Akihito raz jeszcze

Sierpień 30, 2011 by
Kategoria: U przyjaciół

Jak wysłuchałem WIOSNY to zakręciła mi się łza i  nie wiem dlaczego. Do Eiichiego, który wysłał mi muzykę Akihito napisałem wtedy, że czasami Wojownicy też płaczą na co odpowiedział, że: “SAMURAJOWIE  GDY WALCZĄ NIGDY …ALE W DOMU SĄ WRAŻLIWYMI LUDŹMI”.

Poprosiłem Eiichi o coś więcej o Akihito i dostaliśmy to:

Postaram się Was poprowadzić przez ten film, tłumacząc go, tak byście zrozumieli jak najwięcej :)

image

To jest Akihito. Urodził się w marcu 1977 roku.

image

Jego rodzice zauważyli, że Akihito ma ZD w wieku 3 lat.

image

Kiedy miał 8, jego ukochany ojciec zmarł, a on z mamą przeniósł się do Yatomi w prefekturze Aichi.

image

Kiedy Akihito się urodził, jego ojciec wyłożył jego sypialnię pięknymi, “łososiowymi” różami.

image

Jego łagodny ojciec wciąż jest w jego wspomnieniach.

image

Gdy miał 9 lat umiał jedynie powiedzieć: “Gram.”

image

To było pierwszego dnia, gdy zaczął z matką uczyć się grać.

image

Nie rozumiał nut. Pamiętał jedynie te, które grała jego mama.

image

Po półtora roku dał koncert w jego przedszkolu w Aioi.

Wielu ludzi przyszło i biło brawo.

image

Gdy miał 13 lat zaczął improwizować i tworzyć własną muzykę.

image

W wieku 14 lat skomponował “Morze” utwór powstały na bazie wspomnień po jego ojcu.

Obecnie zmienił ten utwór. Dzisiaj ma blisko 30 minut.

image

Muzyka jego jest pełna jego uczuć, które prezentuje na scenie poprzez jego muzykę.

image

Akihito jest bardzo cichy bez swojego pianina. Dzięki niemu komunikuje się.

image

Muzyka ta, zatytułowana “Bukiet ludzkiej wdzięczności” jest zaaranżowaną improwizacją, która miała miejsce w Nadya Park w Nagoyi.

image

Wdzięczności dla wszystkich ludzi…

image

Obecnie pracuje jako piekarz w piekarni “HOT HOUSE” w Yatomi i daje koncerty w całym kraju.

Jego piekarnia: tanken-go.biz/​hot/​index.htm

image

W 2006 roku otworzył jego koncert 9 kongres ZD w Kanadzie.

W 2009 roku we wrześniu miał miejsce jego koncert w Tokyo.

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...