Leki czy suplementy.

Kwiecień 11, 2011 by
Kategoria: Suplementy, leki i ich kontrola

Dopiero rozmawiając z Elą zrozumiałem, jak jeszcze dużo jest przed nami. Chociażby ten problem: leki czy suplementy?

Mamy przed nami dwie substancje: ginkgo bilobę, suplement i PTZ lek. Obie substancje realizują ten sam cel: wpływają na poziom GABA .

Ginkgo jest ziołem znanym od tysięcy lat, zawierającym biologicznie aktywny flawon, którego działanie jest nam znane i akceptowane. Po drugiej stronie mamy chemię PTZ, która jest testowana i testowana. Zatem co powinniśmy wybrać suplement, czy lek?

Ela zaczęła zadawać pytania. Jedno brzmiało: jak efektywne jest ginkgo? Zastanowiło mnie to i zacząłem szukać. Okazuje się, że w życiu substancje biologiczne są zawsze PIERWSZYMI SUBSTANCJAMI POMAGAJĄCYMI CZŁOWIEKOWI, ale ich efektywność jest zawsze bardzo krótka. Może 3, może 4 godziny. Oznacza to, że suplementy oparte na “czystym ziole” musimy przyjmować tak często, by substancja była stale aktywna w naszym ciele.

Gdy popatrzymy na leki, tutaj mamy już coś innego. Chemia tworzy substancję “kierunkową”, która ma określony cel: działać efektywnie i kierunkowo. Mamy zatem leki działające 24 h,7 dni. One są przygotowane do takiego działania.

Zatem co wybrać? Prozac czy dziurawiec, PTZ czy ginkgo? Odpowiedź jest zawsze jednoznaczna: jeżeli lek jako substancja chemiczna jest przebadany i potwierdzona jest jego skuteczność to LEK, bo on działa długo i w danym i określonym celu!

Czy zatem suplementy pochodzenia naturalnego należy odstawić? Nie, należy patrzeć jak zostały wyprodukowane, jaki jest ich czas połowicznego rozkładu.

Popatrzmy na kurkumę. Jako zioło, przyprawa jej czas maksymalnej aktywności to 1 h, ale przy dawce która jest “nieokreślona” (bo posypaliśmy) i trudna do określenia co do jej efektywności. Kurkuma, która został poddana skoncentrowaniu uzyskuje efektywność jej działania do 3 h, ma też swoją określoną dawkę. Oznacza, że jest bardzo efektywna od spożycia do 3 h, kiedy to uzyskuje maksymalną swoją “moc”, a po 6 h jej efektywność jest niższa niż 25%.

Co zrobić aby kurkuma była efektywna ponad ten czas? Przecież żaden z nas nie jest w stanie co 3 h podawać dziecku kurkumy! Producenci pomyśleli o tym i otaczają kurkumę tłuszczami, pęcherzykami fosfolipidowymi tzw. liposomy. Pozwala to na powolne uwalnianie się kurkumy i w ten sposób czas efektywności kurkumy może się wydłużyć aż 5 krotnie. Taką kurkumę podajemy właśnie naszym dzieciom.

Zatem czy lek czy suplement? Jedno i drugie, tylko musimy być świadomi jak zbudowany jest suplement, czy jest skuteczny, jaki jest czas jego efektywności i czy jednak nie jest lepszy lek w kontekście tego co chcemy osiągnąć.

Komentarze

1 Komentarz do “Leki czy suplementy.”
  1. gość pisze:

    Witam,
    zajmuję się suplementami zawodowo, dla niewielu substancji w suplementach określane są paramerty farmakologiczne.
    Nie jest też do końca prawdą,że określa się je w każdym leku – np w tradycyjnych lekach pochodzenia ziołowego wiele nie posiada takich badań. Wyciąg z dziurawca a nawet herbatka z dziurawca ma status leku, więc stosowanie takiego kryterium mija się z celem. Wiele suplementów zawiera substancje z pogranicza – w Polsce i UE sa lekami w US suplemantami.

Wyraź swoją opinię

Powiedz nam co myślisz...