Starzec…i reszta ma dwie nazwy.
listopad 15, 2025 by Jarek
Kategoria: Nasze Góry
We wtorek odpoczywaliśmy po naszych górskich przejściach. Jednak miało być okienko pogodowe do 12:00 i natychmiast zdecydowaliśmy się pojechać się przejść. W wyborze celu pomogła ta strona, zupełnie przez przypadek.
https://geopark.org.pl/Edukacj
Postanowiliśmy pojechać na Wzgórza Dębowe, prawie pod domem. Mnie kompletnie zaskoczyły nazwy gór jakie tam były: Przednia Dębowa Góra, Tylna Dębowa Góra, Starzec…ale tych nazw nie było na mapy.cz
https://pl.wikipedia.org/wiki/
Pierwsze wrażenie z daleka…pagórki. Z bliska coś pofałdowane to jest. Całą drogę Janek powtarzał nazwę szczytów i gadaliśmy czy tam są dęby, skoro takie dębowe nazwy były wszędzie.
Wystartowaliśmy i dębów nie było. Była kukurydza, sarny, ale dębów nie. Weszliśmy do lasu, lekko pod górkę i o dziwo pojawiła się tabliczka: Przełęcz pod Starcem. Janek opanował temat i poszliśmy dalej. Było w dół i jesiennie.
Pierwsze zaskoczenie: góra i w dół. Były dęby, ale więcej buków. To była lekcja przyrody. Janek stawał przy drzewie i pytał się co to za drzewo. Sprawdzaliśmy liście, było super.
W końcu, uwaga!, podeszliśmy pod pierwszą górę o nazwie…Dębinka na mapy.cz. Na innych mapach Tylna Dębowa Góra. Janek dostał GPS do przeszukania szczytu i to było odkrycie. Długo krążyliśmy, by w końcu stwierdzić, że to jest to miejsce.
W końcu na nim był dąb, nawet całkiem mały. Z Tylnej Dębowej Góry mieliśmy już czerwony szlak, dzięki któremu doszliśmy do Przedniej Dębowej Góry, i aż do Starca.
Szliśmy pięknym lasem dębowym pełnym liści i w dół i w górę. Był to piękny spacer.
Gdy myśleliśmy, że to koniec atrakcji, okazało się że nie bez kozery to jest geopark. Wielkie kaniony wyżłobione przez ludzi i rzeczki spowodowały, że zachodnia część była bardzo trudna, z dużymi przewyższeniami względnymi. Zmęczyła nas. Nawet pajacyki nam nie wyszły. Jak się okazało świetne górki na start, które potrafią zmęczyć…a jak mogą być piękne wiosną!
























