Ropne zapalenie gruczołów potowych to też choroba autoimmunologiczna
Ropne zapalenie gruczołów potowych (znane też jako trądzik odwrócony lub HS – hidradenitis suppurativa) jest uznawane przez specjalistów za przewlekłą chorobę autoimmunologiczną (o charakterze autozapalnym).
Dlaczego piszę o tym problemie? Cóż wszyscy potrafimy połączyć tarczycę, jelita z problemami autoimmunologicznymi, ale problemy skórne jakoś nam “wymazują się” z pamięci. O ile jeszcze łysieniu plackowatym pamiętamy, o tyle o łuszczycy, właśnie ropnym zapaleniu gruczołów potowych, czy też po prostu o zapaleniu mieszków włosowych to już nie. Jeżeli układ odpornościowy funkcjonuje nieprawidłowo, to te wszystkie miejsca/tkanki są przedmiotem jego ataku, błędnego ataku stąd mówimy o autoimmunologicznym problemie.
W związku z tym, że jest to dość nietypowy temat pozwalam sobie przedstawić ten raport.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/42233244/
Mowa w nim o ropnym zapaleniu gruczołów potowych, które najczęściej maja miejsce w tych miejscach gdzie skóra ociera się o skórę. Naukowcy w raporcie potwierdzają typologię połączenia tej autoimmunologicznej choroby z trisomią 21 chromosomu. Choć wskazują na jej etiologię wynikającą z burzy cytokin, to nie znają mechanizmu jaki warunkuje ten problem. Popatrzmy na konkluzję raportu:
“U pacjentów z zespołem Downa i zespołem HS (ropne zapalenie gruczołów potowych), choroba rozpoczęła się wcześniej niż w ogólnej populacji z samym zespołem HS. Większość pacjentów była w stadium I, z zajętymi pachami i pachwinami. Fenotyp zapalny wiązał się ze zwiększoną częstością występowania nadciśnienia tętniczego, dyslipidemii, chorób współistniejących endokrynologicznych (zwłaszcza niedoczynności tarczycy) oraz chorób sercowo-naczyniowych. Ostatecznie badanie to sugeruje, że zespół Downa nie stanowi przeciwwskazania ani ograniczenia w stosowaniu terapii HS.”
Co z tego wynika? Jak zwykle jeżli występuje jeden problem autoimmunologiczny to występuje drugi i trzeci. Tutaj mamy wymienione jednym ciągiem wszystkie powiązane problemy. Ważne, że leczenie objawowe, populacyjne jest reaktywne. Uwaga: problem nieleczony może skutkować zabiegiem chirurgicznym!
Z mojego doświadczenia mogę powtórzyć to co przekazywałem rodzicom w ubiegłym tygodniu. W Polsce nie występuje ten problem populacyjnie wśród osób z ZD, choć już zapalenie mieszków włosowych często. Dla mnie jest to informacja, że organizm pod względem odpornościowym jest nadmiernie aktywny. Zatem oprócz leczenia objawowego, konieczne jest działanie stymulujące układ odpornościowy, także w połączeniu z dietą i suplementami. Tylko całościowe działanie w tym obszarze ma sens, a obok jednego problemu należy zdefiniować inne i je także objawowo stymulować/leczyć.

