“Dzieci z głodującymi mózgami”, czyli co z tym olejem kokosowym

Październik 1, 2013 by
Kategoria: Suplementy, leki i ich kontrola

Lubię takie historie, gdy z zupełnej pustki pojawia się rozwiązanie. Zainteresowanie MCT i olejem kokosowym pojawiło się właśnie niczym te rozwiązanie z “pustki”, gdy w 2008 roku lekarz dr. Mary Newport opisała jak powstrzymała chorobę swojego 58 letniego męża tytułując ją :“What if there was a Cure for Alzheimer’s Disease and no one Knew?”,

czyli “Co się stanie, jeżeli jest lek na chorobę Alzheimera, ale nikt o nim nie wie?”

image

http://www.zespoldowna.info/files/AlzheimersDiseaseDrMaryNewport.pdf

Ta historia przypomina mi historię doktor Elizabeth Gould, która pomimo wielu sprzeciwów środowiska medycznego, odkryła, że neurogeneza istnieje.

http://www.zespoldowna.info/prozac-wedlug-changing-minds-foundation-czyli-o-neurogenezie-cz-4.html

To co łączy te historie, to determinacja ludzi często poprzeplatana prywatnymi losami. My rodzice, jako opiekunowie, naszych dzieci, możemy doprowadzić do takiego przełomu, że istniejący lek może wspomóc je…tylko należy go odkryć na nowo.

Oto historia  Dr.Mary Newport.

W 2001 Doktor Richard Veech opublikował artykuł pt.: “Ketony potencjalny środek terapeutyczny” (Ketone bodies, potential therapeutic use). W 2003 roku  razem z doktorem Georgem Cahill napisali pracę: “Kwasy ketonowe? Efektywna medycyna?” by w 2004 roku podsumować całą wiedzę w pracy dotyczącą ketonów.

Mąż Mary Newport miał 58 lat. Od 5 lat pogłębiała się demencja. W maju 2008 roku rezonans potwierdził tezę o wystąpieniu pełnych objawów choroby Alzheimera, co dla osób bez doświadczenia medycznego było równoznaczne z obkurczaniem się mózgu. Z perspektywy żony Steve był we mgle, nie mógł znaleźć łyżeczki, albo nie pamiętał jak wyjąć wodę z lodówki.

Dla Mary zaskakujące były “fale” pamięci. Raz mąż coś wiedział, by potem zapomnieć. Będąc wysoko wykwalifikowanym księgowym, był też odpowiedzialny za całe domowe finanse, gdy Mary Newport prowadziła jej praktykę jako lekarz neonatolog.

Nagle okazało się, że nie pamięta liczb. Pomimo różnych terapii lekowych z Nomedą i Ariceptem, a potem innymi lekami typowymi dla choroby Alzheimera stan Steve’a się pogarszał. Najgorsze, że był świadomy pogarszającego się jego stanu.

Gdy doktor Mary Newport była pewna, że sięgnęła po wszystkie rozwiązania farmakologiczne, sięgnęła po MCT i ketony.

Powodem był fakt, że zalecano je w tak wielu beznadziejnych przypadkach, jak epilepsja lekooporna, chorobie Huntingtona, łącznie z niedotlenieniem okołoporodowym mózgu u dzieci, że postanowiła skorzystać z tego podejścia. Dlaczego? Nasze komórki używają ketonów jako alternatywnego źródła energii, kiedy glukoza nie jest osiągalna. Komórki mózgowe, neurony mają wiele ograniczeń w zakresie używania źródeł energii potrzebnych do funkcjonowania. Normalnie wykorzystują glukozę (cukier), ale mogą też wykorzystywać ketony. Ludzie zazwyczaj nie mają ketonów “luźno” krążących w organizmie, które byłyby osiągalne dla mózgu, chyba że mózg głoduje przez kilka dni, albo w sytuacji gdy ketony są dostarczane w ramach diety ketonicznej (Atkinsa). W chorobie Alzheimera, (i tak może być w ZD) neurony w pewnych obszarach mózgu nie są w stanie podjąć glukozy ze względu na oporność insulinową i powoli obumierają.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Insulinooporno%C5%9B%C4%87

Jest to stan, który obecnie jest diagnozowany nawet na 10-15 lat przed wystąpieniem typowych objawów chorobowych.

Gdyby te komórki miały dostęp do ketonów, potencjalnie mogłyby przeżyć i funkcjonować normalnie. Głównym nośnikiem ketonów jest MCT. 

więcej tutaj: http://www.zespoldowna.info/dzieci-z-glodujacymi-mozgami-czy-to-tylko-autysci-a-moze-tez-nasze-dzieci-z-zespolem-downa.html

MCT jest w całości konwertowane przez wątrobę na ketony, które organizm może wykorzystać do uzupełnienia energii.

Dr. Mary Newport szukała skutecznej pomocy dla męża, próbując “zapisać” go do różnych programów badawczych obejmujących leki na chorobę Alzheimera. W momencie, gdy to się nie udawało, zaczęła sprawdzać w internecie specyfikacje tych leków i okazało się, że jeden z nich Ketasyn jest niczym innym niż olejem MCT. W patencie tego leku wyczytała, że skuteczną dawką jest podawanie 20 gram (20 ml lub 4 łyżki od herbaty) dziennie. Olej używany do produkcji leku składał się jedynie z kombinacji średnich łańcuchów węglowych (6-8).

Pierwszy zakup oleju palmowego to był: 100% virgin, który w 35 ml (2 łyżkach stołowych) dostarczał  wymaganej ilości MCT.

Pierwszy posiłek z olejem to było śniadanie na które składały się płatki owsiane z olejem palmowym. To była godzina 9.00. O godzinie 13.00 miały odbyć się testy do jednego z projektów medycznych. W trakcie jazdy do laboratorium, Mary przepytywała męża o to co mijali, o pory roku. Podczas ostatniego testu Steve osiągnął zaledwie 14 punktów. W tym momencie po 4 i pół godzinie od zjedzenia śniadania okazało się, że osiągnął wynik 18! pamiętając wszystkie okoliczności, miejsca które mijali…i dostał się do programu.

Później doktor Mary Newport kontynuowała swoje badania z uczestnictwem pionierów ketonów, czyli doktora Richard Veech. Co raz więcej osób było zaangażowanych z pozytywnym skutkiem. Jednakże do dziś nie ma pełnych danych co do terapii, przez co pozostaje ona kolejną alternatywą do naszej decyzji, ale o tym jeszcze napiszę.

Komentarze

1 Komentarz do ““Dzieci z głodującymi mózgami”, czyli co z tym olejem kokosowym”
  1. Michał N pisze:

    Jarek jak mozesz opisz różnice między olejem kokosowym a palmowym czy oba mają takie same działanie czy można nazwać palmowym jak i kokosowy olejem mct albo wklej mi link jeżeli takie różnice opisales

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...