Kiedy możemy ocenić ryzyko demencji w zespole Downa? Czy możemy demencję połączyć ze spadkiem funkcjonalności osoby z zespołem Downa?

Sierpień 2, 2016 by
Kategoria: Odporność

Demencja w zespole Downa jest ściśle związana z reakcją immunologiczną. Wystąpienie pewnych biomakrerów z tym faktem związanych, jest ścisłym wskaźnikiem wystąpienia demencji w przyszłości osoby z zespołem Downa.

W najnowszym raporcie poświęconym temu tematowi mamy szczegółowe omówienie powyższych uwarunkowań.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/m/pubmed/27452424/

image

Mowa w nim, że osoby z ZD które mają stwierdzony podwyższony poziom Aβ40, Aβ42 (typy amyloidu beta) zdecydowanie bardziej słabiej funkcjonują i poziom wzrostu tych amyloidów jest wyznacznikiem ich funkcjonowania. Z drugiej strony wskaźniki reakcji immunologicznej takie jak: ProNGF, MMP-1, MMP-3, MMP-9, TNF-α, IL-6, IL-10 w tym momencie są na dużo wyższym poziomie w ZD w szczególności u osób z wysokim poziomem Aβ40, Aβ42.

Autorzy tego raportu łączą zatem występowanie obu tych grup czynników immunologicznych z wystąpieniem demencji i drastycznym pogorszeniem się funkcjonalności osoby z ZD. Zatem czy stałe obniżanie stanów zapalnych za pomocą chociażby kurkumy, resweratrolu, luteoliny i EGCG w tym ujęciu może pomóc przedłużeniu sprawności osobie z zespołem Downa? Produkty te stymulują reakcje immunologiczne w ZD, normalizują ich poziom i zmniejszają poziom amyloidu beta, co powinno być równoznaczne z poprawą i przedłużeniem “jakości” życia osoby z ZD.

Patrząc na ten artykuł   http://www.zespoldowna.info/reakcja-immunologiczna-czyli-o-stale-obecnych-problemach-odpornosci-w-zespole-downa.html zadaję sobie pytania:

czy osoby z ZD, które mają w swoim zestawie polimorfizm genów immunologicznych jak np. jeden z genów HLA, nie powinny brać stale suplementów takich jak luteolina, resweratrol, kurkuma by stymulować swoją reakcję autoimmunologiczną dziś i na przyszłość, by zmniejszyć ryzyko demencji?

czy osoby z ZD u których występują polimorfizmy genu APP, MTHFR nie powinny stymulować swojej odpowiedzi immunologicznej dziś by jutro  nie być zagrożonym demencją?

Wciąż mam wrażenie, że to jest konieczne a nauka zaniedbuje dziś najtańszą i najbardziej skuteczną metodę wspomagania człowieka…czas pokaże mam nadzieję.

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...