“Czy tylko dziewczyny z ZD tak szybko tyją? A jak chłopcy? Ile powinni jeść?”
Cóż nie jest to prawda. Ona brzmi chyba jednak tak: po dziewczynach z ZD widać najszybciej, że tyją i mają istotną nadwagę. Widać to bardzo obszernych biodrach, które są charakterystyczne u dziewczyn z ZD. Chłopcom to się “rozkłada ” i jest to bardziej typowe/populacyjne dla nadwagi całego tłowia. Jednak jak ktoś mnie pyta jak z tyciem w ZD to odpowiadam tak jak zawsze: to jest na wyższym poziomie niż w populacji tytułem braku ruchu, obżarstwie i to dodatkowo związane ze złą dietą pełną cukrów, węglowodanów przy gorzej funkcjonującej tarczycy i pozostałych organów. 20 lat temu dr.Schmidt z Niemiec, sam ojciec chłopaka z ZD, powiedział że dzieci z ZD, a potem osoby dorosłe powinny jeść 3/4 tego co jest wskazane dla populacji, gdyż ich metabolizm nie radzi sobie z tą ilosci kalorii. Potem skorygowała i potwierdziła to Cora. Dzisiaj ja tez potwierdzam: bez ruchu, aktywności fizycznej, tylko jedzeniu, to ilość kalorii jaka powinna być dostarczana powinna być niższa a braki w mikroelementach/makroelementach powinna być uzupełniana suplementami. Jak to obliczyć?
Dla kobiet jest to 1 500 kcal/dzień razy 1,4 co daje około 2 100 kcal na dzień. To jest wskaźnik dla typowej osoby z ZD prowadzącej siedzący/spoczynkowy tryb życia. Gdy do tego włączymy aktywność fizyczną/ruch/pracę to daje nam to następujący wskaźnik 1 500*1,55 czyli około 2 300 kcal/dzień.
Dla chłopców ten przelicznik jest następujący 1 700*1,4 czyli około 2 400 kcal na dzień przy siedzącym/spoczynkowym trybie funkcjonowania. Przy ruchu, aktywności fizycznej na lekkim poziomie jest to około 2 600 kcal, a dla tych którzy trenują, biegają, pływają jest to ok. 2 900 kcal na dzień. Tutaj jednak poziom kcal może być nawet wyższy pod warunkiem określonych obciążeń treningowych, pracy fizycznej, gdyż to też należy wliczyć.
Te dane to ogólnie przyjęte wskaźniki w dietetyce i wydają mi się dość racjonalne dla ZD.

