Najlepszy sport….?

lipiec 7, 2022 by
Kategoria: Sport

Ja uczyłem się od Taty Kuby, jak wiele radości Kuba może uzyskać od sportu, jak wszechstronny jest i jak z wieloma dyscyplinami sobie świetnie radzi. To mnie otworzyło…ale nawet do dziś istnieją formalne ograniczenia dotyczące udziału osób z ZD w określonych dyscyplinach. Dzisiaj trochę o tych mitach medycznych, które mają się do rzeczywistości nijak, a w istocie są problematyczne oraz o tym które sporty są uprawiane przez osoby z ZD.

1.Najpowszechniej uprawianym sportem przez osoby z ZD jest dzisiaj pływanie. Wynika z dostępności, ale i efektów rehabilitacyjnych. Na szczęście mało kto jeszcze pamięta, zakazy uprawiania tego sportu przez osoby z ZD, gdyż:

*problemy z kręgosłupem

*problemy z odległościami między kręgowymi

*problemy z sercem

Jeszcze w 2015 roku wydawano oficjalnie zakazy udziału osób z ZD w pływaniu delfinem i skakaniu na główkę. W momencie gdy pojawiły się precyzyjne prześwietlenia i zanegowały one to, co prezentowały zdjęcia rentgenowskie, to nie zrobiono poprawki do zaleceń dotyczących pływania. Wciąż na zawodach pływackich osób z ZD preferowane jest nie-skakanie do wody i nie pływanie delfinem.

2.Drugim najpowszechniej uprawianym sportem jest bieganie. W 1999 roku, powtarzane w 2006 roku i 2009 były zalecenie ostrzegające przed uprawianiem biegania….bo serce nie wytrzyma. Kolejny mit. Serce jest najlepiej poznanym organem człowieka i najlepiej monitorowanym. Jeżeli ktoś ma wadę serca, która ogranicza wysiłek sportowy, to dotyczy to wszystkich osób z określonym problemem serca, a nie tylko z ZD. Dla mnie to po prostu “kit” wynikający z braku podstawowej wiedzy lekarskiej, a nie istotnych faktów. Problemem na pewno jest metabolizm energetyczny i dysfunkcji mitochondriów, które w 60% zlokalizowane są w sercu. Jednak dzisiaj umiemy wspierać cykle energetyczne i śmiało temu możemy zaradzać ,wspierać i stosować.

3.Lekkoatletyka i jej wszechstronność jest na pewno kluczowym sportem dla osób z ZD. Ma jedną wadę…jest trochę elitarna, zamknięta i przez to nie jest tak powszechna, ale ja na pewno ją polecam.

4.Kolejnym najczęściej uprawianym sportem są…sztuki walki, karate. Jest to sport z doskonałym potencjałem rehabilitacyjnym, wykorzystujący możliwości wszystkich osób z ZD. Poprawia koncentrację, proces widzenia przestrzennego, mobilizację, następstwo ruchu. No i znów, jak słyszymy sporty walki, to widzimy same ograniczenia. Przyznam się, że najmniej preferowanym sportem w tym zestawie może być judo, tytułem upadania na matę…ale naukę judo zaczynamy właśnie od umiejętności upadania, amortyzowania upadku i jeżeli trening jest prowadzony we właściwy sposób, to ja nie widzę z tym problemów.

4.Tenis stołowy. W Polsce to nie jest hit. W Azji to jest masowy sport, który jest trenowany nawet przez rodzica w domu. Według mnie, warto na niego spojrzeć także i w Polsce.

5…a potem wszystko zależy od lokalnej społeczności i rodziców. Mnie najbardziej rajcują amerykańskie sporty jak koszykówka, football amerykański, ale też piłka nożna w Anglii, Irlandii, Szkocji. Każdy sport drużynowy, gdzie osoby z ZD mogą tworzyć grupę i rywalizować z grupami jest czymś co warto rozwijać.

6.Są sporty wyjątkowe:

*zapasy i ich uprawianie przez osoby z ZD są w niektórych stanach USA już tradycją, one są w nią wpisane i daje to dużo w kulturze włączenia osób z ZD w funkcjonowanie tych społeczności

*podnoszenie ciężarów i kulturystyka…tradycja od zawsze tytułem możliwości osób z ZD

*gimnastyka artystyczna, bardzo ciekawy sport, bardzo elitarny, tutaj znów wynika on ze specyfiki lokalnej/rodzinnej ale dziewczyny szczególnie świetnie się tutaj odnajdują

*gra w polo, ekstremalnie trudna, podobnie jak krykiet, jednakże sporty te wychodzą z pewnej kultury i zarówno w Indiach, Pakistanie, krajach arabskich, afrykańskich osoby z ZD biorą w nich udział

7.Co jest do odkrycia?

Ja stawiam na badmintona oraz wspinaczkę. Oba sporty wydają się być trudne, ale po treningu stają się pasją. Mogę to obserwować i widzę, że to ma po  prostu sens. W kwestii wspinaczkowej giętkość, napięcie mięśniowe ale i siła fizyczna w stosunku do wielkości, są tutaj umiejętnie wykorzystywane. Polecam spróbować i przełamywać to co wydaje się być niemożliwe.

Jeżeli o czymś nie wspomniałem, to proszę wpiszcie się i uzupełnijcie tą listę. Może nowe pokolenie będzie umiało wykorzystać szansę w sporcie jeszcze lepiej niż obecne.

Komentarze

Liczba komentarzy: 2 do “Najlepszy sport….?”
  1. Radek pisze:

    Tak się zastanawiam, czy we Wrocławiu jest gdzie pójść z naszymi dziećmi. Szukam i jakoś nie wiem….. Macie jakieś propozycje? Ku wyjaśnieniu, nie chodzi mi o miejsca gdzie ja mogę pójść z dzieckiem, tylko czy mamy jakieś sekcje sportowe:)

  2. Can pisze:

    Radek ja widzę takie możliwości w szkołach.

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...