<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: &#8220;Twoje dziecko ma zespół Downa&#8221; &#8211; jak to powiedzieć?</title>
	<atom:link href="https://www.zespoldowna.info/twoje-dziecko-ma-zespol-downa-jak-to-powiedziec.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.zespoldowna.info/twoje-dziecko-ma-zespol-downa-jak-to-powiedziec.html</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 09 Sep 2026 19:46:45 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.42</generator>
	<item>
		<title>Autor: Agga</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/twoje-dziecko-ma-zespol-downa-jak-to-powiedziec.html#comment-117273</link>
		<dc:creator><![CDATA[Agga]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Jun 2020 06:43:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=65020#comment-117273</guid>
		<description><![CDATA[Szanując ciężke wspomnienia oraz skutki fatalnego zachowania personelu dla późniejszego życia rodzicow i dzieci po źle przekazanej diagnozie muszę się podzielić moim doświadczeniem. Opieka jaką uzyskaliśmy w szpitalu Ujastek w Krakowie był niezwykła. Dowiedzieliśmy się 24 godziny po porodzie. Co było dla mnie najważniejsze to atmosfera radości. Prawie nikt się nie smucił, szanowno nasze łzy, ale zawsze był uśmiech, podkreślenie z czym Ola sobie dobrze radzi, co jest ok, wszystkie badania w kontakcie z dzieckiem z uśmiechem (poza pobieraniem krwi, ale tu się nie da być miłym). Ogromny szacunek dla nas i tego co możemy, a co jest dla nas za trudne. Zawsze gotowosc, bez oceniania, by zabrać Olę pod opiekę gdy potrzebowaliśmy się wypłakać. Lekarstwem dla nas był UŚMIECH lekarza i zwykły ton, jakby mówił o jakimś małym kłopocie. Ot, tak jest i tyle, cieszymy się że serce zdrowe, że je sama, że jest po prostu zdrowa, że za dwa dni idziecie do domu. Z tym, że ten lekarz spędził kilka lat w hospicjum dla dzieci i jego perspektywa, chyba na zawsze, zmieniła nasze podejście i pozwoliła nam się cieszyć tym co jest.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szanując ciężke wspomnienia oraz skutki fatalnego zachowania personelu dla późniejszego życia rodzicow i dzieci po źle przekazanej diagnozie muszę się podzielić moim doświadczeniem. Opieka jaką uzyskaliśmy w szpitalu Ujastek w Krakowie był niezwykła. Dowiedzieliśmy się 24 godziny po porodzie. Co było dla mnie najważniejsze to atmosfera radości. Prawie nikt się nie smucił, szanowno nasze łzy, ale zawsze był uśmiech, podkreślenie z czym Ola sobie dobrze radzi, co jest ok, wszystkie badania w kontakcie z dzieckiem z uśmiechem (poza pobieraniem krwi, ale tu się nie da być miłym). Ogromny szacunek dla nas i tego co możemy, a co jest dla nas za trudne. Zawsze gotowosc, bez oceniania, by zabrać Olę pod opiekę gdy potrzebowaliśmy się wypłakać. Lekarstwem dla nas był UŚMIECH lekarza i zwykły ton, jakby mówił o jakimś małym kłopocie. Ot, tak jest i tyle, cieszymy się że serce zdrowe, że je sama, że jest po prostu zdrowa, że za dwa dni idziecie do domu. Z tym, że ten lekarz spędził kilka lat w hospicjum dla dzieci i jego perspektywa, chyba na zawsze, zmieniła nasze podejście i pozwoliła nam się cieszyć tym co jest.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Stefan</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/twoje-dziecko-ma-zespol-downa-jak-to-powiedziec.html#comment-117239</link>
		<dc:creator><![CDATA[Stefan]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Jun 2020 22:02:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=65020#comment-117239</guid>
		<description><![CDATA[Nie bede dolewał oliwy do ognia, chociaz chciałoby sie podpalić ten farmaceutyczny &quot;dom&quot;. Tylko sarkastycznie zażartuję: &quot;lekarze..., lekarze...&quot; Pożal się Boże :-(]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie bede dolewał oliwy do ognia, chociaz chciałoby sie podpalić ten farmaceutyczny &#8220;dom&#8221;. Tylko sarkastycznie zażartuję: &#8220;lekarze&#8230;, lekarze&#8230;&#8221; Pożal się Boże :-(</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Daria</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/twoje-dziecko-ma-zespol-downa-jak-to-powiedziec.html#comment-117232</link>
		<dc:creator><![CDATA[Daria]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Jun 2020 17:14:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=65020#comment-117232</guid>
		<description><![CDATA[Mam straszny żal do lekarzy i położnej...
Można było inaczej, dlaczego nie pozwolili mi cieszyć się chwilą narodzin ;( boli,bardzo boli... Także byłam sama, jak nikt Ciebie rozumiem. Uważam, że zrobili mi bardzo dużą krzywdę]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam straszny żal do lekarzy i położnej&#8230;<br />
Można było inaczej, dlaczego nie pozwolili mi cieszyć się chwilą narodzin ;( boli,bardzo boli&#8230; Także byłam sama, jak nikt Ciebie rozumiem. Uważam, że zrobili mi bardzo dużą krzywdę</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jola</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/twoje-dziecko-ma-zespol-downa-jak-to-powiedziec.html#comment-117231</link>
		<dc:creator><![CDATA[Jola]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Jun 2020 15:47:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=65020#comment-117231</guid>
		<description><![CDATA[Daria, u nas tak samo. Rodziłam sama, poród ekspresowy, cudowny, mistyczny, taki, jakiego sobie życzyłam, o jakim marzyłam. Jest moja kochana córeczka na świecie i... zamiast wziąć ją w ramiona, przytulić zaczyba się rwetes... lekarze, położne... coś szepczą, zabierają dziecko. Nikt ze mną nie rozmawia, nie wiem, co się dzieje.  Mąż przyjeżdża po 15 minutach. Jest 2 w nocy. Mi nikt nic nie mówi poza tym, że słaba saturacja. Męża wysłałam do dziecka, ja jeszcze nie mogłam wstać. Wrócił starszy o 30 lat, trupioblady... Powiedziała mu lekarka, jakaś młodziutka. W zasadzie pod nosem sobie coś mówiła. Na sali przy inkubatorze. Nie poprosiła go do gabinetu, nie pozwoliła by usiadł, powiedziała tylko: podejrzewamy zespół downa. I uciekła.  Nie miał szans zadać pytania, zrozumieć o co właściwie chodzi.  Przyszedł do mnie i przekazał mi wiadomość.  Plakalismy oboje... Nie tak należy przekazywać takie informacje,  nie tak! 
Myślę,  że to ważny temat.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Daria, u nas tak samo. Rodziłam sama, poród ekspresowy, cudowny, mistyczny, taki, jakiego sobie życzyłam, o jakim marzyłam. Jest moja kochana córeczka na świecie i&#8230; zamiast wziąć ją w ramiona, przytulić zaczyba się rwetes&#8230; lekarze, położne&#8230; coś szepczą, zabierają dziecko. Nikt ze mną nie rozmawia, nie wiem, co się dzieje.  Mąż przyjeżdża po 15 minutach. Jest 2 w nocy. Mi nikt nic nie mówi poza tym, że słaba saturacja. Męża wysłałam do dziecka, ja jeszcze nie mogłam wstać. Wrócił starszy o 30 lat, trupioblady&#8230; Powiedziała mu lekarka, jakaś młodziutka. W zasadzie pod nosem sobie coś mówiła. Na sali przy inkubatorze. Nie poprosiła go do gabinetu, nie pozwoliła by usiadł, powiedziała tylko: podejrzewamy zespół downa. I uciekła.  Nie miał szans zadać pytania, zrozumieć o co właściwie chodzi.  Przyszedł do mnie i przekazał mi wiadomość.  Plakalismy oboje&#8230; Nie tak należy przekazywać takie informacje,  nie tak!<br />
Myślę,  że to ważny temat.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Daria</title>
		<link>https://www.zespoldowna.info/twoje-dziecko-ma-zespol-downa-jak-to-powiedziec.html#comment-117225</link>
		<dc:creator><![CDATA[Daria]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Jun 2020 08:36:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.zespoldowna.info/?p=65020#comment-117225</guid>
		<description><![CDATA[Ja dowiedziałam się na sali porodowej, od razu po porodzie...nikomu tego nie życzę. Zabrali dziecko, położna powiedziała: &quot; przykro mi córka ma zespół Downa, tak podejrzewam&quot; i wyszła z dzieckiem, nawet jej nie zobaczyłam....do końca życia tego nie zapomnę, słowa po 3 latach nadal słyszę w głowie...tak się nie robi, dla mnie w tamtej chwili świat Się zawalił nie wspomnę o wyczerpaniu fizycznym, do tego doszło od razu obciążenie psychiczne]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja dowiedziałam się na sali porodowej, od razu po porodzie&#8230;nikomu tego nie życzę. Zabrali dziecko, położna powiedziała: &#8221; przykro mi córka ma zespół Downa, tak podejrzewam&#8221; i wyszła z dzieckiem, nawet jej nie zobaczyłam&#8230;.do końca życia tego nie zapomnę, słowa po 3 latach nadal słyszę w głowie&#8230;tak się nie robi, dla mnie w tamtej chwili świat Się zawalił nie wspomnę o wyczerpaniu fizycznym, do tego doszło od razu obciążenie psychiczne</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
