Ostrysz na dzień przerwy.

Maj 31, 2018 by
Kategoria: Nasze Góry

Po dwóch dniach przestraszyliśmy się, niepotrzebnie, zmiany pogody i burz które miały być. Postanowiliśmy odpocząć i pooglądać Tatry na spacerze. I jak to my poszliśmy na górę, by pooglądać góry.

Naszym celem był Ostrysz o wysokości 1 023 m npm. W Tatrach nikt tam nie chodzi, bo przecież się przyjechało w Tatry a nie by je oglądać. Po burzy, w dużym błocie my wystartowaliśmy do góry.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Ostrysz_(1023_m)

Z miejscowości Ciche, obok Straży Pożarnej znaleźliśmy skrót na górę. Janek pewnie bez wahania poszedł pierwszy.

IMG_1876IMG_1878

IMG_1880

Wiedziałem od samego początku, że to jest to, że potrzeba nam takiego odpoczynku. To nic, że błoto, to nic że parno, było fajnie i zielono. Naszym pierwszym celem było dojść do czerwonego szlaku łączącego Chochołów z Gubałówką. Droga była bardzo urozmaicona prowadziła przez łąki i lasy.

IMG_1882IMG_1886

Jasiek miał super humor i się wygłupiał całą drogę, dokuczając oczywiście Kamilowi ile się dało.

IMG_1890IMG_1892

Dla mnie widok Tatr, tak bliskich i tak świetnie wyglądających był powodem do zachwytu. Moje dzieci tego nie zrozumiały, niestety.

IMG_1893

IMG_1898

Janek gonił do góry, Kamil człapał jak najdalej od błota, wyraźnie pokazujący zmęczenie, czego nie widać było po stronie Jaśka.

IMG_1901

IMG_1905IMG_1907

Moment, który go rozbawił i wciągnął, to była zabawa w zbieganie z góry po błocie. Nie dało się go zatrzymać.

IMG_1910

IMG_1911 (2)

IMG_1919

I jak zwykle w sukurs przyszły nam zwierzęta, tym razem krowy…

IMG_1928IMG_1931

…a po chwili owce. Spędziliśmy tam mnóstwo czasu, dla mieszczucha jest to doświadczenie bezcenne i widać było jak Jasiek lgnął do tych zwierząt…a one raczej nie Uśmiech

Potem każdej krowie na powitanie machaliśmy, do każdej kozy, owcy pogadaliśmy i tak doszliśmy do punktu wyjścia: straży pożarnej.

IMG_1935IMG_1937

Przeszliśmy fajne 6,9 km i to był dobry spacer “odpoczywający” przed kolejnymi wyprawami.

IMG_1941

IMG_1942

Po trzech dniach nasz licznik wskazywał: 31,5 km i sumę podejść  2 817 m, a to dopiero był początek przed zaplanowanym Turbaczem i Wysoką.

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...