Jan zrobił pierwsze zakupy od początku do końca!

Październik 8, 2016 by
Kategoria: Świadomy Jaś

Dziś jak zwykle byliśmy pierwszymi klientami w piekarni, w supermarkecie jednym i drugim. Wszędzie Janek napotykał na jemu życzliwych i znajomych ludzi. Dziś jednak zdarzyło się coś ekstra.

Już na sam koniec naszych dzisiejszych zakupów w Piotrze i Pawle, Janek mnie wkurzył. Nie chciał słuchać i postanowił sam zrobić dodatkowe zakupy: kwiatki dla mamy. Ja się wkurzyłem na niego więc wysypałem mu wszystkie monety jakie miałem. Próbował mnie namówić na pomoc w wyborze kwiatka, ale ja odmówiłem współpracy. Nasza znajoma Pani Kwiaciarka uśmiechnęła się i potraktowała Jaśka, tak jakby mnie nie było.

Z wyborem najpiękniejsze bordowej roży nie było problemu, Janek wie co mama lubi z kwiatków najbardziej. Pani zapytała czy ma zapakować, więc Jaś:”…no przecież pada” i na koniec powiedziała 8 złoty. Janek do mnie, Tato pomóż…ja się odwróciłem i odszedłem. Pani Kwiaciarka powtórzyła:” Jasiu musisz zapłacić 8 złoty, bo inaczej nie będziesz mógł wziąć kwiatka”. Janek wysypał pieniążki i kombinował, które wybrać i dlaczego. Po chwili 5 pln, 2 pln i 1 pln został wybrany i z radością krzyknął:” Jest 8 złoty”.

Mi szczęka z wrażenia opadła, Pani z uśmiechem dała mu kwiatka, a Jasiek dumnie kwiatek w rękę i przed siebie. I znów popędził pierwszy.

Komentarze

Liczba komentarzy: 3 do “Jan zrobił pierwsze zakupy od początku do końca!”
  1. Magda pisze:

    No i brawo. Dzielny chłopak

  2. Kolumb pisze:

    Poradził sobie!

  3. Barbara Pacak pisze:

    Super mężczyzna!!!! Ciekawe tylko czy już tak zostanie? Z autopsji wiem, że z wiekiem chłopaki!!!!/ czasami???/ jakoś dziwnie umyka Im jakiś tam dzień urodzin, imienin??? A, bordowe róże uwielbiam!!!! Może Jasiek kupi taką różę dla mnie???? Nazywam się Barbara Pacak, mam 60 lat, jestem na rencie, mój mąż pracuje,na szczęście już na miejscu tzn. w Goerlitz, w Niemczech, a mieszkamy obok Zgorzelca/7 km/. Na wsi!!!! Mamy 3 dzieci, 2 wnuczki, 1 wnuka.Podjęłam kontakt z Państwem motywowana przez wpis Oleńki, tzn. Aleksandry Dawidowicz,jeżeli mielibyście Państwo chęć oraz wymianę wiadomości, byłabym wdzięczna.Mamy koty 5,mamy psy 2,a w maju jaskółki, ha,ha. Serdecznie pozdrawiam. Barbara Pacak

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...