Podzieleni.

Czerwiec 3, 2018 by
Kategoria: Po prostu życie

Powoli do tego zmierzało. Po ostatnich moich wpisach, rodzice gorliwi w swojej katolickiej wierze, mają dość mnie i jednoznacznie mówią:” PIENIAK nie jest jedyną opcją!”. Rozumiem Was i dziękuję za wszystko. Nasze drogi się rozeszły, ja nie akceptuję jednego, Wy mnie. Dziękuję za czas jaki spędziliśmy i mam nadzieję, że choć trochę Wam pomogłem, a z moich przekonań nie zrezygnuję, w szczególności żyjąc w XXI wieku, gdzie to co boskie powinno być oddane bogu, a co cesarskie cesarzowi.

http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103094,23486127,biskupi-przegrali-referendum-w-irlandii-teraz-katolicy-beda.html#Prze

image

http://kobieta.gazeta.pl/kobieta/7,107881,23473129,spedzilismy-dzien-z-matka-niepelnosprawnego-marze-o-tym.html#Z_MT

Komentarze

Liczba komentarzy: 4 do “Podzieleni.”
  1. Andrzej pisze:

    A kto wyznaczy te granice?

  2. Agnieszka pisze:

    Granice? Granice są w rodzicach bo je budują między sobą. Granice stawia nam państwo za pomocą prawo. Granice stawia społeczeństwo za pomocą norm, bo nie podoba się ludziom np. zachowanie dzieci. Z niepełnosprawnością można nauczyć się żyć, tylko pokonując granice. Podział? Chwilowy. I tak wszyscy jedziemy na jednym wózku.

  3. Stefan pisze:

    Ja jestem po Twojej stronie.

  4. Joanna pisze:

    Zgadzam się z Jarkiem w 100%.

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...