<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Świadomy Jaś</title>
	<atom:link href="https://www.zespoldowna.info/swiadomy-jas.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.zespoldowna.info/swiadomy-jas.html</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 01 Oct 2026 10:23:16 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.42</generator>
	<item>
		<title>Autor: joanna</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/swiadomy-jas.html#comment-62696</link>
		<dc:creator><![CDATA[joanna]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 May 2014 09:06:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zespoldowna.info/?p=16572#comment-62696</guid>
		<description><![CDATA[Moj 4,5 letni synek Filip zaskoczyl mnie wczoraj rowniez 2-krotnie.
sytuacja pierwsza - pora obiadowa, w jadalni nie ma stolu bo zostal pozyczony sasiadom na majowke.
mowie do syna &quot;zrobie obiadek i zjemy go razem&quot;. Filip na to &quot;nie zjem obiadu bo nie ma stolu&quot;.
Jak moglam o tym nie pomyslec ;-)
Kolejna sytuacja z wczoraj tym razem z udzialem Taty, ktory odprowadza synka do Dziadka na &quot;sluzbe&quot; gdzie w odwiedzinach byla tez kuzynka 7-latka ktora dzien wczesniej bolalo ucho i cala majowme plakala i uskarzala sie wiec wszyscy uczestnicy imprezy probowali pomoc. Idac następnego dnia Filip chwycil cukjerka i mowi do Taty &quot;wezme dla Nataszki cukierka moze wyzdrowieje&quot;. Pomoglo - bo rano bylo juz lepiej.
Czy to tez pierwsze oznaki swiadomego myslenia?
Nawet jezeli nie to bardzo nas ciesza :-)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moj 4,5 letni synek Filip zaskoczyl mnie wczoraj rowniez 2-krotnie.<br />
sytuacja pierwsza &#8211; pora obiadowa, w jadalni nie ma stolu bo zostal pozyczony sasiadom na majowke.<br />
mowie do syna &#8220;zrobie obiadek i zjemy go razem&#8221;. Filip na to &#8220;nie zjem obiadu bo nie ma stolu&#8221;.<br />
Jak moglam o tym nie pomyslec ;-)<br />
Kolejna sytuacja z wczoraj tym razem z udzialem Taty, ktory odprowadza synka do Dziadka na &#8220;sluzbe&#8221; gdzie w odwiedzinach byla tez kuzynka 7-latka ktora dzien wczesniej bolalo ucho i cala majowme plakala i uskarzala sie wiec wszyscy uczestnicy imprezy probowali pomoc. Idac następnego dnia Filip chwycil cukjerka i mowi do Taty &#8220;wezme dla Nataszki cukierka moze wyzdrowieje&#8221;. Pomoglo &#8211; bo rano bylo juz lepiej.<br />
Czy to tez pierwsze oznaki swiadomego myslenia?<br />
Nawet jezeli nie to bardzo nas ciesza :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
