Czy osoby z zespołem Downa nie widzą?

październik 17, 2025 by
Kategoria: Oczy

Prawie każde dziecko z ZD ma problem z jakością widzenia. Każdy z nas przeżył okres, w którym kupione okulary ginęły, były wyrzucane..bo nie dawały poprawy tego co się psuło, choć były dobrze dobrane!

Z tej perspektywy zaintrygował mnie ten artykuł:

https://www.neurologyadvisor.com/news/visual-image-quality-reduced-in-down-syndrome-even-with-special-lenses/

Jego tytuł daje z góry dużo do myślenia:

“Jakość obrazu wizualnego jest obniżona u osób z zespołem Downa, nawet przy użyciu specjalnych soczewek”

Czy to oznacza, że dzieci z ZD nie widzą precyzyjnie pomimo dobrze dobranych okularów? Poczytajmy zatem artykuł i popatrzmy co tam jest napisane.

Już na samym początku trafiają nas te zdania: “Zarówno ostrość wzroku, jak i jakość obrazu są zredukowane u osób z zespołem Downa, nawet podczas noszenia zoptymalizowanych okularów korekcyjnych… Przyczyną mogą być zaburzenia sensoryczne w układzie wzrokowym, zarówno w oku, siatkówce, jak i na poziomie kory mózgowej, a także nieskorygowane aberracje. U pacjentów z zespołem Downa obserwuje się różnice zarówno w grubości siatkówki, jak i w kolcach dendrytycznych.”

Mamy zatem już na samym początku stwierdzenie, że nasze dzieci widzą źle, nawet w okularach, gdyż wynika to z błędów anatomicznych budowy oka, ale i tytułem zaburzeń sensorycznych w układzie wzrokowym i kory mózgowej. Do tego dochodzą “…resztkowe aberracje, które mogą być przyczyną obniżenia ostrości wzroku przy najlepszej korekcji, chociaż nie można wykluczyć deficytów neuronalnych.”

Zrobiono zatem panel osób z ZD poddanych badaniu. W efekcie wyciągnięto taki wniosek:”.. leczenie za pomocą sztywnych soczewek kontaktowych może zmniejszyć aberracje wyższego rzędu, jednak może być skuteczne tylko u części osób z zespołem Downa, a dostosowanie się do komfortu noszenia soczewek oraz procesu ich zakładania i zdejmowania może być trudne.”

No i tak zastanowiłem się nad tym. Janek nie chciał chodzić w swoich pierwszych okularach, znajdowaliśmy je w różnych miejscach. Jakiś rok temu zostały dobrane kolejne i od tej pory ich nie ściąga. Czy to wynika z tego, że  udało się tak dobrać szkła, że uwzględniają to co naukowcy opisali wyżej, czy też po prostu Janek wreszcie widzi!?

Ciekawe, bardzo. Jakie Wy macie doświadczenia w tej mierze. Proszę podzielcie się Waszym zdaniem.

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...