<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Tolerancja, to coś co jest jak polityka: wykorzystuje się ją zawsze do jakiegoś celu.</title>
	<atom:link href="https://www.zespoldowna.info/tolerancja-to-cos-co-jest-jak-polityka-wykorzystuje-sie-ja-zawsze-do-jakiegos-celu.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.zespoldowna.info/tolerancja-to-cos-co-jest-jak-polityka-wykorzystuje-sie-ja-zawsze-do-jakiegos-celu.html</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 09 Sep 2026 19:46:45 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.42</generator>
	<item>
		<title>Autor: S</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/tolerancja-to-cos-co-jest-jak-polityka-wykorzystuje-sie-ja-zawsze-do-jakiegos-celu.html#comment-112557</link>
		<dc:creator><![CDATA[S]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Sep 2018 14:23:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=41398#comment-112557</guid>
		<description><![CDATA[Zgadzam się...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Can</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/tolerancja-to-cos-co-jest-jak-polityka-wykorzystuje-sie-ja-zawsze-do-jakiegos-celu.html#comment-112554</link>
		<dc:creator><![CDATA[Can]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Sep 2018 11:29:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=41398#comment-112554</guid>
		<description><![CDATA[Dziękuję Gosiu za tą korektę. Jak przeczytałem ten fragment o Teatrze 21 to od razu przypomniałem sobie historię z Jasia przedszkola, gdy jedna z mam myślała, że ZD jest zakaźny...i dlatego się bała.Brak edukacji, brak wiedzy jest początkiem na pewno.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję Gosiu za tą korektę. Jak przeczytałem ten fragment o Teatrze 21 to od razu przypomniałem sobie historię z Jasia przedszkola, gdy jedna z mam myślała, że ZD jest zakaźny&#8230;i dlatego się bała.Brak edukacji, brak wiedzy jest początkiem na pewno.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: małgosia</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/tolerancja-to-cos-co-jest-jak-polityka-wykorzystuje-sie-ja-zawsze-do-jakiegos-celu.html#comment-112553</link>
		<dc:creator><![CDATA[małgosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Sep 2018 10:58:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=41398#comment-112553</guid>
		<description><![CDATA[Jarku, zacznijmy od tego, że tolerancja nie jest akceptacją, jest tylko tolerancją czyli poszanowaniem prawa do bycia innym, posiadania innych poglądów, wierzeń , upodobań. Jeżeli coś toleruję nie oznacza to, że muszę to akceptować. Nasze dzieci są tolerowane,natomiast gorzej z akceptacją ich obecności w tzw. przestrzeni publicznej. Najlepiej, żeby były w tej wyznaczonej, w której nie przeszkadzają. A to moim zdaniem, bardziej wynika z wygody niż z egoizmu, no i jest tańsze.
I myślę, że nie jesteśmy bardziej egoistyczni niż inne nacje, tylko nie widzimy, nie rozumiemy korzyści płynących ze współżycia z ludźmi innymi niż my.
A co do uśmiechów lub raczej ich braku, myślę, że to jest bardziej spowodowane zażenowaniem, bo nikt nas nie uczy jak się zachowywać wobec niepełnosprawnych i ich rodzin. Pamiętam jak Andrzej Suchcicki opowiadał, że gdy ktoś pierwszy raz przychodził do Teatru 21 na jakąś komedię, to nie wiedział, czy można się śmiać, no bo z niepełnosprawnych przecież nie wypada się śmiać.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jarku, zacznijmy od tego, że tolerancja nie jest akceptacją, jest tylko tolerancją czyli poszanowaniem prawa do bycia innym, posiadania innych poglądów, wierzeń , upodobań. Jeżeli coś toleruję nie oznacza to, że muszę to akceptować. Nasze dzieci są tolerowane,natomiast gorzej z akceptacją ich obecności w tzw. przestrzeni publicznej. Najlepiej, żeby były w tej wyznaczonej, w której nie przeszkadzają. A to moim zdaniem, bardziej wynika z wygody niż z egoizmu, no i jest tańsze.<br />
I myślę, że nie jesteśmy bardziej egoistyczni niż inne nacje, tylko nie widzimy, nie rozumiemy korzyści płynących ze współżycia z ludźmi innymi niż my.<br />
A co do uśmiechów lub raczej ich braku, myślę, że to jest bardziej spowodowane zażenowaniem, bo nikt nas nie uczy jak się zachowywać wobec niepełnosprawnych i ich rodzin. Pamiętam jak Andrzej Suchcicki opowiadał, że gdy ktoś pierwszy raz przychodził do Teatru 21 na jakąś komedię, to nie wiedział, czy można się śmiać, no bo z niepełnosprawnych przecież nie wypada się śmiać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
