“Dlaczego badanie rT3 w ZD może być krytyczne?”

październik 31, 2025 by
Kategoria: Tarczyca

Uważam, że w każdym przypadku stwierdzenia deregulacji tarczycy badaniem hormonów tarczycy na poziomie fT3, rT3, fT4, anty TPO i anty TG musi być robione całościowo, bo one przedstawiają pełny metabolizm, punkty krytyczne, wpływ leczenia na metabolizm hormonów tarczycy.

Ale od początku:

1.Problemy z tarczycą w ZD są definiowane na poziomie genetycznym. Geny PDXK, przez to DAO, ale też OLIG3, a następnie geny HLA DQ2, HLA DQ8, HLA DQB1 wpływają na aktywność histaminy, reaktywność układu immunologicznego bezpośrednio związanych z funkcjonowaniem bezpośrednim/pośrednim tarczycy i jej metabolizmu. Jak dołączymy do tego “burzę cytokin” mającą bezpośredni wpływ na jakość pracy tarczycy, to jej efektywność na różnych etapach maleje.Podobnie się ma metabolizm kwasu foliowego istotnie zniekształcony, przez to nie wspomagający funkcjonowania tarczycy.

https://www.zespoldowna.info/szczepic-czy-nie-szczepic-na-covid.html

2. Głównym efektem wpływu genetyki jest nierównowaga na poziomie histaminy zarówno poprzez podwyższony stan zapalny, deficyty jodu z tym związane. “Nietolerancja histaminy może sygnalizować problem z tarczycą. Niski poziom tarczycy może powodować wzrost produkcji histaminy, podczas gdy wysoki poziom tarczycy może powodować wzrost receptorów histaminowych i zwiększoną odpowiedź histaminy.”

3.Zespół Downa to choroba mitochondrialna. Komórki produkują za mało energii ATP, by tak energochłonny proces jakim jest metabolizm tarczycy był efektywny. Brakuje zatem energii i to tez powoduje, że tarczyca działa źle, a leki nieefektywnie!

Wnioski:

1.Zaczynamy od analizy przypadku.

Pacjent przyjmuje dawkę leku na tarczyce na poziomie 115 mcg. Wynik fT3 to 2,33 pg/ml (2,02-4,43) a fT4 1,29 ng/dL (0,92-1,68). Lekarz prowadzący opiera swoją diagnozę na TSH, które jest niskie i fT4. Uważa że wynik jest właściwy.

Z perspektywy samej histaminy, współwystępowania problemów immunologicznych w ZD taka diagnoza jest przynajmniej niepełna. Dlaczego?

*biorąc powyższe w kontekście genetycznym, celem leczenia endokrynologicznego jest osiągnięcie wartości poziomu aktywnego hormonu T3, mierzonego miarą fT3 na poziomie wyższym niż połowa normy. W naszym wypadku oznacza to poziom powyżej 3,13 pg/ml. Ten parametr ma być perspektywą efektywnego leczenia, gdyż ten poziom zapewnia regulację aktywności genów.

*biorąc pod uwagę choroby autoimmunologiczne, deficyty kwasu foliowego, wysoki poziom histaminy, amoniaku celem leczenia jest aktywny hormon mierzony miarą fT3 i powinien być na poziomie wskazanym powyżej

*biorąc pod uwagę deficyty jodu, biorącego udział w redukcji histaminy i jej nadmiernej ilości w ZD, którego się nie bada, celem terapeutycznym powinien być poziom aktywnego hormonu mierzonego za pomocą fT3 ze wskazaniem celu jak wyżej

*biorąc pod uwagę chorobę mitochondrialną w ZD, oceną jakosci pracy hormonu jest miara wydajności energetycznej procesu aktywizowania hormonu T3. Można to zrobić miarą analizy rT3 do fT3. Celem terapeutycznym jest oczywiście poziom aktywnego hormonu T3 mierzonego miarą fT3.

Jak widać badanie tarczycy za pomocą fT4 i TSH to jak ocena samochodu na podstawie jego koloru, a nie na podstawie tego jak wydajny i skuteczny ma silnik. Też tak można.

2.Pacjent na szczęście ma zrobione rT3 dzięki Rodzicom. Wynik jest na poziomie 0,41 ng/ml (0,08-0,31). Oznacza że jest wyższy od normy o 32%. Co to oznacza?

Dziecko wpada w spiralę niedoczynności związanej z wysoką dawką podawanego hormonu T4, który nie jest aktywizowany. Przypominam jeszcze raz:

T3 (jego miara fT3) ocenia poziom hormonów aktywnych

T4 (jego miara fT4) ocenia poziom prekursora hormonu T3, który jest nieaktywny i metabolicznie nie jest przetworzony by mógł być hormonem aktywnym

Zatem oznacza to, że lecząc T4 (poziom fT4) leczymy coś co ma w przyszłości nam dać T3 (mierzone fT3) ale nie wiemy czy tak będzie, gdyż musi zajść kilka operacji by to miało miejsce, a te są poddane różnym wpływom negatywnym w ZD. Stąd analizujemy rT3. Pokazuje ono etap pośredni, czyli proces efektywnego przetworzenia T4 do T3 (odjęcie jednego atomu jodu-wysoce energetyczny proces), który jeszcze nie aktywizuje hormonu, ale jest on już przygotowany by działać…tylko dodać energii. Wynik ten potwierdza jednoznacznie:

z jakiegoś powodu, u naszego pacjenta, proces jest nieefektywny i zwiększanie dawki leku stymulującego T4 nie ma sensu, gdyż będzie to błędnym kołem…prowadzeniem do po lekowej niedoczynności tarczycy. Nasze wyniki to potwierdzają, gdzie ft3 jest zdecydowanie za niskie, a fT4 jest dobre.

Jakie są zatem rozwiązania?

1.Po pierwsze musimy zwiększyć poziom produkcji energii komórkowej wspierając organizm magnezem, ubiquinolem, rybozydem.

2.Wprowadzić dietę niskohistaminową plus probiotyki ograniczające histaminę.

3.Wprowadzić do suplementacji niskie ilości jodu ale i cynku.

4.Działać by obniżyć poziom histaminy i poziomów zapalnych, a równocześnie aktywizować enzym DAO poprzez podawanie kurkumy i witaminy C.

5.Jeżeli te działania okażą się nieefektywne jedynym sensownym rozwiązaniem jest wprowadzenie leczenia mieszanego w postaci hormonu T4 i T3. Pozwoli to na istotne obniżenie podawanych dawek hormonu T4 (nawet o 40%). Nie oznacza to rezygnacji z wcześniejszych działań. Bedzie to ewidentnie uzupełnieniem tego co mamy. Ja jestem zwolennikiem takiego podejścia gdyż jest ono całościowe i logiczne.

Mam nadzieję, że wytłumaczyłem jak to wszystko jest istotne i jak należy uwzględnić wiedzę, która istnieje, a nie jest obecnie wykorzystywana.

 

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...