Razem przeciwko samotności.
Bardzo mnie przekonało to hasło tegorocznego Światowego Dnia Zespołu Downa WDSD 2026. Gdy ma się małe dziecko, nie rozumiemy tego, często się łudzimy, że jakoś to będzie, a potem przychodzi koniec szkoły i zostajemy sami, nasze dzieci zostają same.

https://www.worlddownsyndromeday.org/about-the-2026-theme/
Gdy DSi ogłosiło temat zrobił na mnie duże wrażenie. Świetnie, że to wszystko tłumaczy, na stronie dedykowanej WDSD.
“Dlaczego musimy rozmawiać o samotności?
Każdy czasami czuje się samotny. Jednak dla wielu osób z zespołem Downa i innymi niepełnosprawnościami intelektualnymi samotność jest częstszym i bolesnym doświadczeniem.
Ich rodziny również mogą czuć się samotne i pozbawione wsparcia.
Samotność może objawiać się na różne sposoby:
– Brak grupy przyjaciół lub społeczności, do której można należeć.
– Brak bliskiej, wyjątkowej osoby, z którą można dzielić się swoimi uczuciami.
Samotność to poważny problem.
Samotność to nie tylko smutne uczucie. Jest szkodliwa dla naszego zdrowia i szczęścia. Może wywoływać lęk lub depresję. Może również negatywnie wpływać na zdrowie fizyczne.”
No właśnie depresja. Czytając to co mi podesłała moja Asia na ten temat, mam wrażenie, że nie umiemy zrozumieć, że nasze dzieci, dzieci niepełnosprawne, mają depresję, także tytułem samotności.
Ania od Dwóch Wojtków pisze o tym tak:
https://www.instagram.com/p/
Świetnie to się wpisuje co chce nam na WDSD powiedzieć DSi. Możemy WY macie coś do powiedzenia w tym temacie? Depresja, samotność wciąż tu jest.




