“Warzywa, czy mięso…?”

kwiecień 28, 2026 by
Kategoria: Dieta

Przyznam się, że nie planowałem skupiać się przed weekendem na diecie. Pojawiło się jednak pytanie Kingi o węglowodany…a myślałem, że to już precyzyjnie wyjaśniłem. Teraz przyszedł czas na dyskusję z Tomkiem czy mięso, tłuszcz (keto), czy jednak warzywa powinny być pierwsze w diecie naszych dzieci z trisomią 21 i w efekcie z zespołem Downa.

Cóż staram się być obiektywny, zatem wyszukałem opracowanie dietetyczne, polskich autorów, którzy opisują dietę taką o jaką nam chodzi.

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11357503/

Tam w podsumowaniu pada taka opinia:

“Badania nad częstością spożycia produktów spożywczych z tej grupy wykazują liczne nieprawidłowości, w szczególności zbyt niskie spożycie warzyw i owoców, pełnoziarnistych produktów zbożowych i nabiału oraz nadmierne spożycie produktów mięsnych i słodyczy. Konieczna jest korekta nawyków żywieniowych. Dieta osób z trisomią 21 powinna być zgodna z zaleceniami racjonalnego żywienia dla populacji ogólnej i uwzględniać specyficzne modyfikacje dietetyczne związane z występowaniem chorób i problemów zdrowotnych charakterystycznych dla tego zespołu.”

I świetnie, tym bardziej że odnosi się do POLSKI!

Najbardziej istotnym przesłaniem w tym opracowaniu dla mnie jest komunikacja dotycząca warzyw, dlaczego są one tak ważne. Cieszy mnie to, że autorzy próbują na ile to jest możliwe, patrzyć bardzo szeroką na tą tematykę i tak czytamy:

“Niskie spożycie w tej grupie może skutkować mniejszą zawartością błonnika i przeciwutleniaczy w diecie, a tym samym wyższym ryzykiem rozwoju chorób cywilizacyjnych. W związku z tym może być zwiększone ryzyko chorób takich jak cukrzyca, której ryzyko zwiększa nie tylko nadmierna masa ciała i insulinooporność, które często występują w tej populacji, ale prawdopodobnie również predyspozycje genetyczne związane z nadmierną ekspresją genu RCAN1, który wpływa na wydzielanie insuliny i funkcję mitochondriów w komórkach beta trzustki. Kolejną grupą chorób o wyższym ryzyku są zaburzenia metabolizmu lipidów, które występują już u dzieci z trisomią 21 , oraz choroby neurodegeneracyjne, takie jak choroba Alzheimera i demencja, które pojawiają się wcześniej w tej grupie niż w populacji ogólnej. Dieta uboga w warzywa będzie również nasilać zaparcia, które często występują w tej grupie i będzie sprzyjać nadmiernej masie ciała. Warzywa są również ważnym źródłem kwasu foliowego, którego niedobory są szczególnie narażone u dzieci z zespołem Downa, ze względu na wyższą częstość występowania polimorfizmów genu MTHFR u matek dzieci z trisomią 21, jak twierdzą niektórzy badacze, ale także ze względu na liczne doniesienia dotyczące zmienionego metabolizmu grup jednowęglowych i tym samym zaburzonej metylacji w tym zespole.”

Przesłanie, choć nie wyczerpuje powodów, jest precyzyjne. Warzywa w ZD powinny być kluczowe o czym też świadczy dieta śródziemnomorska tak popularyzowana obecnie by regulować stany zapalne, by zwiększać podaż antyutleniaczy i by dieta była zbilansowana. W diecie śródziemnomorskiej warzywa są podstawą. Cieszy mnie to, że autorzy nadmienili temat polimorfizmów cyklu kwasu foliowego, choć nie wskazali zaburzeń wynikających z ograniczenia funkcjonowania kwasu foliowego tytułem potrojenia genów biorących w tym udział. Szkoda, że nie dopisali o hormonie wzrostu, spaniu jak i wpływie histaminy, histydyny. Warzywa te wszystkie problematyczne w ZD procesy wspierają pozytywnie i nawet trudno z tym dyskutować.

https://www.zespoldowna.info/histydyna-niedokrwistosc-kwas-foliowy-hemoglobina-gen-ftcd-histamina-histydyna-dao-hnmt-silne-problemy-alergiczne-i-zle-funkcjonowanie-jelit-gen-ftcd.html

https://www.zespoldowna.info/histamina-w-zespole-downa-to-idealny-przyklad-rozregulowanego-metabolizmu-ktory-na-roznym-poziomie-zmienia-rozne-sciezki.html

https://www.zespoldowna.info/histamina-i-niedoczynnosc-tarczycy.html

Czy powinniśmy w naszej diecie używać zbóż, nawet tak jak o tym mówi Kinga, pełnoziarnistych. Uważam, że nie ma czegoś takiego jak 100% eliminacja czegoś. Zboża w postaci mąki, glutenu są stosowane do wypełniania wędlin chociażby, zatem nie czytając etykiet nawet nie wiemy, że tam są. Jednak nie ten wątek jest tutaj istotny. Kluczowy jest fakt obecności właśnie glutenu w produktach zbożowych i jego roli deregulacyjnej dla układu immunologicznego.

https://www.zespoldowna.info/weglowodany-wylaczamy-z-diety-czy-tez-nie-a-moze-sie-nie-da.html

https://www.zespoldowna.info/kiedy-pojawia-sie-wrazliwosc-na-glutenceliakia.html

Z moich obserwacji i Waszych informacji do mnie, wynika że co 4 osoba z ZD ma celiakię, albo wrażliwość na gluten różnego pochodzenia. Od Was i dzięki Waszym wynikom mogę powiedzieć, że zaburzenia funkcjonowania tarczycy dotyczą ponad połowy osób, które do mnie trafiają. Gluten jest deregulatorem stanów zapalnych i powinien być eliminowany maksymalnie w diecie z ZD. On wpływa na funkcjonowanie jelit, tarczycy, ale i całego organizmu. Kwestia jego znaczenia (zbóż, które zawierają gluten) w diecie tytułem błonnika, czy też węglowodanów jest drugorzędna dla mnie. Zatem jeżeli mowa o zbożach to z perspektywy diety mówiłbym np. o ryżu czerwony, czarnym, Basmati, gryce, kukurydzy czasami o owsie ale o pozostałych zbożach już raczej nie.

Jeżeli warzywa tak, zboża nie to co możemy dołożyć? Mięso na pewno tak, ale raczej ryby, mięso drobiowe tak bym to nazwał, może wołowinę ale nie wieprzowinę. Próbuje się stosować dietę u dzieci z padaczką w ZD. Tak może to być skuteczne, ale profil trawienny raczej wskazuje, że udział mięsa powinien być mniejszy w diecie niż większy…z wyjątkiem diety przeciw padaczkowej.

Co z serami, mlekiem krowim, kozim? To co jest wysoko przetworzone, jak mleko w kartoniku, słodkie jogurty pitne, nie jest zdrowe i nie spełnia zapotrzebowania na białko, wapń w ZD. Wynika to przede wszystkim z wrażliwości na laktozę, zaburzeń w funkcjonowaniu tarczycy na co laktoza i kazeina ma wpływ, przy niskim udziale wartości odżywczych w tak przetworzonym produkcie. Jeżeli mleko nie jest mlekiem przemysłowym, kozie, owcze to próbowałbym i obserwował, jaki niosą skutek na poziomie histaminy, alergii i jakie dają wartości odżywcze, mikroelementy.

Co do owoców to ja tylko je polecam.

Wracam do pytania Tomka. W diecie osób z ZD dominują węglowodany w postaci cukrów prostych w postaci słodzonych napojów, słodyczy, ciast, ciasteczek i chipsów. To w pierwszej kolejności należy usnąć z diety. Te produkty promują selektywność jedzenia z jednej strony, z drugiej tycie. Dziecko z ZD otyłe to dziecko obciążone chorobami, które już są widoczne jak cukrzyca, pogorszenie sprawności, albo rozwijającymi się, które dadzą znać w postaci problemów immunologicznych po jakimś czasie. To było proste.

Tomku z mojej perspektywy warzywa i owoce powinny mieć dominujący udział w pożywieniu, najlepiej gdy takich posiłków jest więcej, ale są mniejsze tytułem refluksu, zaburzeń trawiennych. Dieta niestety jest dla mnie narzędziem leczniczym, a nie “napychającym”. Biorąc pod uwagę jak duże problemy są w pozyskiwaniu wartości odżywczych, mikroelementów z diety, to tym bardziej nie widzę innego rozwiązania jak to plus suplementy uzupełniające braki. Jeszcze niedawno popularną była teza, że dieta 1 500 kcal jest tym co w ZD powinno być plus dodatkowo suple. Dlaczego? W badaniach z lat 90tych i początku obecnego wieku wskazywano, że aktywność fizyczna jest na tyle niska, że więcej jest po prostu zbędna, gdyż jest niewykorzystana i buduje tylko nazwijmy to ogólnie “złogi”. Dzisiaj przy większej aktywności osób z ZD tą granicę podniósłbym, ale zostałbym na warzywach, owocach i reszcie jako uzupełnieniu tej diety.

W ZD mamy zbyt dużo przeciwwskazań, problemów metabolicznych, by do diety podchodzić populacyjnie, tak jak wielu autorów próbuje to zrobić. Sama analiza paneli MTHFR jaką mam przyjemność wykonywać, potwierdza to jak inni jesteśmy, jak wiele zaburzeń mamy i jak mocno musimy do tego się dostosowywać…chociażby wspomnę o powszechnej dysbiozie, problemach jelitowych i żołądkowych, które występują u nas niestety populacyjnie. Zatem warto dostosowywać dietę do siebie i ją analizować, co do efektów jakie niesie.

 

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...