“Jakie mamy typy witaminy B12? Która użyć w mutacji MTHFR?”

Marzec 2, 2015 by
Kategoria: Suplementy, leki i ich kontrola

Jak się okazuje problem kwasu foliowego jest w miarę łatwy do zbilansowania w metylacji. Gorzej z witaminą B 12 i piszecie, że jest z tym problem.

Zacznijmy od jednego tematu: transport witaminy B 12. Jak obserwuję literaturę naukową, raporty dotyczące MTHFR, problem funkcjonowania witaminy B 12 w procesie metylacji to głównie problem źle działających genów odpowiedzialnych za transport tej witaminy do procesu metylacji. Czyli nie jest to aż tak kluczowe ile dajemy tej witaminy, tylko jaką jej formulację używamy, by “ominąć” meandry źle działających procesów.

Zacznijmy zatem od początku:

1.Tak jak to kiedyś napisała Amy Yasko (jest ona dla mnie guru w tym temacie), transport witaminy B 12 bez zbilansowanego poziomu litu w organizmie, ma małe szansę na dobre funkcjonowanie. Lit ma aż tak duży wpływ na ten proces. Jak to zrobić? Dorośli mogą pić dużo wody mineralnej, która lit zawiera lub się suplementować. Dla dzieci pozostaje tylko woda.

2.Musimy wiedzieć co może ograniczać podaż witaminy B 12 w organizmie. Mogą to być leki (sprawdzamy) lub też duża ilość napojów, które ją po prostu wypłukują.Sprawdzamy.

3.Każdy z nas może potrzebować inaczej przygotowaną witaminę B 12. I teraz kilka słów o tych rodzajach.

CYJANOKOBALAMINA

Najpowszechniej sprzedawana. Zawiera molekułę cyjanku, substancji uważanej często za truciznę. Jest ona zamieniana przez organizm do postaci witaminy B 12 hydroksylowej. Cząstka cyjanku z kolei musimy być usunięta. I tutaj mamy ciekawostkę. By usunąć cyjanek musimy zużyć witaminę B 12 w postaci hydroksylowej.Dlaczego jej używamy? Jest tania i w małych dawkach nie jest problemem.

HYDROKSYKOBALAMINA

Jest taką formą witaminy B 12, która już jest wykorzystywana przez organizm w pewnych reakcjach. Zatem pytanie dlaczego jej nie stosujemy? Jest droga w produkcji, niestabilna. To są jej wady. Dlatego tą formę stosuje się bardzo rzadko w postaci zastrzyków. http://leki-informacje.pl/lek/epar/274,cyanokit.html

ADENOZYLOKOBALAMINA

Specyficzna forma witaminy B 12, która jest niezwykle istotna w cyklach energetycznych. Można ją stosować w małych dawkach i nie jest ona tak elastyczna w procesach chemicznych jak inne typy.

METYLOKOBALAMINA

To jest ten typ witaminy, który pomaga najlepiej, jednak nie wszyscy tolerują ją dobrze w dawkach jakie muszą być używane.

4.Jaką witaminę B 12 mam używać przy mutacji MTHFR?

Sugeruję zacząć od tej metylowanej. Jeżeli nie ma jakiś problemów z wchłanianiem to mamy rozwiązanie. Jeżeli mamy jednak dodatkowe mutacje różnych genów, gdzie jest ona kluczowa np. MTR/MTRR lub TCN 2 albo jak podkreśla to Yasko ACAT, COMT, VDR powinniśmy spróbować przede wszystkim hydroksylową lub adenozylowa jej wersję bo będą bardziej efektywne.

5.Na koniec pozostaje pytanie ile?

W związku, że jest to witamina wypłukiwana przez wodę/napoje z organizmu mówi się raczej o dużych dawkach. Parris Kid specjalista w ortomolekularnej medycynie wskazuje na poziom 500 mcg dziennie jako najniższy działający. Tutaj proponuję niestety robić badanie i obserwować siebie, dziecko jak reaguje na takie dawki.

Komentarze

Liczba komentarzy: 7 do ““Jakie mamy typy witaminy B12? Która użyć w mutacji MTHFR?””
  1. Madika pisze:

    ☺dziękuję pięknie

  2. 2asia2 pisze:

    Witam, mam pytanie bo nie bardzo rozumiem. Przy mutacji genu MTHFR nie jest zalecana forma metylo B12. Czytałam na kilku stronach , aby z tej formy korzystać. Moja córka ma zaburzony proces metylacji i nie ogarniam tego póki co. Przez ostanie dwa lata dostawała wcieraną w skóre formę wit metylo ale zapotrzebowanie wzrasta zamiast maleć. Może Pan ma jakieś sugestie?

  3. Can pisze:

    Asiu a o jakiej formie MTHFR mówimy? Najlepsza forma witaminy B12 to hydroksykobalamina, która później może być uzupełniana w formie metylowej. Szczerze mówiąc nie spotkałem się z takim podejściem o którym Ty mówisz: nacierania skóry metylową witaminą B 12. Pewne mikroelementy można wcierać w skórę, ale o B 12 to nie słyszałem…szczególnie w tej formie i szczególnie w przypadku stymulacji metylacji. Potrafię sobie wyobrazić, że B 12 używana w postaci plastrów wspomaga dobry wygląd skóry, paznokci, czy tez włosów, ale czy procesów metylacyjnych…?

  4. 2asia2 pisze:

    Córka nie ma diagnozy o do MTHFR. Ale szukam informacji, bo nowe badania pokazały nam że pomimo suplementacji zapotrzebowanie systematycznie rośnie. A z tego co Pan napisał zrozumiałam, że przy tym błędzie genetycznym ta forma jest nie najlepiej wykorzystana.
    Pogubiłam się w tym. Musimy teraz podjąć z mężem decyzję czy zastrzyki czy spray do nosa z wit B12 stąd moje poszukiwania.

  5. Can pisze:

    Asiu zdecydowanie się pomieszało. Po pierwsze przy polimorfizmie MTHFR konieczna jest najlepsza forma witaminy B 12 czyli albo w formule hydroksylowej albo metylowej. W związku z tym, ze ta pierwsza to zastrzyki to stosuje się tą drugą jako łatwiejszą do podania i to w odpowiedniej formulacji. Stosowane przez Ciebie produkty nie są mi znane jednakże jeżeli jednak coś jest źle wchłaniane to przyczyny są zazwyczaj proste:
    -zły suplement, zła jego formulacja
    -zły sposób podawania
    -możliwy poliformizm/mutacja genu który wpływa na wchłanianie danej witaminy…a to bez badań nie określimy
    Mój wniosek: masz zły suplement, źle go podajesz i nie ma badań, które choć przybliżyłyby przyczynę…pamiętaj, że niedobory witamin i ich ograniczone wchłanianie może byc spowodowane podawaniem innych leków, spożywaniem mleka, więc temat nie jest prosty.

  6. 2asia2 pisze:

    Dziękuję bardzo. Stanowczo temat nie jest prosty. Córka jest prowadzona protokołem dzieci chorych na autyzm. prowadzona jest przez lekarza DAN. Tylko, że dla lekarza to wszystko takie oczywiste jak patrzy w wyniki, a człowiek normalny chcąc sobie to wszystko jakoś poukładać musi drążyć i szukać. Córka nie miała diagnozy autyzm. W sumie była u trzech psychologów i jednym problemem który był to opóźnienie mowy. Od tego zaczęliśmy poszukiwania. Okazało się, że problem jest w chorych jelitach, złym wchłanianiu. Nie otrzymuje glutenu, kazeiny, cukru, soi, drożdży. Zastanawiam się i szukam różnych ścieżek, bo może problem tkwi w genetycznym problemie a my walczymy z wiatrakami drogimi suplementami. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.

  7. Can pisze:

    Asiu, cechy autystyczne nie oznaczają autyzmu. Można mieć duże niedobory witaminy D 3 i dadzą one właśnie typowy obraz zachowania dla autyzmu. Z perspektywy Twojej wydaje mi się, że początek jest w mutacji MTHFR A1298 C, która uruchamia całą kaskadę zatrucia organizmu, wrażliwości alergennej i dużego niedoboru neuroprzekaźników. To jednak musi być sprawdzone. Na ten moment proponuję byś poczytała te linki. Choć są powiązane z ZD, to dadzą Tobie pewnym punkt widzenia co może się zdarzyć przy poliformizmie MTHFR A 1298 C.
    http://www.zespoldowna.info/mthfr-a-1298-c-i-glutationy.html
    http://www.zespoldowna.info/jak-wplywa-mutacja-mthfr-a-1298-c-na-dziecko-z-zespolem-downa-cz-2.html
    http://www.zespoldowna.info/mutacja-mthfr-a-1298-c-u-18-osob-z-zespolem-downa-i-ich-cechy.html
    http://www.zespoldowna.info/mthfr-a-1298-c-co-o-niej-wiemy.html
    http://www.zespoldowna.info/jak-wplywa-autyzm-na-zespol-downa-cz-9-i-jeszcze-raz-mthfr-i-bh-4.html
    http://www.zespoldowna.info/mthfr-mutacje.html
    http://www.zespoldowna.info/mutacje-wplywaja-na-nasze-zdrowie-na-wady-genetyczne-na-autyzm-cz-3-jeszcze-raz-o-autyzmie-szczepieniach-i-mutacji-mthfr.html

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...