Co mi dało moje dziecko z niepełnosprawnością? Rodzinę.

październik 9, 2023 by
Kategoria: Jak może być fajnie

To jest coś najwspanialszego, ale i najbardziej dramatycznego w moim życiu. Dzięki synom, mam wspaniałą rodzinę i wspaniałą żonę, która jest liderem naszego życia. Dzięki niepełnosprawności synów, przeżywam też brak mojego zdrowego syna. Mogę być tylko dumny, że bez nas sobie poradził lepiej niż z nami. Jest wspaniały i wciąż mi go brakuje…ale miało być o dobrych rzeczach.

Gdyby ktoś mi powiedział, że będę miał wspaniałą żonę, wspaniałych synów, z którymi będę zwiedzał wspaniałe góry, z którymi będę spędzał każdą chwilę, brałbym kiedyś to w ciemno. Życie, synowie zmusiło mnie do tego, by tak zorganizować sobie życie, by z rodziną być i cieszyć się tym, że jesteśmy razem. Nie ma lepszej chwili niż zdobycie szczytu razem! Nie ma lepszej chwili niż ta, gdy z żoną za rękę, mogę iść przez drogi i ścieżki górskie rozmawiając, śmiejąc się. Nie każdy ma takie szczęście, nie każdy ma takie możliwości. Widzę to jak ludzie patrzą na nas, gdy idziemy razem, a potem okazuje się, że synowie są niepełnosprawni, a jednak razem przechodzimy najtrudniejsze szlaki, gdzie inni mają często większe obawy od nas. Góry są dla nas jak życie. Trudne, bardzo trudne, a jednak idziemy RAZEM. To jest wyjątkowe i cieszę się, że potrafiliśmy znaleźć siebie w takim momencie, w takim miejscu.

IMG_3588

Komentarze

Liczba komentarzy: 3 do “Co mi dało moje dziecko z niepełnosprawnością? Rodzinę.”
  1. Emilia pisze:

    Super!!! Piękny wpis. Pozdrawiam Ciebie i Twoją rodzinę serdecznie.

  2. Ania pisze:

    Piękne są te Wasze górskie wycieczki. Mam nadzieję, że i my kiedyś wyruszymy tak z naszą córką…?

  3. Paulina pisze:

    Asiu, Jarku! Gratuluję. To wielka wygrana tak odbierać i rozumieć swoją życiową drogę.

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...