“Czy widzisz zmianę u rodziców?”

luty 19, 2026 by
Kategoria: Po prostu życie

Mija 19 lat jak jestem rodzicem dziecka z ZD. Można powiedzieć, że przeżyłem 4 pokolenia. Pytanie jakie dostałem od młodego rodzica nawiązuje do tego, jak poszczególne generacje reagują na to, że maja dziecko z ZD. Oto to co ja widzę.

1.Jest zdecydowanie mniej dzieci z ZD, to powoduje że jest mniej rodziców, a to w efekcie daje sytuację, że trudno rodzicom się “połączyć” w swoim problemie. Zaczynają wyglądać jak rozbitkowie na odległej wyspie i błądzą, nie wiedząc co dalej. Tak są bardziej zaskoczeni sytuacją jaka ich spotkała i mają mniej źródeł skąd mogą czerpać wzorce.

2.Młodzi rodzice nie rozumieją kompletnie nic z edukacji. Moja generacja rozumiała jak ona jest istotna, obecni nowi rodzice nie wiedzą, że jest potrzebna.

3.Wydaje mi się, że wczesna terapia jest inna. Na pewno w jednym: dla mojej generacji była też mechanizmem pogodzenia się z problemem dziecka. Dla nowej generacji nie jest to już tak oczywiste, może nie potrzebują tego.

4.Mają duże zaufanie do lekarzy, jednak nie boją się ich zmieniać. Lubią poszukiwać, gdy stara generacja była bardziej konserwatywna w swoim podejściu.

5.Widać, że to jest już generacja AI z musu niejako. Nie umieją znaleźć danych na temat ZD u potencjalnych wzorców i autorytetów. Zatem budują ciekawe modele AI, które stają się logicznym wsparciem w problemie, który mają.

6. Nie boją się suplementacji, ale to nie jest tak  że od razu wszyscy w to wchodzą. Percepcja tego tematu jest dla nich skomplikowana i wola iść na skróty.

7.Nie mają sentymentów w dojściu do celu. Budują go dość precyzyjnie, ale czy to jest właściwy cel. Wydaje mi się, że te 19 lat temu edukacja była priorytetem absolutnym. Dzisiaj nie jest to tak oczywiste i tutaj się powtarzam.

8.Najbardziej różnią się marzeniami. Gdy ja rozmawiam z nimi to mam dwa skrajne przypadki: albo bardzo ciekawe plany, ambitne stojące na granicy realności, albo nie ma nic, żyjemy z dnia na dzień. W mojej generacji tytułem dostępu do wzorców większość z nas czekała na kolejny dzień, nie mając marzeń.

Czy zatem miałbym jakąś radę dla nowych rodziców? Doceńcie edukację i róbcie od początku wszystko, by dziecko partycypowało w niej od małego z innymi dziećmi. Warto.

Komentarze

1 Komentarz do ““Czy widzisz zmianę u rodziców?””
  1. Kolumb pisze:

    Potwierdzam

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...