“Moje dziecko zwolniło”

październik 15, 2025 by
Kategoria: Wiedza o Zespole Downa

To koincydencja, ale w ciągu dwóch dni dwie rozmowy o tym samym. Dzieci mające 12-13 lat nagle zwolniły i stają się udręką dla swoich rodziców. Dlaczego?

Zanim spróbuję sam zaprezentować to co myślę, warto poczytać te dwie broszury, które w krótki i prosty sposób dają receptę na kwestie różnych zachowań…bo nie tylko Wasze dziecko takie jest.

https://www.twentyonedandelions.com/blog/common-behavior-issues-in-down-syndrome-and-tips-to-manage-them

https://dsagsl.org/wp-content/uploads/2014/04/Behavior-Guide-for-Down-Syndrome.pdf

https://downsyndrome.ie/wp-content/uploads/2025/06/Behaviour-Information-Booklet.pdf

1.Zmiana zachowania u dzieci z ZD w tym wieku związana jest z pokwitaniem i dojrzewaniem. W tym wieku następuje “oczyszczenie” mózgu ze zbędnych połączeń. Mózg upraszcza wszystko, ale co jeżeli to nie następuje w tak oczywisty sposób. Mamy problem kognitywny, emocjonalny i to w dużym wymiarze. Tak jest w ZD.

2.Do tego dochodzi zmiana aktywności hormonów a to przekłada się na nastroje.

3.Mamy kolejny moment zmiany stanów immunologicznych, co wpływa na zdrowie dziecka.

4.Dziecko z ZD zaczyna być ŚWIADOME swojej inności…i wbrew pozorom przestaje być dzieckiem.

To są główne czynniki, które wpływają na obraz odbierany przez nas jako system zachowań. Ma on różne formy i jest mocno spersonalizowany. Popatrzmy na oba przykłady, gdzie dzieci nagle spowalniają, stają się uparte i wycofane.

Jeżeli przebieg pokwitania jest związany z funkcjonowaniem dodatkowego 21 chromosomu, to warto zawsze zapytać się: czy podawanie EGCG bezkofeinowego jest na odpowiednim poziomie. To jest stabilizator metabolizmu z mojej perspektywy. Jeżeli wszystko jest ok, to jak sprawdzam jak wyglądają badania okresowe mojego dziecka. Może tam leży przyczyna gorszego zachowania, gorszego samopoczucia, może są jakieś deficyty, które trzeba uzupełnić?

Jeżeli tutaj nie ma jak/albo nie ma potrzeby by wspierać dziecko to zadajemy pytanie o ruch? Czy dziecko ma odpowiednią dawkę ruchu, sportów, wysiłku i czy ma do tego motywację. Jeżeli tutaj wszystko gra to zadajemy sobie pytanie o …depresję dziecka. Czy jest coś co mogłoby zniechęcić dziecko. W tym momencie kluczowe jest odpowiednie podejście do dziecka. Ja to bym nazwał “psychologicznym wychowaniem”. Co to oznacza? Na każde zachowanie jest metoda. Musi ona mieć nagrodę i karę na końcu. Musi uwzględniać stałość naszego podejścia do dziecka. W broszurach jest to wyjaśnione jak z tym się mierzyć, zatem nie będę tego przepisywał.

Wróćmy do tematu jak ja bym zareagował. Po pierwsze EGCG bez kofeiny, to dla mnie warunek kluczowy. Ono stabilizuje, przywraca energię w ZD . Następnie ubiquinol, bo być może dziecko tytułem pokwitania ma obniżone hormony, produkcję energii w mitochondriach. Odbudowywanie trwa ok. 4 tygodnie. W tym czasie sprawdziłbym wyniki badań okresowych, a w szczególności tarczycy. Wprowadziłbym “marchewkę” do motywowania już i czekał przez 4-6 tygodni na rezultat. Jeżeli nastąpiła poprawa to był to efekt wyrównania deficytów, jeżeli nie, to mamy kwestię wychowawczą/kognitywną ale zastanowiłbym się jeszcze nad jedną kontrolą:

czy moje dziecko dobrze widzi i słyszy?

Ta kwestia może być przyczyną wycofania, spadku pewności siebie i przez to spowolnienia. Jeżeli to nie jest ten problem, to jednak sprawdziłbym czy to nie przyspieszenie stanów zapalnych, które powinny się pojawić dopiero po 20 roku życia, ale mogą się pojawić wcześniej. Najlepszy biomarker to CD4/CD8. Skoro nasze dzieci mają burzę cytokin, to ten parametr najlepiej pokaże jak to wszystko buzuje.

Jeżeli to także wykluczymy, to mamy problem z nastolatkiem, którego traktujemy jak dziecko, a on właśnie stał się inny. Do tego powinniśmy dostosować metody wychowawcze według wskazań z broszur, gdyż takie zachowanie obok potwierdzenia depresji, pojawienia się świadomości tego, że się jest innym, jest też wciąż zachowaniem nastolatka, który chce być dalej dzieckiem.

 

 

 

 

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...