“Czy w lecie brać witaminy?”
maj 13, 2026 by Jarek
Kategoria: Suplementy, leki i ich kontrola
Dostałem takiego maila z mniej więcej takim pytaniem:” Czy w lecie mam brać witaminy, czy ich wtedy nie przedawkuję?”
Po chwili dopiero zorientowałem się, że chodzi tutaj o rodzica, a nie dziecko. Zatem rodzicu jak działać?
Po pierwsze…znów….badania okresowe warto mieć zrobione by wiedzieć co powinniśmy podawać. Po drugie musimy popatrzeć jakie mamy życie, a na koniec dobrze by wiedzieć jakie mamy geny.
Zacznę jednak od takiego przykładu. Rodzic ma cholesterol całkowity 120 mg/dl. Witaminy D3 miał 19 ng/ml. Był zaskoczony, że pomimo suplementacji nie rośnie jej poziom. Zrobił panel DNA i tam nie znalazł żadnych negatywnych danych, zatem dlaczego witamina D3 nie przyrasta. Kluczem do zrozumienia jest w tym wypadku praca. Jeżeli pracuje się po więcej niż 8h w biurowcach ze sztucznym światłem to mamy pierwsze organicznie w przyroście tej krytycznej witaminy. Po drugie jak nie ma w organizmie tłuszczy (cholesterol) to nie ma gdzie ona się rozpuścić i to może być duża bariera.
Kolejny przykład. Znam osobę, mężczyznę który jest na diecie keto. Dodatkowo suplementuje witaminę B12. Zadzwonił do mnie zdziwiony, że ma bardzo wysoką homocysteinę ponad 20…a robił badania witaminy B12 i była na wysokim poziomie. Dieta keto w pierwszej najbardziej trywialnej wersji kojarzy się z mięsem. Jest ono nośnikiem witaminy B12, ale i D3. Witamina B9 to typowo “roślinna” witamina. Homocysteina w badaniach musi być korelowana do tych dwóch witamin, innych się systemowo nie robi i nie umie interpretować. Oczywiście witamina D3 jest tutaj także ważna i świetnie wpływa na homocysteinę.
Jak czytamy wyniki i mamy homocysteinę oraz witaminę B12 bardzo wysoką, to bez witaminy B9 i D3 nie będziemy w stanie uchwycić najprostszych zależności.
Ponad 10 lat temu pisałem o tzw. pułapce kwasu foliowego. Ten element świetnie tłumaczy bezpośrednią zależność między tymi witaminami. Zazwyczaj brak/niski poziom jednego przy wysokim poziomie drugiego i tak ogranicza funkcjonowanie obu witamin.
https://www.zespoldowna.info/analizujemy-metylacje-cz-12-pulapka-metylowanego-kwasu-foliowego.html
Biorąc to pod uwagę poprosiłem tatę by zrobił wyniki witamin i homocysteiny. Był zdziwiony gdy witaminę B9 miał poniżej normy.
Po co to wszystko piszę? Cóż kiedyś sam uważałem, że w lecie jesteśmy w stanie dietą zbilansować wszystkie niedobory. Dzisiaj tak już nie uważam. Dlaczego?
Żyjemy w stresie, pracujemy/żyjemy w czterech ścianach, a żywność jest tak przetworzona, że nie ma w niej tego co oczekujemy, a ile mamy jeszcze ograniczeń w niej. Gdy pada pytanie jak to o styl życia, o to czy coś brać czy nie, ja zawsze będę mówił spersonalizuj sobie to sam na podstawie zrobionych wyników…ale pamiętaj, że żyjemy już inaczej niż 10 lat temu. To kompletnie zmienia nasze zdolności do dobrego życia pod tym względem. Warto przemyśleć temat.

