Wiedza na warsztaty cz.1 czyli zespół Downa to nie jest “tylko” dodatkowy chromosom 21

Październik 15, 2019 by
Kategoria: Wiedza o Zespole Downa

Sprawdziło się to podejście, więc i tym razem trochę podsumowań przed warsztatami dla Wszystkich, tych co będą i dla tych, którzy chcą sobie po prostu w pigułce przypomnieć wszystko. Specjalnie nie wracam do tego co pisałem kiedyś, bo pomyślałem, że dziś może być inaczej. Po prostu inaczej.

Czy 5 z 225 genów decyduje o wszystkim? To pierwsze pytanie, które dzisiaj za mną chodzi. Drugie, czy zespół Downa wciąż powinien być określany jako “potrójny efekt chromosomu 21”?

O genetyce wiemy dziś bardzo dużo, znacznie więcej niż te 13 lat temu, gdy urodził się Janek. Wtedy na stronie Bardziej Kochanych można było przeczytać, że jest to trisomia i dziecko tak będzie miało i nic się nie da zrobić. Mija czas i okazuje się, że wiedza tamta, jest kompletnie zdeaktualizowana, one jest całkowicie inna.

PO PIERWSZE SKORO MA SIĘ DODATKOWY 21 CHROMOSOM TO NIE OZNACZA, ŻE TYLKO ON JEST PROBLEMEM.

Dlaczego dzieci z ZD są różne? Przecież skoro mają tylko dodatkowy 21 chromosom wszystkie powinny być takie same….a są różne! Kluczem do zrozumienia jest to, że my ich rodzice jesteśmy różni, mamy różne mechanizmy genetyczne, mamy różną mikrobiotę wpływającą na geny, białka. Zatem dodatkowy 21 chromosom nie różni nasze dzieci, ale wzmacnia różnice jakie leżą u podstaw wynikających z genów jakie dziedziczą od nas.

PO DRUGIE JAK SIĘ URODZIŁEŚ TAK BĘDĄ FUNKCJONOWAĆ TWOJE GENY.

Kolejnym kluczowym z definicji czynnikiem różnicującym osoby z ZD jest poród. Cięcie, jeżeli nie da dziecku jako procedura ginekologiczna, okołoporodowa, możliwości pobrania najlepszych bakterii od matki, spowoduje że dziecko będzie MOGŁO BYĆ inne, niż powinno być. Cała grupa bakterii, wirusów, grzybów nie bez kozery nazywa się mikrobiomem, czyli mechanizmem wpływającym na nasz świat, na nasze geny. Ich zmienność, ilość, struktura wpływa na nasze geny. W zależności od tego jak to wszystko się układa, nasze dzieci są takie albo inne.

PO TRZECIE JEŻELI DZIECKO Z ZD JEST URODZONE PRZEZ MŁODYCH RODZICÓW TO BĘDZIE INNE OD TEGO URODZONEGO PRZEZ STARYCH RODZICÓW.

Młodzi rodzice to dla mnie Ci, którzy mają: mama 34 lata, ojciec 36 lat. Jest to ujęcie statystyczne, które wynika z moich obserwacji w Polsce. Najczęściej błąd w prokreacji polega na tym, że nie są Ci ludzie przygotowani do tego by zostać rodzicami, a ich problemy zdrowotne choć się tlą, a oni nie zdają sobie z tego sprawy, to mają na nich ogromny wpływ. Nie bez kozery jest też jakoś ich życia, pełna niestabilności i stresu. Daje to błąd silnie związany z chorobami immunologicznymi…bo u ich rodziców tak jest.

Rodzice starzy, to rodzice dzisiaj także nieprzygotowani do prokreacji, ale często “po prostu zmęczeni życiem” i ich organizm popełnia błąd. Co ciekawe u młodych rodziców, gdy dziecko z ZD jest trzecim i kolejnym, systematyka jest podobna.

U tego typu rodziców, u ich dzieci z ZD, statystycznie największym problemem jest wada serca, tarczyca i koniec.

NAJWAŻNIEJSZE: DODATKOWY 21 CHROMOSOM WPŁYWA NA WSZYSTKIE GENY, WPŁYWA NA MIKROBIOTĘ…I MAMY ZA KAŻDYM RAZEM INNEGO CZŁOWIEKA.

Najważniejsza kwestia do zrozumienia tematu: MIT o tym, że to dodatkowy 21 chromosom i kilka genów na nim są krytyczne jest efektem nie brania pod uwagę co ten dodatkowy “ładunek” genetyczny powoduje. To nie jest tak, że tylko 21 chromosom należy leczyć, obwiniać za problemy dziecka itp. Dzisiaj nasze ZROZUMIENIE ZD musi iść w ten sposób:

ZD JEST ZMIANĄ GENOMU CAŁOŚCIOWĄ!!! ZATEM MUSI WIEDZIEĆ, CO I JAK ULEGŁO ZMIANIE/ZOSTAŁO ZDESTABILIZOWANE TYTUŁEM POJAWIENIA SIĘ DODATKOWYCH GENÓW I ZMIANY RÓWNOWAGI W MIKROBIOCIE. CO W EFEKCIE DZIAŁA NIEPOPRAWNIE, A CO UDAJE SIĘ SKOMPENSOWAĆ, BY MÓC DEFINIOWAC ZD U MOJEGO DZIECKA. ONO JEST INNE NIŻ INNE DZIECI Z DODATKOWYM 21 CHROMOSOMEM.

Jest ono kluczowe, gdyż daje powód, czynnik świadczący o tym, że nasze dzieci są różne, gdyż ich cały genom się różni.Ono jest kluczowe, by móc dziecko wspierać, leczyć. Problemy jakie dzisiaj ma w dużej mierze są korygowalne, ale w bardzo różnym stopniu i to musimy zaakceptować.

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...