2020.05.30 – Dziękuję Kasiu.

Maj 30, 2020 by
Kategoria: Wydarzenia

Byłem w Tatrach z całą Rodziną. Zdobywaliśmy kolejne szczyty i przyszła ta informacja od Kasi: “Urodziłam zdrową dziewczynkę!” . To było jak zdobycie Mount Everest. Nigdy do tej pory, nikomu tak nie kibicowałem, tak długo. W końcu zobaczyliśmy się na szczycie. Mieliśmy tam nie wejść, a jednak udało się. Kasiu dziękuję Ci za wiarę i siłę. Nauczyłaś mnie pokory wobec wiedzy, życia w inny sposób, niż do tej pory byłem ćwiczony. Jednak dzięki Tobie wiem, że i ten szczyt jest do zdobycia. Gratuluję i ciesz się mocno!

Komentarze

1 Komentarz do “2020.05.30 – Dziękuję Kasiu.”
  1. kate pisze:

    Dziekuje :) Nadrabiam zaleglosci na blogu i wlasnie doszlam do tego postu. Lezka kreci sie w oku, droga byla kreta I dlugo nie bylo widac szczytu, ale udalo sie! Choc bez Pana nie byloby to mozliwe, wiec jeszcze raz dziekuje za ten najpiekniejszy prezent w zyciu

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...