<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: O odporności w zespole Downa po wizycie u lekarza.</title>
	<atom:link href="https://www.zespoldowna.info/o-odpornosci-w-zespole-downa-po-wizycie-u-lekarza.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.zespoldowna.info/o-odpornosci-w-zespole-downa-po-wizycie-u-lekarza.html</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 01 Oct 2026 10:23:16 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.42</generator>
	<item>
		<title>Autor: ghoska</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/o-odpornosci-w-zespole-downa-po-wizycie-u-lekarza.html#comment-111357</link>
		<dc:creator><![CDATA[ghoska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Jan 2018 12:01:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=33168#comment-111357</guid>
		<description><![CDATA[Jarek:-) Chyba wiekszość z nas ma takie doświadczenia z lekarzami . Ci lekarze, którzy chcą coś wiedzieć i nie mają kompleksów to rzadkość. 
Fajnie jest już jak lekarz okaże zainteresowanie, wysłucha o tym czego np.dowiedziałam się na twojej stronie i nie skrytykuje.( mam taką p.psychiatrę)
  Mój mąz miał &quot;wymagania wyczytane w internecie&quot;, poszedł do lekarza rodzinnego w sprawie syna z ZD , a tamtem &quot;doktor&quot;ma kompleksy i lubi sie obrażać jak czegoś nie wie itd.Było  m.in. &quot;jak się nie podoba to zmieńcie lekarza rodzinnego to prywatna firma&quot; itd  I ostatecznie   lekarz rodzinny &quot;wyrzucił mojego syna z Zd&quot; z grona swoich pacjentów!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jarek:-) Chyba wiekszość z nas ma takie doświadczenia z lekarzami . Ci lekarze, którzy chcą coś wiedzieć i nie mają kompleksów to rzadkość.<br />
Fajnie jest już jak lekarz okaże zainteresowanie, wysłucha o tym czego np.dowiedziałam się na twojej stronie i nie skrytykuje.( mam taką p.psychiatrę)<br />
  Mój mąz miał &#8220;wymagania wyczytane w internecie&#8221;, poszedł do lekarza rodzinnego w sprawie syna z ZD , a tamtem &#8220;doktor&#8221;ma kompleksy i lubi sie obrażać jak czegoś nie wie itd.Było  m.in. &#8220;jak się nie podoba to zmieńcie lekarza rodzinnego to prywatna firma&#8221; itd  I ostatecznie   lekarz rodzinny &#8220;wyrzucił mojego syna z Zd&#8221; z grona swoich pacjentów!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ela</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/o-odpornosci-w-zespole-downa-po-wizycie-u-lekarza.html#comment-111349</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ela]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Jan 2018 16:27:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=33168#comment-111349</guid>
		<description><![CDATA[Masz całkowitą rację. To co opisujesz jest niestety faktem.
Chcę tylko żebyśmy nie rezygnowali z inwestowania z lekarzy (jako to nazwałeś), ponieważ są tacy którzy chcą się uczyć o zD i przyznają się, że nie mają wiedzy, słuchają rodziców i sami poszukują, wierzą w spersonalizowaną medycynę. 
Przeszliśmy z Łukaszem ostatnio przez komisję w sprawie orzeczenia o niepełnosprawności: wstyd jeśli chodzi o zachowanie i żenujący brak wiedzy. To jednak nie zmienia mojego podejścia do sprawy, uważam, że warto inwestować w konferencje itp. Nie sądzę, żeby lekarz, który był na komisji kiedykolwiek skorzystał z tego, ale są inni którzy skorzystają.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Masz całkowitą rację. To co opisujesz jest niestety faktem.<br />
Chcę tylko żebyśmy nie rezygnowali z inwestowania z lekarzy (jako to nazwałeś), ponieważ są tacy którzy chcą się uczyć o zD i przyznają się, że nie mają wiedzy, słuchają rodziców i sami poszukują, wierzą w spersonalizowaną medycynę.<br />
Przeszliśmy z Łukaszem ostatnio przez komisję w sprawie orzeczenia o niepełnosprawności: wstyd jeśli chodzi o zachowanie i żenujący brak wiedzy. To jednak nie zmienia mojego podejścia do sprawy, uważam, że warto inwestować w konferencje itp. Nie sądzę, żeby lekarz, który był na komisji kiedykolwiek skorzystał z tego, ale są inni którzy skorzystają.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Can</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/o-odpornosci-w-zespole-downa-po-wizycie-u-lekarza.html#comment-111347</link>
		<dc:creator><![CDATA[Can]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Jan 2018 12:41:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=33168#comment-111347</guid>
		<description><![CDATA[Elu, ale czy to co piszę odbiega od rzeczywistości? Dlaczego lekarzowi wolno nic nie robić, nie umieć, być pysznym i traktować pacjenta źle, a rodzica jeszcze gorzej...bo on jest &quot;profesjonalistą&quot;, któremu wolno eksperymentować bez ponoszenia odpowiedzialności. Rodzic w tej relacji wciąż zostaje &quot;amatorem&quot;, i bez względu co zrobi to jest źle i najlepiej by go wsadzić do więzienia, bo truje swoje dzieci, bo nie konsultuje tego co robi z dzieckiem z system zdrowia reprezentowanym przez nic nie wiedzącego lekarza. Czy mam ukrywać to, co jest stanem bieżącym, co ma miejsce tu i teraz? Dlaczego ja mam być karany za to, że coś robię, a lekarz/naukowiec z Polski za to, że nic nie robi ma być wychwalany przez rodziców...nawet gdy &quot;donosi&quot; na rodziców. Gdzie tutaj jest logika? Może postawmy wszystko na właściwe miejsce i nazwijmy to. Tak się buduje system i rzeczywistość, dobrą rzeczywistość. Ja się nie zmienię Elu, ani się nie boję tego nazywać co jest dzisiaj wypaczeniem zaczynającym się od stwierdzenia podczas ciąży: MA PANI DZIECKO Z ZESPOŁEM DOWNA!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Elu, ale czy to co piszę odbiega od rzeczywistości? Dlaczego lekarzowi wolno nic nie robić, nie umieć, być pysznym i traktować pacjenta źle, a rodzica jeszcze gorzej&#8230;bo on jest &#8220;profesjonalistą&#8221;, któremu wolno eksperymentować bez ponoszenia odpowiedzialności. Rodzic w tej relacji wciąż zostaje &#8220;amatorem&#8221;, i bez względu co zrobi to jest źle i najlepiej by go wsadzić do więzienia, bo truje swoje dzieci, bo nie konsultuje tego co robi z dzieckiem z system zdrowia reprezentowanym przez nic nie wiedzącego lekarza. Czy mam ukrywać to, co jest stanem bieżącym, co ma miejsce tu i teraz? Dlaczego ja mam być karany za to, że coś robię, a lekarz/naukowiec z Polski za to, że nic nie robi ma być wychwalany przez rodziców&#8230;nawet gdy &#8220;donosi&#8221; na rodziców. Gdzie tutaj jest logika? Może postawmy wszystko na właściwe miejsce i nazwijmy to. Tak się buduje system i rzeczywistość, dobrą rzeczywistość. Ja się nie zmienię Elu, ani się nie boję tego nazywać co jest dzisiaj wypaczeniem zaczynającym się od stwierdzenia podczas ciąży: MA PANI DZIECKO Z ZESPOŁEM DOWNA!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ela</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/o-odpornosci-w-zespole-downa-po-wizycie-u-lekarza.html#comment-111346</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ela]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Jan 2018 12:24:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=33168#comment-111346</guid>
		<description><![CDATA[Jarku,

Bardzo, bardzo Cię proszę przestań się wkurzać na lekarzy, są tacy którzy są beznadziejni i zdarzają się też dobrzy, którzy potrafią przyznać, że nie wiedzą. To dotyczy każdej dziedziny w medycynie, jeżeli masz do czynienia z bardziej skomplikowanym przypadkiem. A zD należy do MEGA skomplikowanych przypadków.

Na konferencji w Poznaniu byli obecni m.in. lekarze z oddziału największego szpitala położniczego w Poznaniu, czyli chcą się uczyć, i przyznają się, że nie mają wiedzy.

Obrażanie się na lekarzy nic nie da, tylko rodzice będą mieć jeszcze większy problem do kogo pójść.

Łukasz nie choruje, jeśli zdarzy się infekcja to trwa 3 dni i mija bez leków. Od dawna nie muszę korzystać z porad lekarzy, ale chciałabym aby się szkolili i zdobywali wiedzę, ponieważ wiem, że kiedyś w przyszłości nadejdzie czas kiedy będziemy musieli z nich korzystać.  Wynika to z faktu, że organizm zD starzeje się w zastraszającym tempie (bardzo dobrze, że zwracasz uwagę na ten problem tak często).

Łukasz jest prowadzony na diecie bez zbożowej, soki dostaję tylko świeżo wyciskane w domu.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jarku,</p>
<p>Bardzo, bardzo Cię proszę przestań się wkurzać na lekarzy, są tacy którzy są beznadziejni i zdarzają się też dobrzy, którzy potrafią przyznać, że nie wiedzą. To dotyczy każdej dziedziny w medycynie, jeżeli masz do czynienia z bardziej skomplikowanym przypadkiem. A zD należy do MEGA skomplikowanych przypadków.</p>
<p>Na konferencji w Poznaniu byli obecni m.in. lekarze z oddziału największego szpitala położniczego w Poznaniu, czyli chcą się uczyć, i przyznają się, że nie mają wiedzy.</p>
<p>Obrażanie się na lekarzy nic nie da, tylko rodzice będą mieć jeszcze większy problem do kogo pójść.</p>
<p>Łukasz nie choruje, jeśli zdarzy się infekcja to trwa 3 dni i mija bez leków. Od dawna nie muszę korzystać z porad lekarzy, ale chciałabym aby się szkolili i zdobywali wiedzę, ponieważ wiem, że kiedyś w przyszłości nadejdzie czas kiedy będziemy musieli z nich korzystać.  Wynika to z faktu, że organizm zD starzeje się w zastraszającym tempie (bardzo dobrze, że zwracasz uwagę na ten problem tak często).</p>
<p>Łukasz jest prowadzony na diecie bez zbożowej, soki dostaję tylko świeżo wyciskane w domu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
