosc-milosc-i-zespol-downa.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.zespoldowna.info/milosc-milosc-milosc-i-zespol-downa.html</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 25 Sep 2026 21:20:10 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.42</generator>
	<item>
		<title>Autor: gosia</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/milosc-milosc-milosc-i-zespol-downa.html#comment-108555</link>
		<dc:creator><![CDATA[gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Mar 2016 10:19:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=23141#comment-108555</guid>
		<description><![CDATA[Czy miłość rodzicielska zaślepia? Myślę, że prawdziwa, zdrowa miłość rodzicielska przede wszystkim pozwala zaakceptować dziecko takim jakim ono jest. To właśnie miłość i duma z dziecka dają siłę do podejmowania wyzwań, na które w innej sytuacji byśmy się nie zdecydowali. O CO NAM tak naprawdę CHODZI? Czy  aby nie o to, ŻEBY NASZE DZIECKO BYŁO przede wszystkim SZCZĘŚLIWE? Jeśli przy tym będzie samodzielne, to jeszcze lepiej, ale wszyscy wiemy, że  mimo najszczerszych chęci i starań podjętych w tym kierunku, rzadko da się to osiągnąć.  Co wcale nie jest równoznaczne z tym, że nie widzimy sensu i potrzeby by je usprawniać w taki czy inny sposób. Zatem LECZENIE JEST TYLKO ŚRODKIEM DO CELU, A NIE CELEM SAMYM W SOBIE (może dlatego takiej zmiennej nie uwzględniono w badaniach). Myślę, że u nas w Polsce problem nie polega na tym, że nie wierzymy w sens leczenia, ale że nie wszyscy wierzymy w jego skuteczność, mimo badań jakie są w tym kierunku robione. Różne są powody, analiza ich wymagałaby innych badań ( może komuś podsuniemy taki temat).]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czy miłość rodzicielska zaślepia? Myślę, że prawdziwa, zdrowa miłość rodzicielska przede wszystkim pozwala zaakceptować dziecko takim jakim ono jest. To właśnie miłość i duma z dziecka dają siłę do podejmowania wyzwań, na które w innej sytuacji byśmy się nie zdecydowali. O CO NAM tak naprawdę CHODZI? Czy  aby nie o to, ŻEBY NASZE DZIECKO BYŁO przede wszystkim SZCZĘŚLIWE? Jeśli przy tym będzie samodzielne, to jeszcze lepiej, ale wszyscy wiemy, że  mimo najszczerszych chęci i starań podjętych w tym kierunku, rzadko da się to osiągnąć.  Co wcale nie jest równoznaczne z tym, że nie widzimy sensu i potrzeby by je usprawniać w taki czy inny sposób. Zatem LECZENIE JEST TYLKO ŚRODKIEM DO CELU, A NIE CELEM SAMYM W SOBIE (może dlatego takiej zmiennej nie uwzględniono w badaniach). Myślę, że u nas w Polsce problem nie polega na tym, że nie wierzymy w sens leczenia, ale że nie wszyscy wierzymy w jego skuteczność, mimo badań jakie są w tym kierunku robione. Różne są powody, analiza ich wymagałaby innych badań ( może komuś podsuniemy taki temat).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: magda</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/milosc-milosc-milosc-i-zespol-downa.html#comment-108549</link>
		<dc:creator><![CDATA[magda]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Mar 2016 16:49:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=23141#comment-108549</guid>
		<description><![CDATA[Mogę napisać jak jest u mnie :) i mojej rodziny. Miłość nie zaślepia, miłość uczy wiele, i raczej oczy otwiera. Miłość i leczenie uzupełniają się. Ta Miłość u nas jest szczególna bo wiedząc o zespole Felka we wczesnej ciąży usłyszeliśmy że mamy prawo prawo Go usunąć. Patrzyłam wtedy na tego Małego niewinnego człowieka (na ekranie usg) który nie wie o co chodzi, jeszcze jest bezpieczny ale za chwilę może Go nie być... Ulu Felków nikt nie zdążył przytulić? To mnie zupełnie rozczula, i ten rodzaj Miłości jest szczególny bo on sobie Zespołu nie nabył drogą wolnej woli. Ta Miłość jest szczególna  jeszcze dlatego bo gdy rodzi się &quot;inne&quot; dziecko po trójce zdrowych, zastawiałam czy będę potrafiła Go pokochać, choć mu to obiecuje :) i to ten szczególny rodzaj Miłości- bo w niej jest więcej pokory i więcej trudu jakiegoś :) A dlatego, że Go szczególnie kochamy, to chcemy, żeby pożył z nami dłużej i zdrowiej. Dlatego robimy badania i SUPLEMENTUJEMY!! i jak w pewnym kultowym polskim filmie powiem &quot;Chciałem z tego miejsca, w naszym wspólnym imieniu, pozdrowić wszystkich sympatyków SUPLEMENTACJI na całym świecie&quot;]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mogę napisać jak jest u mnie :) i mojej rodziny. Miłość nie zaślepia, miłość uczy wiele, i raczej oczy otwiera. Miłość i leczenie uzupełniają się. Ta Miłość u nas jest szczególna bo wiedząc o zespole Felka we wczesnej ciąży usłyszeliśmy że mamy prawo prawo Go usunąć. Patrzyłam wtedy na tego Małego niewinnego człowieka (na ekranie usg) który nie wie o co chodzi, jeszcze jest bezpieczny ale za chwilę może Go nie być&#8230; Ulu Felków nikt nie zdążył przytulić? To mnie zupełnie rozczula, i ten rodzaj Miłości jest szczególny bo on sobie Zespołu nie nabył drogą wolnej woli. Ta Miłość jest szczególna  jeszcze dlatego bo gdy rodzi się &#8220;inne&#8221; dziecko po trójce zdrowych, zastawiałam czy będę potrafiła Go pokochać, choć mu to obiecuje :) i to ten szczególny rodzaj Miłości- bo w niej jest więcej pokory i więcej trudu jakiegoś :) A dlatego, że Go szczególnie kochamy, to chcemy, żeby pożył z nami dłużej i zdrowiej. Dlatego robimy badania i SUPLEMENTUJEMY!! i jak w pewnym kultowym polskim filmie powiem &#8220;Chciałem z tego miejsca, w naszym wspólnym imieniu, pozdrowić wszystkich sympatyków SUPLEMENTACJI na całym świecie&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
